Dlaczego ta rzecz potrzebuje porządnej kontynuacji filmu (a nie remake'u)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 31 grudnia 2020 r

Kultowy klasyk Johna Carpentera, Rzecz, doczekał się kilku przeróbek. Oto dlaczego film zasługuje na fascynującą kontynuację.










Oto dlaczego horror science-fiction Johna Carpentera z 1982 r. Rzecz powinien dostać porządną kontynuację, a nie remake. Na podstawie noweli Johna W. Campbella Kto tam idzie? , Rzecz osiągnęła status kultowego klasyka dzięki trzewnej aurze paranoi, jaką film udaje się wywołać, wraz z imponującą oprawą wizualną zakorzenioną w pasożytniczych mutacjach i horrorze ciała.



Ponowne uruchomienie Rzecz Blumhouse Productions i sam Carpenter wydają się prowadzić rozmowy, a projekt jest wciąż w początkowej fazie. Chociaż nie jest jasne, czy ten projekt, który nie ma jeszcze tytułu, jest prequelem, kontynuacją czy remakiem, narracja Rzecz powinna zostać stworzona jako pełnoprawna kontynuacja sama w sobie, zamiast po prostu przekształcać założenia w znacznie bardziej współczesne otoczenie. Próba rozszerzenia wszechświata Rzecz został zrealizowany przez Universal w 2011 roku w formie prequelu pod tym samym tytułem z udziałem Mary Elizabeth Winstead i Joela Edgertona. Chociaż prequel z 2011 roku był ambitną próbą, spotkał się z mieszanymi recenzjami krytycznymi, głównie ze względu na jego pochodny charakter i nijaki dodatek do naprawdę przerażających założeń oryginału.

POWIĄZANE: Inwazja porywaczy ciał kontra stwór: które zagrożenie ze strony obcych jest gorsze?






Jednak głównym powodem, dla którego prequel nie zadziałał, jest to, że bardziej przypomina remake niż próbę rozwinięcia historii lub mitologii filmu. Mając na uwadze te czynniki, najrozsądniej jest, aby nadchodzący projekt był fascynującą kontynuacją, której akcja rozgrywa się po wydarzeniach z filmu Carpenter’s. Rzecz , prawdopodobnie rozpoczynający się zaraz po zakończeniu oryginału, ujawniając wydarzenia, które spotkały MacReady'ego i Childsa, dwójkę jedynych ocalałych w obozie. W 2005 roku Syfy wydało czterogodzinną kontynuację miniserialu Powrót rzeczy , którego akcja mogłaby potencjalnie rozgrywać się w roku 2005, kiedy to zostają znalezione zamrożone ciała MacReady'ego i Childsa oraz pozostałości obcego statku kosmicznego. Choć kontynuacja miała zwiastować powrót obcego pasożyta do postmodernistycznego świata, projekt został ostatecznie odwołany.



Co więcej, nadchodzące Rzecz Krążą pogłoski, że projekt ma rzekomo stanowić rozwinięcie kontynuacji serii Dark Horse Comic Rzecz z innego świata , a także rozszerzoną wersję oryginalnej noweli, Zamarznięte piekło . Obydwa źródła są obiecujące z narracyjnego punktu widzenia w kontynuacji serii komiksów Historia MacReady’ego , wraz z powrotem do amerykańskiej placówki 31 z zamiarem spalenia całego miejsca. Jednak sprawy się komplikują, gdy przerywa mu jednostka wojskowa, która zakłada, że ​​to MacReady zabił wszystkich w wyniku szaleństwa wywołanego gorączką kabinową. To pobudza cykl opętania przez obcych, ponieważ stworzenie wciąż żyje i jest tylko kwestią czasu, zanim wskoczy na inne ciało żywiciela i ostatecznie się ujawni.






To założenie nie tylko sprawia, że ​​jest to solidny materiał na kontynuację, ale także ma potencjał do odtworzenia atmosfery paranoicznego horroru z oryginału bez konieczności zmieniania fabuły. Kontynuacja Rzecz umożliwiłoby także wieloletnim fanom serii obserwowanie ewolucji stworzenia w zupełnie odmiennych okolicznościach, jednocześnie umożliwiając ewolucję mutacji o bardziej złożonym i groteskowym charakterze. Wiele można osiągnąć także w zakresie wizualnych efektów specjalnych i ciekawie będzie zobaczyć, jak Carpenter zdecyduje się tchnąć życie w kultowy klasyk, jednocześnie wprowadzając do niego nowsze horrory i możliwe postacie, którym będzie mógł kibicować.



DALEJ: Czy „Nienawistna ósemka” to potajemnie remake tego dzieła? Wyjaśnienie teorii fanów