Ostrzeżenie! Spoilery przed nami Transformatory: rozbite szkło #3!
Podczas gdy dziwaczne wydawnictwo IDW Publishing Transformatory wszechświat widziany w Transformatory: rozbite szkło początkowo sprawiał wrażenie, że „dobry” gwiezdny krzyk jest rzeczywiście lojalny i godny zaufania, nie mija dużo czasu, zanim wraca do swoich przebiegłych sposobów. Niedawny numer dowodzi, że nadal jest zdrajcą, którym zawsze był, ale tym razem po prostu zdradził złe Autoboty zamiast Megatrona.
Chociaż z pewnością ma to charakter nawet dobry Starscream wciąż jest zdradziecki, powód, dla którego ostatecznie decyduje się na ucieczkę do Decepticonów, może nadal być szokujący dla fanów, jak ujawniono w Transformatory: rozbite szkło # 3 autorstwa pisarza Danny'ego Lore'a, artysty Guido Guidi i kolorysty Johna-Paula Bove'a. Historia opowiada o próbie Starscream odkrycia, ochrony i zapewnienia właściwego rozpowszechniania historii Cybertronia, tak aby wszyscy Transformers mieli dostęp do pełnej i niezniekształconej prawdy.
Powiązane: Transformers: Starscream Beast Wars ma potężnego nowego rywala Predacona
W retrospekcji Starscream i Jetfire znajdują głowę starożytnego Tytana Transformatora i próbują się z nią porozumieć, aby dowiedzieć się wszystkiego, co wie o Cybertronie. Ale Starscream odkrywa, że jedynym sposobem, w jaki otrzymają wsparcie od Autobotów, jest to, że wszystko, co mówi im Tytan, przejdzie najpierw przez złego Optimusa Prime. Wiedząc, że Prime wybierze to, do czego opinia publiczna będzie miała dostęp i zmieni wszelkie informacje, jakie chce, Starscream wpada w furię i mówi Optimusowi Prime podczas spotkania, że chociaż nie jest Decepticonem, nigdy nie będzie Autobotem, na zawsze oznaczając się jako zdrajca z ten dzień do przodu.
Chociaż dzieje się to w alternatywnym wszechświecie, w którym wszystko jest do góry nogami, IDW jest oddzielne Transformatory Wydanie specjalne na Halloween to pojawia się w zwykłym wszechświecie, co sugeruje, że Starscream może naprawdę bardziej troszczyć się o historię Cybertronian niż on sam i że zdradza Megatrona tylko dlatego, że postrzega go jako wroga Cybertronu, a nie dlatego, że chce przewodzić Decepticonom. Wyjaśnienie tego odcinka specjalnego, dlaczego Starscream nie wyraża tej prawdy, wynika z faktu, że nie zastanawia się nad tym, co go motywuje. On po prostu działa.
Pomijając kwestię specjalną, większość fanów była pod wrażeniem, że Starscream nie dba o nic (nie mówiąc już o historii Cybertronia), z wyjątkiem przejęcia władzy i rządzenia wszystkimi Transformersami jako tyrański przywódca. Dlatego zawsze zdradza Megatrona z nadzieją na obalenie go. Fakt, że oba Rozbite szkło a specjalne Halloweenowe podejście do tych aspektów Starscream służy jako dowód na to, jak wiele historii jest do zbadania wokół jego zmieniających się lojalności.
W Rozbite szkło, gwiezdny krzyk jest również przedstawiany jako postać, która ma obsesję na punkcie koncepcji lojalności i często zmaga się ze złożonością tego, co bit oznacza być naprawdę lojalnym.
Dalej: Jak transformatory zainspirowały najfajniejszą sztuczkę MCU Iron Mana