Zero Dark Thirty True Story: Wszystko, co film zmienił i pominął

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Zero ciemnej trzydziestki jest dobrze znany z ekscytującego przedstawienia poszukiwań przez rząd amerykański notorycznego terrorysty Osamy bin Ladena, ale w filmie jest kilka szczegółów, które zostały zmienione lub zmienione w stosunku do prawdziwej historii. Ponadto od czasu jej premiery wyszło na jaw wiele nowych informacji dotyczących zachowania Ameryki w pościgu i dokładnych działań bin Ladena, które wcześniej nie były dostępne. Zero ciemnej trzydziestki był wówczas powszechnie chwalony za niezachwiane trzymanie się prawdy, chociaż to nigdy nie przeszkodziło scenarzyście Markowi Boalowi i reżyserce Kathryn Bigelow w wywołaniu sensacji w niektórych aspektach i wprowadzeniu drobnych poprawek ze względu na wartość rozrywkową.





Zero ciemnej trzydziestki Tytuł odnosi się do czasu, w którym miał miejsce nalot Ameryki na posiadłość bin Ladena, a ten moment jest jednym z najważniejszych wydarzeń w filmie – jednak kilka ważnych szczegółów na temat nalotu, które są obecnie znane, potwierdza prawdziwość opowieści Boala i Bigelowa pytanie. W momencie jego powstawania wydarzenia ukazane w filmie nadal były owiane tajemnicą i tajemnicą, co oznaczało, że pewne informacje były ukrywane przed opinią publiczną. Zero ciemnej trzydziestki jest znacznie dokładniejszy niż większość dramatów historycznych, ale to nie znaczy, że każdy szczegół rozgrywa się na ekranie dokładnie tak, jak w rzeczywistości.






POWIĄZANY: 10 wciągających filmów szpiegowskich opartych na prawdziwych wydarzeniach



Film wyolbrzymia stosowanie tortur przez rząd

Od początku Zero ciemnej trzydziestki , która zaliczana jest do najbardziej brutalnych scen tortur w filmach, rząd amerykański nie ma problemu ze stosowaniem wobec swoich więźniów ekstremalnych metod przesłuchań. Widzowie natychmiast zapoznają się z postacią graną przez Jasona Clarke'a, Danem, poprzez brutalną sekwencję tortur, w której próbuje on wydobyć ważne informacje od potencjalnego współpracownika terrorysty, podtapiając go. Ale to nie jest dokładnie sposób, w jaki działało wojsko.

Kilku wysokich rangą urzędników państwowych zakwestionowało przesadne podejście do filmu, twierdząc, że chociaż w niektórych przypadkach mogły zostać użyte pewne metody tortur, rzadko były one skuteczne i nie powinny być przedstawiane jako powszechne lub skuteczne. Chociaż oba Zero ciemnej trzydziestki i poprzedni film Bigelowa, Ranna szafka , są częściowo oparte na rzeczywistości, reżyser ma zwyczaj wyolbrzymiać pewne aspekty. Były zastępca sekretarza obrony Graham Allison napisał w Monitor Chrześcijańskiej Nauki , „[ Zero Dark Thirty] wyolbrzymia wszechobecność i skuteczność tortur . Zakres stosowania tortur przez Amerykę jest nadal dyskutowany, ale uzgodniono, że nie był tak powszechny, jak sugeruje Bigelow.






Film przedstawiający Jennifer Matthews nie był dokładny

Chociaż jej imię nie było używane w Zero ciemnej trzydziestki , postać grana przez Jennifer Ehle, Jessica, została oparta na prawdziwej agencie CIA o imieniu Jennifer Matthews, której praca w śledztwie w sprawie Osamy bin Ladena ostatecznie doprowadziła do jej własnej śmierci w samobójczym zamachu bombowym. W filmie pojawia się tylko na krótko, aby pracować z postacią Jessiki Chastain, Mayą, podczas organizowania spotkania w obozie. To niewielka rola, która służy głównie do udowodnienia, jak niebezpieczni są naprawdę terroryści. Jednak wiele osób, które faktycznie znały Jennifer Matthews, nie zgadzało się z jej uproszczoną i potencjalnie protekcjonalną interpretacją.



