Will Smith zaczyna opowiadać o bombie kasowej „After Earth” z 2013 roku, którą określa jako „najbardziej bolesną porażkę w swojej karierze”.
Will Smith to aktor, który jest synonimem światowego sukcesu kasowego, jednak w ostatnich latach Fresh Prince miał trudności ze znalezieniem tej formy. Mimo że w 2012 r. zarobił w kraju 179 milionów dolarów Mężczyźni w czerni 3 to najmniej dochodowa część serii science-fiction/komedii (nie wspominając o najdroższej), a Smith tak naprawdę nie odniósł żadnego hitu od tamtej pory Hancocka w 2008 roku wzrósł do 227,9 mln dolarów.
Film, który naprawdę uwydatnił tę kwestię, był niesławny Po ziemi , która stała się jedną z najbardziej godnych uwagi komercyjnych bomb 2013 roku. Flop M. Nighta Shyamalana przyniósł w Stanach jedynie 60,5 miliona dolarów pomimo krytyki. Chociaż niektórzy dobrze zareagowali na wątek ojca i syna w filmie, niewielu było takich, którzy broniliby go jako filmu całościowego. Teraz Smith ujawnia, jaki to miało na niego wpływ.
W szczerym wywiadzie z tytuł grzecznościowy , Smith to stwierdził Po ziemi zaznaczono „najbardziej bolesna porażka” w swojej karierze aktorskiej. Pomimo swoich wiarygodnych osiągnięć Smith ma w swojej filmografii pewne niewypały ( Dziki Zachód na przykład), ale żaden z nich nie jest porównywany z Po ziemi ze względu na rodzinny aspekt filmu. Smith wyraził ubolewanie, że zabrał na przejażdżkę swojego syna Jadena:
„Dziki Dziki Zachód” był mniej bolesny niż „After Earth”, ponieważ mój syn był zaangażowany w „After Earth”, a ja go w to wprowadziłem. To było rozdzierające,
Występ Jadena Smitha był źródłem większości negatywnego odbioru Po ziemi , a niektórzy posuwają się nawet do oskarżenia starszego Smitha o nepotyzm za włączenie go do projektu. Niezależnie od tego, co sądzisz o zdolnościach aktorskich Jadena, w tym przypadku należy współczuć jego ojcu. Smith brzmi, jakby wierzył, że zawiódł syna i pozbawił go możliwości budowania własnej kariery. Reakcja na film wyraźnie ciążyła Smithowi i ciężko znosił jego niedociągnięcia.
Jednak, jak głosi stare powiedzenie, wydaje się, że Smith wyciągnął wnioski ze swoich błędów i ponownie koncentruje się na zostaniu najlepszym artystą, jakim może być, a nie tylko królem kasowym. Przyznał, że w pewnym momencie życia najważniejsze było dla niego bycie na szczycie list przebojów, ale jego doświadczenia na Po ziemi zmienił ten punkt widzenia. Doznanie znienawidzonej porażki komercyjnej może okazać się jedną z najlepszych rzeczy, jakie mu się przytrafiły, ponieważ doprowadziło Smitha do objawienia:
„Byłem facetem, który, gdy miałem 15 lat, zdradziła mnie dziewczyna i zdecydowałem, że jeśli będę numerem jeden, żadna kobieta nigdy mnie nie zdradzi. Wszystko, co muszę zrobić, to upewnić się, że nikt nigdy nie będzie lepszy ode mnie, a otrzymam miłość, za którą tęskni moje serce. I nigdy tego nie porzuciłem i zacząłem patrzeć na świat w dojrzały sposób, na swój kunszt i miłość, aż do niepowodzenia „After Earth”, kiedy musiałem zaakceptować, że nie jest to dobre źródło twórczości.
Will Smith i Margot Robbie w filmie „Fokus”
Jak wskazuje Smith, określenie sukcesu Twojej kariery polega na czymś więcej niż mierzeniu swojej wartości kwotą dolarów, które zarobił Twój film. Niektóre z najbardziej docenionych przez krytyków filmów wszechczasów (w tym zwycięzcy najlepszego filmu) mają niskie sumy sprzedaży biletów, a mimo to są postrzegane przez kinomanów w lepszym świetle niż niektóre z nadprodukowanych namiotów zapełniających multipleksy w miesiącach letnich. Biorąc pod uwagę, że Smith jest utalentowanym aktorem filmowym, który potrafi dać świetne role, bardzo odświeżająca jest wiadomość, że ma nowe spojrzenie na życie.
W rzeczywistości jego komentarze powinny być tym bardziej obiecujące dla fanów DC Comics, którzy z niecierpliwością wyczekują, jak Smith ożywi fascynującego złoczyńcę Deadshota w filmie Davida Ayera Legion samobójców . Że połączenie złoczyńcy i antybohatera to jeden z pierwszych projektów, które Smith będzie głównym bohaterem w post- Po ziemi etap jego kariery świadczy o jego potencjalnej jakości. Choć film powinien być dla gwiazdy sukcesem kasowym, jeśli uzna, że Deadshot to dla niego odpowiedni sposób na osiągnięcie celu, jakim jest bycie bardziej dojrzałym aktorem, widzowie mogą spodziewać się wyjątkowej niespodzianki latem przyszłego roku.
Kolejny film Willa Smitha, Centrum , trafi do kin 27 lutego 2015.
Źródło: tytuł grzecznościowy