Dota Underlords to najnowsza gra Valve, która wyłoniła się z już istniejącego i odnoszącego sukcesy moda. Dlaczego firma nie może tworzyć własnych nowych gier?
Dota Underlords udowadnia, że Valve nie może stworzyć nowej gry, aby uratować reputację dewelopera. Ostatnio nie była to świetna passa dla Valve i jej usługi cyfrowej dystrybucji Steam, ponieważ firma znalazła się pod ostrzałem za zajmowanie neutralnych stanowisk w gorących tematach w społeczności gier, pozornie wykluczając obie strony kilku debat.
Ostatnio firma Valve została otwarcie skrytykowana za politykę dotyczącą wystawiania gier, która pozwoliła niektórym niepokojącym tytułom zdobyć szerokie uznanie pomimo wyjątkowo obraźliwej zawartości. Stałe pragnienie Valve, aby pozostać jak najbardziej bezradnym przy kuratorowaniu gier na Steamie, wydaje się również przenikać do polityki firmy dotyczącej wydawania gier. Najnowsza gra bezpośrednio od Valve to Artefakt , gra karciana, która miała zrewolucjonizować gatunek, a nawet zaangażować się w organizację turnieju wartego milion dolarów w późniejszym okresie. Teraz liczba jednoczesnych graczy w grze wynosi regularnie poniżej 500 osób, a jej Twitter milczy, ponieważ nieliczni pozostali niezłomni zastanawiają się, czy kiedykolwiek dostaną swój turniej.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Teraz, Dota Underlords został wydany z wczesnym sukcesem, wskakując na szczyt listy równoczesnych graczy Steam i regularnie sprawdzając się w pierwszej piątce. Jest to również najnowszy przykład dość smutnej prawdy dotyczącej sposobu, w jaki Valve odniosło sukces w swoich grach: wydaje się, że firma po prostu nie może produkować nowych adresów IP z jakąkolwiek konsekwencją i jest to trafienie lub chybienie. z nimi w ciągu ostatnich kilku prób. Najlepiej działające tytuły Valve to prawie wszystkie samodzielne gry oparte na istniejących modach, a Dota Underlords to najnowszy przykład tego, dlaczego firma nie czuje potrzeby wstrząsania sprawami – to działa.
Przed wydaniem Dota Underlords , jednak Valve ustaliło już swoją strefę komfortu. Team Fortress , Kontratak , Dzień porażki , Mod Garry'ego i nawet Dota 2 same w sobie są oparte na modach, które nie zostały pierwotnie opracowane przez firmę. Długo działające memy o Half-Life 3 i cisza otaczająca potencjał Portal sequele są jeszcze większym dowodem na to, że Valve nie ma większego zainteresowania poświęceniem większej ilości środków na stworzenie czegoś wyjątkowego dla siebie, kiedy może sobie poradzić z riffami na ' Indie modów, które zyskują przyczepność w społeczności graczy PC.
Niestety jednak Dota Underlords może również oznaczać początek niepokojącego trendu dla firmy, która chce jak najmniej zmieniać w oparciu o swoją politykę Steam. League of Legends i Dota 2 są już bardzo blisko popularności, ale Riot Games kręci się wokół Auto Chess gatunek, który wszyscy szybko próbowali wykorzystać, całkowicie dominuje na scenie. Taktyka walki drużynowej w jakiś sposób udało mu się zacząć gromadzić widzów na Twitchu z około 9-krotnym mnożnikiem w porównaniu do Dota Underlords i ta dysproporcja nie wydaje się zmniejszać.
Jeśli Valve nie chce tworzyć nowych gier, to te, które robi marka make powinna przynajmniej dobrze radzić sobie w swoim gatunku. To się nie dzieje z Dota Underlords , a to niepokojący rozwój firmy. Być może jest to kolejny dowód na to, że Valve nadal pozostaje poza kontaktem ze społecznością i musi poważnie zmienić swoje plany na przyszłość. Korzystanie z dobrej woli oferowanej przez Steam nie wydaje się dobrym długoterminowym modelem biznesowym, ponieważ sklep Epic Games Store zbliża się do wielkości z bardziej hojną wypłatą dla programistów, a jeśli samodzielne wersje modów również nie wykonują zadania, nowe gry będą musiały stać się ważniejszym priorytetem – o ile są wspierane lepiej niż Artefakt był.