Ceniony weteran aktor Sean Connery niedawno zmarł, ale pozostawił po sobie mnóstwo niesamowitych ról, które fani mogą świętować i dzielić się nimi z całymi nowymi pokoleniami miłośników kina. Zasłynął jako oryginalny, uprzejmy tajny agent James Bond w filmowych adaptacjach klasycznych powieści Iana Fleminga, po czym zagrał różne role, zarówno małe, jak i epickie.
POWIĄZANE: 5 powodów, dla których Sean Connery jest największym Bondem (i 5 to Daniel Craig)
Szeroki dorobek Connery'ego nie był stereotypowy ani typowy. Wcielił się w jedne z najfajniejszych postaci w historii kina – nie wspominając o tych najbardziej zwariowanych. Oto pięć najbardziej zabójczych ról Seana Connery'ego i pięć, w których poszedł na głęboką wodę w najprzyjemniejszy sposób, jaki można sobie wyobrazić.
Najbardziej zwariowany: Allan Quartermain (Liga niezwykłych dżentelmenów)
Trafnie nazywany „X-Men dla bibliotekarzy”, Liga niezwykłych dżentelmenów okaże się ostatnią rolą filmową Connery'ego, zanim po cichu opuścił biznes i zachował dyskrecję. Pomimo swojego zaawansowanego wieku 73 lat, Connery był napalony na epicką akcję/przygodę w tym samym duchu, co poprzednie role w filmach takich jak Góral.
Dowcipne jednolinijki Connery'ego i w dużej mierze wiarygodna obecność w filmach akcji były świadectwem jego bezprecedensowego poziomu energii, ale kiepski scenariusz i nijakie przyjęcie publiczności oznaczały, że Liga odzyskałby dużą część swojego budżetu bez żeglowania do sławy.
Najfajniejszy: Daniel Dravot (Człowiek, który chciał być królem)
Uznanie dla człowieka, który pomyślał o umieszczeniu znakomitego Michaela Caine'a i Seana Connery'ego w tym samym filmie, ponieważ zadziałało to jak absolutny urok. Człowiek, który chciał zostać królem to jeden z najbardziej niedocenianych eposów przygodowych wszechczasów, który każdy kinomaniak jest sobie winien.
Connery gra Daniela Dravota, człowieka, który zostaje koronowany na króla po tym, jak odizolowany lud wierzy, że jest wcieleniem Boga. Connery po mistrzowsku odgrywa rolę u boku Caine'a w tej przygodowej zabawie pełnej akcji, zdrowej dawki komedii i pokręconego zakończenia.
Najbardziej zwariowany: Sir August de Wynter (Avengers)
Connery porzucił wszelkie pozory szacunku do samego siebie, kiedy dołączył do obsady 1998 roku Mściciele obok Ralpha Fiennesa i Umy Thurman. Jako główny antagonista, Sir August de Wynter, miał okazję odegrać część swojego szkockiego pochodzenia, wcielając się w złoczyńcę, co było dla niego rzadkością.
Niestety, Mściciele był szalony poza wszelką nadzieją na ulgę, a Connery zagubił się w szaleństwie tego wszystkiego. Mimo to obserwowanie, jak przesadnie zachowuje się jako megalomański eko-terrorysta, jest całkiem zabawnym doświadczeniem, udowadniając raz na zawsze, że był w pełni zdolny do zrobienia trochę lepszego okropnego filmu.
Najfajniejsze: Marko Ramius (Polowanie na Czerwony Październik)
Można by argumentować, że kariera aktorska Seana Connery'ego została odmłodzona dzięki jego niesamowitej roli w filmowej adaptacji Polowanie na czerwony październik . Connery grał Marko Ramiusa, rosyjskiego kapitana marynarki wojennej dowodzącego supernowoczesną łodzią podwodną niewykrywalną przez radar.
POWIĄZANE: 10 rzeczy, które Jack Ryan zrobił źle w sezonie 2 (i jak sezon 3 może je naprawić)
Jego stanowcza rola śmiałego, odważnego i sympatycznego kapitana przyniosła mu uznanie i uczyniła z niego główną gwiazdę w film, który miał skupiać się przede wszystkim na postaci Jacka Ryana . Ostatecznie nic z tego nie miało znaczenia. Film był doskonały, podobnie jak jego gra.
Najbardziej zwariowany: profesor Henry Jones (Indiana Jones i ostatnia krucjata)
Steven Spielberg trafił w dziesiątkę, kiedy obsadził Seana Connery'ego w roli ekscentrycznego i apodyktycznego ojca nikt inny jak sam Indiana Jones . Chemia między Connerym i Harrisonem Fordem była natychmiastowa i niezaprzeczalna, a obaj grali ze sobą, kradnąc każdą scenę, w której się pojawili.
