Ostrzeżenie! Spoilery przed nami Transformers: Rozbite szkło!
Nazwany Autobot rozmycie, kim jest zasadniczo Transformatory ' odpowiednik błysk zarówno słowem, jak i czynem, poluje na Decepticony jako najbardziej utalentowany łowca nagród na świecie - a jego pierwszym celem jest gwiezdny krzyk . Transformatory: rozbite szkło rozgrywa się w alternatywnym wszechświecie, w którym Autoboty są złe, chociaż nie jest to od razu widoczne. Istnieją jednak wskazówki, na przykład gdy obraz Optimusa Prime jest przedstawiany w złowrogi sposób ze złowieszczymi cieniami akcentującymi jego groźne oczy.
Jednak osobowość Blurra podobna do Flasha, wraz z jawnym poczuciem zarozumiałości ze względu na jego zdolność do podróżowania z ekstremalnymi prędkościami i hiperaktywną mentalnością, nadaje mu niewinny urok w nowej serii komiksów Transformatory: rozbite szkło Numer 1 autorstwa pisarza Danny'ego Lore'a, artysty Guido Guidi i kolorysty Johna-Paula Bove'a. Zabawne jest również, kiedy jest podekscytowany i zaczyna mówić z szybkością 100 sylab na sekundę, ponieważ wszystko, co mówi, wychodzi jako jedno bardzo długie słowo. Ale Blurr wykorzystuje również ten szybki wzorzec mowy, aby dostarczać ostrych słownych obelg, takich jak Decepticon, w tym czas, gdy zaczyna mówić powoli, ponieważ uważa, że Starscream jest tępy.
Związane z: Grimlock Transformers jest przeznaczony do epickiej walki ze smokiem
Chociaż Blurr nie wydaje się być czystym złem, jego metody są wątpliwe i wysoce podejrzane. Kiedy widzi dwa inne Autoboty walcząc ze Starscreamem, Blurr nie chce ryzykować podzielenia się nagrodą, więc atakuje ich i udaje, że uciekł przed Decepticonami, więc Starscream będzie z nim dobrowolnie podróżować i dać się zwabić fałszywemu samozadowoleniu. Ale jak Starscream z normalności Transformatory wszechświecie, Decepticon jest dość spostrzegawczy i gra razem z Blurrem tylko do momentu, gdy dotrą do odległego miejsca, gdzie w końcu uderza.
Ten moralnie wątpliwy akt sprawia, że ta alternatywna rzeczywistość jest przyjemna. Starscream jest nadal ten sam stary Starscream który użyje swojego doskonałego dowcipu, aby pokonać swoich wrogów w zwykle nieludzki sposób, tak jak typowy Decepticon. Starscream bez wątpienia jest w stanie zachować swoją osobowość w tym wywróconym do góry nogami świecie, ponieważ zawsze był przedstawiany jako luźna armata (plus byłoby parodią, gdyby nie był przebiegłym dźgaczem w plecy). Mimo że jego celem zawsze było obalenie Megatrona i objęcie tronu Decepticonów, IDW ostatnio przedstawił Starscream jako Transformatora, który jest lojalny tylko wobec zwycięskiej strony. Ale to, ile osobowości Starscream jest faktycznie zachowane w tej alternatywnej rzeczywistości, zostanie wystawione na próbę, kiedy w końcu znajdzie Megatron.
I odwrotnie, tak naprawdę nie ma znaczenia, jak przyszłe wydania Transformatory: rozbite szkło przedstawiaj samego Megatrona lub Optimusa Prime, ponieważ można po prostu zmienić ich osobowości. Liczy się tylko to, że Starscream w jakiś sposób próbuje oszukać „dobrego” Megatrona, tak jak zrobiłby to we wszechświecie, w którym jest zły. Przynajmniej czytelnicy mogą pocieszyć się tym, jak to zrobić gwiezdny krzyk brutalnie morduje rozmycie, co, jak na ironię, bez wątpienia posłużyłoby jako skuteczny środek do spowolnienia błysk .
Dalej: Objaśnienie Transformers: War For Cybertron: Kingdom Ending (i konfiguracja Multiverse).