Zaawansowana recenzja Spider-Man: Spider's Shadow: „Co jeśli?” Zrobione dobrze

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

W Spider-Man: Cień pająka , Peter Parker jest zmęczony. Co najważniejsze, Peter jest już wyczerpany na początku historii, coraz bardziej polegając na czarnym garniturze, o którym fani wiedzą, że jest w rzeczywistości obcym symbiontem – takim, który w głównym nurcie Marvela ostatecznie związał się z Eddiem Brockiem i stał się potężnym, ostrozębny złoczyńca Venom . W tej wersji historii Peter postanowił zatrzymać garnitur trochę dłużej i zaczyna do niego docierać. Koszmary, mroczne impulsy i nałóg, do którego Peter jeszcze się nie przyznał, zaciemniają jego osąd, obiecując jeszcze większą moc, jednocześnie zachęcając do jeszcze mniejszej odpowiedzialności.





Odbywający się wokół wydarzeń z 1984 roku Spider-Man #258 , ten tytuł jest pierwszym w odświeżonej wersji Marvela Co jeśli? linii, opowiadając wersje słynnych historii komiksowego giganta, w których sprawy potoczyły się trochę inaczej (przynajmniej na początku). Fani widzieli już wcześniej złych Wall-Crawlerów – od samego Venoma po Sklonowany brat Petera, Scarlet Spider , do roju pajęczaków odgrywających rolę młodego studenta, którego kiedyś pożarli, niezliczeni pisarze eksperymentowali z ideą Spider-Mana, który się nie udał. Ale pisarz Chip Zdarsky (Daredevil, Srebrna moneta), artysta Pasqual Ferry (Thor, Ostateczna Fantastyczna Czwórka), i artysta zajmujący się kolorami, Matt Hollingsworth ( Kobieta-Kot, Sokole Oko) zadają nieco inne pytanie – jak to wygląda kiedy Peter Parker poddaje się swoim mrocznym impulsom?






Powiązane: Najnowszy Spider-Man Marvela jest zabójcą dewiantów MCU



Alter ego Spider-Mana jest, podobnie jak wcześniejsza praca Chipa Zdarsky'ego z Marvelem, nieskończenie zainteresowana życzliwością i ludzkością. Dużo wyśmiewany jako Spider-Man 3 „Emo Peter” był, ta podobnie zepsuta przez Venoma wersja postaci uosabiała ideę, że w Peterze Parkerze nie ma zbyt wiele złośliwości ani zła, które czekają, by się wydostać. Pisarstwo Zdarsky'ego obejmuje tę koncepcję, wyobrażając sobie związek Petera z Venomem jako jedno z małych ustępstw. Peter jest zmęczony fizycznie i moralnie i bierze coraz mniejszą odpowiedzialność za swoje czyny. Noszenie garnituru to jedyna łatwa rzecz, jaka mu pozostała, więc robi to dalej, a jego ciemność przejawia się nie w chęci wykiełkowania zębów i wyrwania złoczyńcy ręki, ale w pokusie kontynuowania łatwej opcji. Problem w tym, że dla kogoś tak silnego jak Spider-Man ścieżka najmniejszego oporu może przebiegać przez innych ludzi.

Sztuka Pasquala Ferry'ego i Matta Hollingswortha uzupełnia to poczucie, że Peter zatraca się we frustracji zamiast współczucia. Płomienie liżą strony, a zgodnie z historią pełną koszmarów, panele różnią się kształtem i rozmiarem, komunikując podstawowy podział porządku i kontroli. Zespół artystyczny byłby dziwnym wyborem dla Jadu Eddiego Brocka, wszystkie zęby i monochromatyczne krawędzie, ale przemiana Petera prowadzi go w innym kierunku, umieszczając go za kierownicą molocha, który nabiera rozpędu szybciej, niż zdaje sobie z tego sprawę.






Jak w Spider-Man: Historia życia I Spektakularny Spider-Man , Zdarsky przedstawia Petera w momentach wyjątkowej prawdy, na przykład gdy prosi Czarnego Kota, aby nie nazywał go „Tygrysem” – przezwisko, które wymyślił dla niego MJ. Ale w przeciwieństwie do tych serii, które pytały, jakiego odważnego, życzliwego wyboru dokonałby Spider-Man w danym momencie (na przykład ujawnienie swojej tożsamości, by pocieszyć starego wroga), Cień Pająka pyta, na co Peter Parker pozwoliłby się poślizgnąć, gdy się zmęczył, a co poślizgnęłoby się po tym i po tym. Podobnie Hobgoblin jest natchnionym (i odpowiednim dla epoki) wyborem złoczyńcy; wróg, który najbardziej ucieleśnia małostkową, małostkową nikczemność, łapiącą Petera na złym końcu serii złych dni.



Spider-Man: Cień pająka zapowiada się na horror o potworze, ale przynajmniej w tym pierwszym numerze jest to horror twarzowy potwór jako skierowany w dół. Bez względu na epokę, w której się toczy, główna koncepcja dobrej, ale wyczerpanej osoby, która podejmuje łatwe wybory, nie przestanie być istotna w najbliższym czasie. Z czterema kwestiami do opowiedzenia tej historii, Spider-Man: Cień pająka ma duże pole manewru i kreatywny zespół, któremu można zaufać w podejmowaniu nieoczekiwanych, ale satysfakcjonujących decyzji, które pozostają wierne Peterowi Parkerowi, nawet w jego najgorszym dniu. Szukać Spider-Man: Cień pająka kiedy wyjdzie 14 kwietnia.






Dalej: Tragiczny złoczyńca Spider-Mana jest najniebezpieczniejszym nowym bohaterem Marvela