Zwariowany występ Connery'ego jako profesora Henry'ego Jonesa jest również jednym z jego najbardziej sympatycznych i ujmujących. Na zawsze zapisze się w historii jako jedna z głównych atrakcji imprezy Indiana Jones franczyza filmowa.
Najfajniejszy: John Mason (The Rock)
Ta rola mogła bardzo szybko pójść na południe, ale reżyser Michael Bay wiedział, jak wykorzystać Connery'ego w roli filmu akcji tej wielkości. Jego portret szkockiego superżołnierza Johna Masona jest jednym z książek, mimo że aktor miał 66 lat w czasie kręcenia.
Jego chemia na ekranie z Nicholasem Cage'em była czasami nieco chwiejna, ale Connery był wyraźnie tym, którego można było oglądać. To bez wątpienia jego najfajniejszy i najładniejszy występ obok Jamesa Bonda.
Najbardziej zwariowany: Zed (Zardoz)
Widzowie prawdopodobnie nie byli gotowi zobaczyć Seana Connery'ego w czerwonej pielusze strażackiej i szelkach z paskami X, ale właśnie to dostali Zardoz dawno temu w 1974 roku. Pod wieloma względami występ Connery'ego wydaje się nie na miejscu pośród typowych szalonych scenografii i efektów wizualnych z lat 70.
To jednak mogło działać na jego korzyść. Występ Connery'ego jako Zeda pokazuje zdroworozsądkowe podejście bohatera do tego, co jest oczywiście dziwacznym odkryciem na temat okropności życia wiecznego i niekończącej się nudy, którą ono rodzi.
Najfajniejszy: Jim Malone (Nietykalni)
Jim Malone to zdecydowanie jedna z najbardziej pamiętnych i rozpoznawalnych ról Connery'ego. Niemal każdy fan może wyrecytować jego cytat dotyczący „Chicago Way” w charakterystycznym stylu Connery'ego. Poza tym zagrał jedną naprawdę znakomitą kreację, gdy ten twardy jak szpilki gliniarz postanowił policzyć Ala Capone.
Chociaż Connery grał w przeszłości kilka typów stróżów prawa, jego tradycyjna duma aktorska i charyzmatyczne usposobienie uczyniły go idealnym do roli, która przyniosła mu kilka nominacji dla najlepszego aktora drugoplanowego i od razu wygrał. To był niesamowity wynik, biorąc pod uwagę to Nietykalni był jednym z najbardziej niedocenianych filmów akcji dekady .
Najbardziej zwariowany: Juan Sanchez-Villalobos Ramirez (Highlander)
Pomijając fakt, że Sean Connery w rzeczywistości nie jest Egipcjaninem, można się nieźle bawić oglądając jego zawadiackiego siebie na ekranie jako nieśmiertelnego Ramíreza w kultowym filmie z 1986 roku Góral . Jako przyjaciel i mentor Connora MacLeoda, Ramírez ukradł kilka scen, w których się pojawił, dzięki swojej niezwykłej prezencji i dziwacznym strojom.
POWIĄZANE: Seria Highlander: 10 najbardziej śmiercionośnych nieśmiertelnych przeciwników Duncana MacLeoda
Connery miał ponownie wcielić się w tę znienawidzoną kontynuację w 1991 roku, ale jego ponowne pojawienie się pomogło nieco złagodzić cios, głównie dzięki jego postaci ryby wyjętej z wody w nierozpoznawalnym przyszłym świecie.
Najfajniejszy: James Bond (różne)
Nigdy nie było sporu co do najfajniejszej roli Connery'ego. Był aktorem odpowiedzialnym za uczynienie Jamesa Bonda powszechnie znanym i kultową serią filmową aż do dnia dzisiejszego. Connery był gładki, wyrafinowany, zuchwały i tradycyjnie męski. Kobiety go kochały, a mężczyźni chcieli być nim.
Chociaż niektóre z jego kreacji agenta 007 nie zestarzały się zbyt dobrze – w tym spoliczkowanie kilku postaci kobiecych podczas jego biegu – był człowiekiem odpowiedzialnym za położenie fundamentów pod osobowość i maniery wadliwego tajnego agenta. To, co nastąpiło później, było ciągiem 007 hity, które utrzymywały krążącego po świecie agenta MI6 przez prawie 60 lat. Czapki z głów przed Seanem Connerym, gdziekolwiek jest.
DALEJ: 10 zabawnie tandetnych jednolinijek z filmów o Jamesie Bondzie