Wydaje się, że problem Jennifer Matthews był Zero ciemnej trzydziestki najbardziej kontrowersyjny błąd, dzięki czemu stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych filmów 2010 roku. Niektórzy współpracownicy, którzy z nią pracowali, powiedzieli, że postać w filmie „ nie był reprezentatywny dla tego, kim [Matthews] był jako osoba . Inny twierdził, że byli „ tak zły na to gorące przedstawienie Jennifer jako jakiejś puszystej uczennicy ' (przez agencji Reutera ). Gdyby filmowcy chcieli Zero ciemnej trzydziestki aby zostać zaakceptowanym jako prawdziwa historia, powinni być bardziej ostrożni przy włączaniu postaci z prawdziwego życia.






POWIĄZANE: Raport Prawdziwa historia: Co pomija film o torturach CIA firmy Amazon



Zatrzymani nie ujawnili żadnych informacji przydatnych w schwytaniu Bin Ladena

Od razu jest jasne Zero ciemnej trzydziestki że amerykańskie wojsko zamierza wydobyć informacje od zatrzymanych terrorystów, iw końcu właśnie w ten sposób wyśledzili Osamę bin Ladena, poprzez jego współpracowników. Jednak w rzeczywistości nie tak wyglądało przechwytywanie. Więźniowie nie byli zbyt przydatni dla CIA — większość z nich w ogóle odmówiła mówienia, ale dla nielicznych, którzy się odezwali, ich informacje okazały się bezużyteczne i niepotrzebne. To praca dochodzeniowa CIA pozwoliła im znaleźć bin Ladena, a nie zdobyta przez nich informacja wywiadowcza.

Po obejrzeniu Zero ciemnej trzydziestki , napisał to były dyrektor CIA ostatecznie żaden zatrzymany w areszcie CIA nie ujawnił pełnego imienia i nazwiska pośrednika/kuriera ani konkretnego miejsca pobytu. Informacje te zostały odkryte za pomocą innych środków wywiadowczych ' (przez NRCAT ). Stawia to pod znakiem zapytania większość narracji filmu, jak np Zero ciemnej trzydziestki wydaje się sugerować, że postać grana przez Jessicę Chastain udaje się w pościgu dzięki potwierdzonym przez kilku zatrzymanych informacjom o tajemniczym kurierze bin Ladena.

Film przypisuje zbyt wiele zasług jednej osobie

Chociaż Zero ciemnej trzydziestki jest uważany za jeden z najlepszych filmów Jessiki Chastain do tej pory, jej postać przypisuje się zbyt duże uznanie za to, co się dzieje. Poszukiwania Osamy bin Ladena i jego współpracowników były jednymi z największych i najbardziej kosztownych działań, jakie kiedykolwiek prowadziły siły amerykańskie. Były tysiące agentów CIA, którzy poświęcili tej sprawie kilka lat życia, a jednak Zero ciemnej trzydziestki wydaje się sugerować, że postać Chastain, Maya, była wyłącznie odpowiedzialna za wytropienie terrorysty. Oczywiście było kilku urzędników państwowych, którzy poczuli się urażeni i zapomniani przez tę uproszczoną narrację, którą przedstawia film.

Były zastępca sekretarza obrony Graham Allison rzuca światło na tę kontrowersję w swoim artykule Monitor Chrześcijańskiej Nauki op-ed, twierdząc „ szum filmowy dotyczący fikcyjnej bohaterki, której udało się przeciwstawić „systemowi”, jest zasadniczo mylący . Istnieje pewna odpowiedzialność, jaką muszą ponosić filmy oparte na prawdziwych historiach, i wydaje się, że ten się wymknął. To właśnie ten sprzeciw i kontrowersje zapobiegły Zero ciemnej trzydziestki od osiągnięcia tego samego poziomu sukcesu, co poprzedni film Kathryn Bigelow, Ranna szafka , pomimo swojej sprawności technicznej i narracyjnej. Jeśli filmowcy naprawdę chcieli Zero ciemnej trzydziestki aby historia była dokładna, powinni byli rozpoznać całą organizację, która pomogła.

WIĘCEJ: Jaka jest prawdziwa historia trzynastu żyć i jak bardzo jest dokładna?