Drzewo genealogiczne Summersów jest dość zwariowane – i tak naprawdę nawet Marvel Comics zapomniało o dziwnym klonie Cyklopa/Gwen Stacy/pająka!
The X Men Cyclops ma klona, o którym zapomniało nawet Marvel Comics. Cyclops to największy przywódca X-Men, ale za swoje bohaterstwo zapłacił straszliwą cenę. Życie osobiste Scotta Summersa to absolutny bałagan, obejmujący wszystko, od ludobójczego przyrodniego rodzeństwa po dzieci z alternatywnych linii czasu. Drzewo genealogiczne Summersów jest powszechnie uważany za najbardziej szalony ze wszystkich komiksów.
Część problemu leży w jego historycznych powiązaniach z panem Sinisterem, szalonym genetykiem-mutantem pochodzącym z epoki wiktoriańskiej. Sinister od dawna wierzył, że ród Summersów jest kluczem do przyszłości rasy mutantów i dlatego od dziesięcioleci wtrąca się w sprawy rodziny Summersów. Kiedy młody Scott Summers został osierocony, Sinister umieścił nastolatka w swoim osobistym sierocińcu, gdzie bezkarnie przeprowadzał na nim eksperymenty. Sinister zawsze był szczególnie zainteresowany DNA Cyclopsa, wykorzystując je w wielu swoich projektach. A potem w Zemsta Spider-Mana #16, do jednego z laboratoriów Sinistera włamał się złoczyńca Spider-Mana zwany Szakalem – z przewidywalnymi szalonymi skutkami.
Powiązane: Jeden bohater X-Men mógłby pokonać Srebrnego Surfera w kilka sekund
Szakal postanowił poeksperymentować z łączeniem genów, aby stworzyć coś zupełnie nowego. W rezultacie połączył DNA Cyklopa z innymi próbkami, które był bardziej zaznajomiony – w szczególności z próbkami Gwen Stacy i pająka. W rezultacie powstała dziwna hybryda człowieka, pająka i mutanta, która potrafiła przekształcić się w gigantycznego pajęczaka i wpadła w szał w Nowym Jorku. Tam klon zwrócił uwagę Superior Spider-Mana (normalnego Spider-Mana, którego ciało zostało opętane przez umysł Doktora Octopusa) i X-Men. Bohaterowie próbowali schwytać stworzenie i byli nieco zaskoczeni, gdy gigantyczny pająk zaczął strzelać w nich promieniami optycznymi. Superior Spider-Man zdołał powalić mutanta, który powrócił do ludzkiej postaci. Chociaż Otto Octavius domyślił się, kto stworzył klona, kiedy zobaczył znajomą twarz i postać Gwen Stacy, na punkcie której Szakal zawsze miał obsesję, zdecydował się nie zdradzać X-Menom.
To dość szalony spisek, a kiedy opadł kurz po akcji, klon został zabrany z powrotem do szkoły Jean Grey. Ten konkretny klon Cyklopa został po prostu zapomniany przez Marvela, co jest łatwe do zrozumienia, biorąc pod uwagę, że koncepcja jest dość szalona. Jednak całkiem zabawne jest wyobrażenie sobie, że na zmutowanej wyspie Krakoa żyje dziwna hybryda pająka, Cyklopa i Gwen Stacy. Bez wątpienia pan Sinister nie byłby pod wrażeniem, gdyby ją spotkał, ponieważ zawsze trzymał się tajemnicy w kwestii swojej technologii klonowania.
Co dziwne, faktycznie zapowiada to obecne eksperymenty pana Sinistera. Pan Sinister, któremu zakazano tworzenia klonów mutantów na Krakoa, pracuje nad chimerami, hybrydami, których geny zostały połączone z dwoma lub większą liczbą mutantów. Najnowsze wydania Piekło zasugerował, że te wątki są zaplanowane z dużym wyprzedzeniem, co oznacza, że może nie minąć dużo czasu, zanim dzieło Szakala będzie cieszyło się większym zainteresowaniem wśród graczy X Men .
Więcej: Marvel zastępuje Lokiego złoczyńcą z X-Men