Dlaczego Superman 64 nazywany jest najgorszą grą wszechczasów (mimo że tak nie jest)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 8 lipca 2020 r

Superman 64 jest znany z tego, że jest jedną z najstraszniejszych gier wszech czasów dzięki okropnemu sterowaniu, monotonnej rozgrywce i kiepskiej grafice.










Przez te wszystkie lata powstało wiele okropnych gier, ale... Supermana 64 uważany jest za jeden z absolutnie najgorszych. Ta notorycznie okropna gra opowiadająca o przygodach kultowego superbohatera DC została skrytykowana za niemożliwe sterowanie, nudną i powtarzalną rozgrywkę oraz okropną grafikę. Niewiele jest w tej grze rzeczy, które gracze uważają za możliwe do uratowania jej reputacji, a wielu graczy decyduje się całkowicie trzymać się z daleka od gry.



Fabuła Supermana 64 jest całkiem proste. Lex Luthor, jeden z najbardziej znanych złoczyńców Supermana, porwał przyjaciół bohatera i uwięził ich w wirtualnym świecie, więc Superman musi do niego wejść i ich szukać. Podczas swoich poszukiwań Superman musi ratować cywilów, przebijać się przez wrogów Luthora i przelatywać przez różne pierścienie w określonym czasie. Większość rzeczywistej historii jest opowiedziana bezpośrednio poprzez przerywniki filmowe i artykuły prasowe, które pojawiają się pomiędzy każdym poziomem.

Powiązane: Najnowsza umiejętność Supermana prosto z Dragon Ball






Sama rozgrywka przebiega według tego samego cyklu: gracze przelatują przez szereg pierścieni, walczą z wrogami i ratują cywilów z samochodów (a w jednym przypadku z tornad). Same poziomy często się powtarzają, a różnorodność tych trybów gry jest niewielka, co pomaga utrzymać uwagę gracza. Wrogowie rzadko opuszczają swoje pierwotne miejsce odrodzenia, przez co proces ich pokonywania wydaje się nudny, a nie wymagający. Etapy ringowe są absolutnie bezlitosne i często dają graczowi zbyt mało czasu na wygodne ukończenie etapu. Ponadto, jeśli gracz ominie więcej niż jeden dzwonek, prawdopodobnie zostanie odesłany z powrotem na początek poziomu. Supermana 64 brakuje mu trwałego uroku w tym systemie zbudowanym na powtarzaniu. Ratując cywilów, gracze muszą zniszczyć samochód w ułamku sekundy, w przeciwnym razie stracą poziom. Wystarczy przejść kilka pierwszych etapów, aby dać każdemu wyobrażenie o tym, jak wygląda dalsza część trwającej 3,5 godziny głównej historii.



Dlaczego Superman 64 jest taki zły (ale nie najgorsza gra wideo wszechczasów)

Supermana 64 jest również dobrze znany z najgorszych, niereagujących elementów sterujących, jakie kiedykolwiek widziano w grze wideo. Często opisywani jako zepsuci, gracze często spędzają więcej czasu na walce ze sterowaniem, niż na ukończeniu etapów, biorąc pod uwagę liczbę błędów i usterek w grze. Podczas walki z wrogami ataki Supermana często chybiają, mimo że wyraźnie trafiają w cel. Łatwiej jest zamieszać guziki i okazjonalnie skorzystać z rzadkiego wzmocnienia, niż celować w wrogów. Sterowanie lataniem jest szczególnie znane z tego, że jest przerażające. Najmniejsze poruszenie joystickiem powoduje, że Superman skręca w jednym kierunku, co często prowadzi do tego, że gracze całkowicie tracą pierścienie. Nawet jeśli graczowi uda się powrócić do opuszczonego kręgu, biorąc pod uwagę napięte ograniczenia czasowe na etapie, prawdopodobne jest, że graczowi skończy się czas, zanim ukończy poziom.






Aby dodać jeszcze więcej niesamowitych wrażeń z grania w tę grę, Supermana 64 zawiera także odrętwiającą grafikę. Sama gra jest bardzo blokowa i ziarnista, a miasto Metropolis zostało zbudowane przy użyciu łagodnych srebrnych prostokątów. Z samymi budynkami rzadko można wchodzić w interakcję, a biorąc pod uwagę brak szczegółów środowiskowych, gra wydaje się pozbawiona życia i sterylna. Słaba odległość rysowania gry oznacza, że ​​wszystko jest często pokryte zjełczałą zieloną mgłą, która zakrywa każdy strzęp szczegółów wprowadzonych do świata przez twórców. Niewidzialne ściany często trzymają gracza na właściwej drodze, a nie same budynki, co jeszcze bardziej pogarsza ogólną oprawę wizualną i wrażenia z rozgrywki.



Supermana 64 zyskała niesławną reputację w sposób, jaki ma niewiele gier. Korzystanie ze stockowej muzyki i słaba jakość dźwięku tylko pogłębiają to, jak zła jest ta gra. Chociaż nie jest to najbardziej okropna gra, jaką kiedykolwiek wydano (tytuł często nadawany ET dla Atari, bo nawet nie Supermana 64 trzeba było wyrzucić na ogromne wysypisko śmieci i nie spowodowało to prawie śmierci całej branży) Supermana 64 zdecydowanie ugruntowała swoje miejsce w historii gier wideo jako jedna z najgorszych gier wszechczasów.

Dalej: Najlepsze kolorowe darmowe gry na Nintendo Switch