Dlaczego John Carpenter nie wyreżyserował „Egzorcysty 3”.

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 15 czerwca 2020 r

Egzorcysta 3 to kontrowersyjna kontynuacja klasycznego horroru, ale film mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby John Carpenter został reżyserem.










Egzorcysta III to jedna z bardziej osobliwych kontynuacji uznanego horroru, ale gdyby produkcja poszła trochę inaczej, The Egzorcysta kontynuacja mogła być jeszcze bardziej zaskakująca z Johnem Carpenterem za kamerą.



Williama Friedkina Egzorcysta często nazywany najstraszniejszym filmem wszechczasów, co zdecydowanie pomogło w ustanowieniu bardzo wysokiego standardu dla filmów opętanych przez demony. Egzorcysta niezachwiane podejście do gatunku horroru sprawiło, że film stał się sukcesem zarówno krytycznym, jak i komercyjnym. Wprowadzenie sequeli tego klasycznego filmu było tylko kwestią czasu. Te kontynuacje są w większości chaotycznymi rozczarowaniami, ale Egzorcysta III pozostaje najciekawszym z całej gamy.

Powiązane: Egzorcysta: co się stało z Regan MacNeil






Egzorcysta III dzięki uprzejmości Williama Petera Blatty’ego, który nie tylko napisał scenariusz do filmu Egzorcysta, ale także jest autorem powieści, które są zarówno oryginalne Egzorcysta I Egzorcysta III opierają się na. Adaptacja powieści Blatty’ego nie jest konwencjonalną kontynuacją Egzorcysta i bardziej przejmuje się kwestiami wiary niż ciągłym strachem. To nastrojowy horror, który przez lata zyskał reputację kultowego, ale kontynuacja mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby John Carpenter został reżyserem.



Dlaczego John Carpenter nie wyreżyserował „Egzorcysty 3”.






Rozwój Blatty'ego Egzorcysta III był bardzo skomplikowanym procesem, który doprowadził do przekształcenia go w powieść, zanim ostatecznie powrócił jako scenariusz. Projekt miał trudności z realizacją w latach 80., a wizja Blatty'ego dotycząca kontynuacji często różniła się od wizji studiów i reżyserów. Jednak scenariusz Blatty'ego przykuł uwagę Johna Carpentera i na krótko związał się z projektem. Co ciekawe, Carpenter żywił pewien entuzjazm do filmu, ale im częściej spotykał się z Blattym, tym bardziej stawało się dla niego oczywiste, że naprawdę chce sam wyreżyserować projekt. Gdy to uczucie stało się bardziej namacalne, Carpenter w końcu się wycofał, a Blatty zaczął reżyserować film.



Podejście Blatty’ego do materiału jest fascynujące, ale głównie dlatego, że nie jest on z zawodu reżyserem. Jego instynkty są pod tym względem bardzo nietypowe i przyczyniają się do powstania napięcia w filmie. W tych okolicznościach Blatty wykonuje dobrą robotę, a film słynie z jednego z... największy jump-scare, jaki kiedykolwiek powstał, ale można śmiało powiedzieć, że Carpenter nie powstrzymywałby się od kontynuacji. W latach 80. Carpenter wciąż przekraczał granice i mógł stworzyć coś wspaniałego horror ciała elementy na obraz. Jednym z niewielu problemów Carpentera ze scenariuszem jest to, że musiał on dopracować się do egzorcyzmu, co ostatecznie okazało się główną zmianą narzuconą przez studio w filmie, co w pewnym sensie uwiarygodniło Carpentera.

Szczera postawa Carpentera w kwestii dodania do filmu egzorcysty oznacza również, że w pewnym stopniu napisałby scenariusz na nowo. Oznacza to, że Carpenter podjął wyzwanie Egzorcysta III mógł udać się w jeszcze bardziej szalone miejsca, ponieważ pozwolono by mu modyfikować historię. Warto zauważyć, że Carpenter przedstawił własne podejście do podgatunku opętania przez demony w swojej pracy w Książę Ciemności . Jest nawet możliwe, że niektóre pomysły i wizualizacje z tego filmu mogły pojawić się podczas sceny egzorcyzmów Carpentera w Egzorcysta III .

Dalej: Egzorcysta: dlaczego dwa prequele filmów wydano w odstępie roku