Wayne Knight, który grał Newmana w „Seinfeldu”, szczegółowo wyjaśnia, dlaczego jego zdaniem niesławny finał serialu nie spodobał się widzom.
Seinfelda absolwent Wayne Knight opowiada o tym, dlaczego finał programu nie wypalił. Obejrzało wówczas 76 milionów widzów, a twórca serialu Larry David powrócił, by napisać scenariusz do finału, zakończenie Seinfelda spotkało się z negatywną odpowiedzią. Widzowie, zarówno krytycy, jak i widzowie, byli przerażeni odcinkiem, w którym Jerry, Elaine, George i Kramer zostali postawieni przed sądem głównie za ich mizantropijne zachowanie w trakcie serialu. W końcowych minutach główna czwórka siedzi za kratkami, odsiadując wyrok jako formę karmicznej sprawiedliwości.
Odpowiedź na Seinfelda finał argumentował, że fabuła była zbyt moralistyczna i niezgodna z ogólnym tonem lekceważącego serialu komediowego. Twierdzono również, że chociaż pomysł sprowadzenia wielu znanych gości na jeden ostatni występ był dobrym pomysłem, nie zapewnił najzabawniejszego pożegnania. Te punkty powróciły w zabawny sposób wiele lat później, gdy Larry David Ograniczyć entuzjazm wystawił A Seinfelda zjazd .
Powiązany: Dlaczego powstrzymuj swój entuzjazm Spotkanie Seinfelda nie jest kanonem
Knight, który grał regularnie powracającą postać Newmana, przedstawił swoją wersję wydarzeń Seinfelda finał podczas występu na konwencji Steel City w Pensylwanii. Aktor wyjaśnił, że ostatni odcinek przypominał klip, w którym popularny serial po prostu puszcza skrót swoich najlepszych momentów. Powiedział również, że główny wątek odcinka, czyli złe chwile bohaterów, nie sprawdził się w wykonaniu. Cytat Knighta, via Komiks , znajduje się poniżej.
Myślę, że jeśli chodzi o finał, jestem taki jak reszta publiczności. Nie sądzę, że można zakończyć ten program w sposób, który zadziała. Pomysł zrobienia retrospektywy przypomina pokaz klipów, więc myślę, że starali się oddać hołd wszystkim ludziom, którzy przeszli przez ten plan, wszystkim wspaniałym występom, wszystkim wspaniałym ludziom. I nie do końca wyszło tak, jak chcieli. Chciał, żeby bawili się jak najlepiej. Jako koncepcja to działa, ale nie wiem, czy sprawdzi się jako finał.
Przez lata obsada i ekipa Seinfelda podzielili się swoimi poglądami na temat zakończenia serialu. Na przykład Jason Alexander, który grał George’a Costanzę, zaproponował Gra o tron rady aktorów, jak radzić sobie z krytyką w finale. Zwracając się bezpośrednio do finału, Jerry Seinfeld powiedział w ostatnich latach, że nie żałuje rozwoju tej historii i że odcinek był raczej próbą uhonorowania wszystkich, którzy pomogli w sukcesie serialu w trakcie jego trwania. David ze swojej strony był bardziej ambiwalentny. Jedną z rzeczy, którą podkreślił, było to, że nie byłby tak tajemniczy w kwestii rozwoju ostatniego odcinka, ponieważ nieuchronnie zwiększyło to oczekiwania.
W ciekawy sposób wyśmiewany Seinfelda finał tylko dodał do dziedzictwa serialu. Widzowie nadal mogą cieszyć się w dużej mierze samodzielnym serialem, który jest obecnie transmitowany strumieniowo w serwisie Netflix, a oddani fani i miłośnicy telewizji mogą debatować, co takiego było w tym pożegnaniu, że tak całkowicie nie trafiło w sedno. Nadal mówi się o tym ponad dwie dekady później, co nie miałoby miejsca, gdyby finał był ogólnie satysfakcjonujący, ale zapadający w pamięć.
Źródło: Komiks