Aktor na NCIS wyjaśnia, dlaczego postacie takie jak Gibbs, DiNozzo i inni faworyci nie wrócą od razu. Jako jeden z długo emitowanych dramatów telewizyjnych, którego premiera odbyła się we wrześniu 2003 roku, NCIS widział kilka głośnych wyjść na przestrzeni lat. Ale nawet w przypadku procedury ze stałym poziomem rotacji i zmian odejścia oryginalnych członków obsady, takich jak Gibbs (Mark Harmon) i DiNozzo (Michael Weatherly), pozostawiły ślad w serialu, ponieważ były integralną częścią tego, co uczyniło CBS pokazać trafienie.
W rozmowie z Znawca telewizji , aktor Brian Dietzen, który gra Jimmy'ego Palmera NCIS , mówi o tym, dla jakich postaci chciałby pisać, takich jak Gibbs, DiNozzo i Abby (Pauley Perrette). W cytacie, który znajduje się poniżej, Dietzen opisuje, w jaki sposób NCIS się zmieniło i dlaczego jest mało prawdopodobne, aby stary zespół zjednoczył się od razu. Aktor opowiada o tym, jak przeszła procedura przemiana i przemiana rodzinna, ' i że wszystkie powroty sprawią, że będzie to inny program:
Kiedy myślisz o nich wszystkich w całości, gdyby wszyscy wrócili w jednym czasie, to zupełnie inny program, prawda? To nie jest show, które mamy teraz. Nastąpiła taka transformacja zespołu i rodzinna transformacja, że prawdopodobnie byłaby to tylko jedna z nich.
Związane z: NCIS: historia za napojem Caf-Pow Abby Sciuto
Wyjaśnienie plotek o powrocie NCIS
Tak jak NCIS ruszył dalej, witając weterana aktora Gary'ego Cole'a w roli Aldena Parkera, absolwenci serialu pozostali związani ze swoją wcześniejszą pracą. W styczniu Weatherly, który ostatnio pojawił się jako DiNozzo w NCIS finał sezonu 13 w 2016 roku, odpowiedział widzowi na Twitterze, który wyrażał nadzieję na ponowne spotkanie DiNozzo i Zivy David (Cote de Pablo). Chociaż aktor jeszcze nie zagrał ponownie swojej roli, spekulacje na ten temat wciąż trwają DiNozzo może w końcu wrócić do zespołu żywego.
To samo dotyczy Marka Harmona, który ponownie wciela się w Gibbsa. Pomimo odejścia z serialu ostrzegł, że jego postać nie jest „ emerytowany . Te nastroje zostały wzmocnione przez producenta wykonawczego Stevena Bindera, który zasugerował, że Gibbs nie odejdzie na dobre. W przeciwieństwie do dramatów, w których postacie dostają wielkie pożegnanie, być może wracając tylko na finał serialu, ciągły charakter NCIS oznacza, że znajome twarze mogą pojawiać się przez kilka odcinków naraz. To pomogło utrzymać młyn plotek przy życiu, nawet jeśli nic z tego nie wyszło.
W tym momencie swojej historii, z NCIS: Los Angeles sezon 15 odwołany, oryginał NCIS dalej się dogaduje. Ale jeden z jego aktorów mocno podkreśla przywrócenie starej ekipy, jednocześnie pozwalając nowszym dodatkom na ugruntowanie się. To może być trudne do zrównoważenia.
Więcej: 1 odcinek NCIS z sezonu 4 to wciąż najbardziej makabryczny serial
Źródło: Znawca telewizji