Wolverine właśnie przyznał się do najbardziej problematycznego elementu Krakoa

Jaki Film Można Zobaczyć?
 





Ostrzeżenie : Spoilery dot Wolverine #14 dalej!






Między terraformowaniem Marsa, kierowaniem całym narodem tylko dla mutantów i wzmacnianiem międzynarodowych (i międzygalaktycznych) stosunków, Kakao ostatnio robił bardzo duże ruchy, ale ich sukcesy ustąpiły również miejsca niektórym głęboko problematycznym problemom, z których jeden Rosomak boleśnie dała się we znaki. W Wolverine #14 , podczas konfrontacji z nikczemnym piratem z Arakki imieniem Sevyr Blackmore, Logan pokazuje, jak mało obchodzi go ludzkie życie.



Stało się oczywiste, że rodzaj mutantów jako całość stał się nieco bardziej znieczulony zarówno na ludzi, jak i na problemy spoza ich własnej sfery. Od kontrolujących umysły Bestii ambasadorów Tera Verdean na Gali Piekielnego Ognia; do X-Men, którzy twierdzą, że Mars jest rodzajem mutantów i czynią Storm swoim regentem; do MIECZA zbieranie metalu, który teraz zaburza całą równowagę kosmosu, wydaje się nie mieć końca, jak mało mutantów Marvela obchodzi wpływ ich działań na osoby z zewnątrz. Teraz, prawdopodobnie najbardziej problematyczny element tej nowej ery, podniósł swoją brzydką głowę przez własne słowa Wolverine'a.

Powiązane: Marvel w końcu przywołuje toksyczną ideę miłości Wolverine'a






Wolverine może nie być najbardziej beztroską postacią, ale w przeszłości udowodnił, że przynajmniej troszczy się o niewinne życie (nawet jeśli okazuje tę troskę za pomocą brutalnych środków). Jednak teraz kreatywny zespół za Wolverine #14 – Benjamin Percy, Adam Kubert i Frank Martin – odsłonili jeszcze mroczniejszą część swojej psychiki, w której trudno byłoby nie dostrzec zwierciadła nastrojów mutantów jako całości. Podczas rozmowy z władcą przestępczości piratów z Arakkii Sevyrem Blackmore'em na temat jego zamiarów na Ziemi, Wolverine wprost mówi mu „Właściwie nie daję dwóch #&%@$, których planujesz zamordować i splądrować, Blackmore. Pod warunkiem, że to nie my. Mówiąc to, Wolverine całkowicie wyminął mentalność X-Menów i przyznał, że nie poświęca już wiele uwagi ludzkiemu życiu.



X-meni mogą być przede wszystkim przedłużeniem Krakoa w dzisiejszych czasach, ale ich główne przesłanie jest wciąż takie samo: walczą o pokój między mutantami I ludzie. Świadomość, że Wolverine przez długi czas był X-Menem, a teraz okazuje tak rażące lekceważenie drugiej połowie tego równania, jest niezwykle niepokojąca. Ustępuje miejsca większym problemom z obecną trajektorią mutankind. Dobro i opinie ludzkości nie były ostatnio tak naprawdę brane pod uwagę przez Kakao, z wyjątkiem X-Men poświęcających park otaczający ich kwaterę główną w Nowym Jorku czarnej historii. W przeciwnym razie były to przede wszystkim mutanty, z niewielką uwagą poświęconą ludziom.






Ta mentalność jest zrozumiała, biorąc pod uwagę dziesięciolecia prześladowań mutantów i uprzedzeń, które musieli znosić, ale wygląda na to, że zaczyna ewoluować poza pragnienie samozachowania i autonomii. Zamiast tego ewoluuje w stronę uprawnień, totalitaryzmu i rosnącego, mrocznego braku szacunku dla innych grup. Krótko mówiąc, bezceremonialny komentarz Wolverine'a do Blackmore'a sprawia wrażenie, jakby rodzaj mutantów kroczył ścieżką, by stać się społeczeństwem, które od początku ich lekceważyło. Obserwowanie tej ewolucji jest nie tylko problematyczne, ale także niepokojące, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej kruchość Kakao reputacja już jest. Miejmy nadzieję, Rosomak a jego koledzy mutanci są w stanie przypomnieć sobie swoje wrodzone człowieczeństwo, zanim będzie za późno.



Dalej: X-Men ukrywają śmierć Scarlet Witch przed jej synem