Transformers: Bunt bestii zamierza ustanowić 3 nowe frakcje, z predaconami przejmującymi rolę nowych głównych antagonistów. Pierwotnie rozpoczynając serię filmów akcji na żywo w 2007 roku, przynieśli Paramount Pictures i Michael Bay Transformatory światu w zupełnie nowy sposób. Po udowodnieniu, że jest potężnym wykonawcą w kasie, studio wydało wiele kontynuacji i spin-off/prequel z Trzmiel .
Najbliższy wpis w Transformatory franczyzę reżyseruje Steven Caple Jr. ( Credo II ) i gwiazdy Anthony Ramos ( Na Wzgórzach ) i Dominique Fishback (Judasz i Czarny Mesjasz ) . Scenariusz napisał Joby Harold, który jest współautorem Armia Umarłych i jest pisarzem nadchodzących Obi-Wan Kenobi Serial telewizyjny. Tytuł siódmego filmu jest nawiązaniem do popularnej linii zabawek i serialu animowanego, Wojny bestii : Transformatory , który trwał od 1996-1999. Franczyza wkroczyła w nową erę od wpisów Michaela Baya.
Powiązany: Transformers: Dlaczego Starscream jest nieśmiertelny (wyjaśnienie Mutant Spark)
Dziś rano Paramount opublikowało mnóstwo wiadomości dla Transformers: Bunt bestii , w tym, że akcja zostanie osadzona na Brooklynie, Nowym Jorku iw Peru w 1994 roku. Siódmy Transformatory film oznacza wprowadzenie Maximali, Predaconów i Terrorconów. Predacony są podobne do gadów i choć były wyśmiewane w poprzednich filmach, teraz otrzymują pełną historię i motywacje. Po zbadaniu rywalizacji Autobots vs. Decepticons w wielu filmach, franczyza odchodzi teraz od tego. Oszustwa są nadal obecne, chociaż Terrorcons są teraz głównym zagrożeniem.
Z Peterem Cullenem powracającym jako głos Optimusa Prime, Transformers: Bunt bestii ma okazję poznać inną stronę bohatera, zanim zaczął chronić Ziemię. Oś czasu pozwala śledzić historię Trzmiel , jednocześnie unikając filmów Michaela Baya. Ponieważ istnieją plany włączenia Optimusa Prime pierwszej generacji do filmu, niewątpliwie ma on działać jako historia pochodzenia i przemawiać do długoletnich fanów serii.
Transformers: Bunt bestii to zupełnie nowy kierunek dla Transformatory uniwersum filmowe. Chociaż nie radził sobie tak dobrze w kasie, Trzmiel wydaje się świeży i spotkał się z najbardziej pozytywnym przyjęciem krytyków ze wszystkich wpisów w serii. Miejmy nadzieję, że nadchodzącemu filmowi uda się wnieść lepszy sens pisania Trzmiel tak przyjemne , a także masowy urok licznych kontynuacji, na których Paramount chce zarobić. Data premiery filmu jest obecnie ustalona na 24 czerwca 2022 r., ale bądź na bieżąco, aby uzyskać więcej informacji na temat nowego początku serii.
Dalej: Transformers: jak złoty dysk Earthrise ustawia nowe wojny bestii
źródło: Paramount