Transformacja Johna Diggle'a ze Spartana w Green Lanterna była dokuczana od kilku lat w The Arrowverse . Ostatnio fani widzieli Diggle'a, on i jego rodzina byli w drodze do Metropolis, aby zacząć od nowa po wydarzeniach z crossovera Crisis on Infinite Earths, który zrestartował multiwers. Pomysł zawsze polegał na tym, że Diggle w końcu dołączy do Korpusu Zielonych Latarni, ale jest kilka powodów, dla których Diggle może nawet nie chcieć być kosmicznym superbohaterem.
W Strzała finał serii Diggle opuścił Star City, decydując się na przeprowadzkę z Lylą i ich dziećmi po tym, jak otrzymała awans w pracy. Jednak podróż Diggle'a została przerwana, gdy zobaczył, jak obiekt kosmiczny uderza w ziemię w pobliżu jego samochodu. Otwierając tajemnicze pudełko, twarz Diggle'a nagle oblała się zielonym światłem, co wyraźnie sugerowało, że to, co podniósł, to słynny pierścień Green Lantern (ala, Pierścień Mocy), który dawał każdemu, kto go nosił, supermoce. Wraz z Diggle wrócił do Arrowverse, występując gościnnie w pozostałych pięciu programach, w tym Superman i Lois , Historia Diggle'a nabierze tempa w następstwie tych wydarzeń, a aktor David Ramsey zasugerował, że jego decyzja dotycząca zawartości pudełka będzie miała konsekwencje.
Związane z: Diggle's Green Lantern Future After Arrow: Co będzie dalej
Podczas gdy Diggle zostanie Zieloną Latarnią byłoby ekscytujące, Diggle spędził osiem lat swojego życia jako strażnik u boku Zielonej Strzały. Nie miał wtedy żadnych mocy, ale widział z pierwszej ręki żniwo, jakie życie superbohatera może przynieść jemu i jego bliskim. Trzeba było się poświęcić, a Diggle dość często kłócił się z Lylą na temat niebezpieczeństw i napięć, jakie jego działania strażnicze nakładają na ich małżeństwo i życie rodzinne. Co więcej, wydarzenia Kryzysu na Nieskończonych Ziemiach nie tylko zabiły jego najlepszego przyjaciela, ale Anti-Monitor użył Lyli jako Zwiastuna do wykonania jego rozkazów, zanim powrócił do swojego zwykłego ludzkiego stanu. Mając to wszystko na uwadze, Diggle może nie chcieć zostać Zieloną Latarnią, wiedząc, że ponownie wystawi swoją rodzinę na wyżymaczkę, tym razem z dołączonymi kosmicznymi mocami.
Diggle był również ostrożny wobec supermocarstw. To człowiek, który nie zniesie bycia ściganym przez Flasha bez zwymiotowania, więc posiadanie mocy może nie być czymś, czego chce. To, co zawsze wyróżniało Diggle'a, to fakt, że w ogóle nie miał mocy; był ugruntowanym bohaterem, człowiekiem ze skłonnością do robienia tego, co słuszne, bez całego zamieszania związanego z byciem nadczłowiekiem. Gdyby miał zostać Zieloną Latarnią, Diggle miałby nie tylko moce, ale byłby połączony z kosmiczną siłą kosmiczną, która niejednokrotnie wzywałaby go poza świat. Z pewnością Diggle byłby podejrzliwy wobec Korpusu Zielonych Latarni po tym wszystkim, co widział i czego doświadczył jako Spartanin.
Ostatecznie Diggle może nie chcieć mieć już nic wspólnego z życiem superbohatera. Może chcieć zostać sam, aby mógł wieść skromne życie i spędzać czas z rodziną, w tym z powracającą córeczką Sarą, która początkowo została wymazana z istnienia z powodu podróży Barry'ego w czasie pod koniec Błysk sezon 2. Diggle zrobił wiele dobrego podczas swojego pobytu w Arrowverse , ale nie musi być Green Lanternem, aby dalej robić to, co uważa za słuszne. Życie superbohatera już wiele mu zabrało. Nie wszyscy bohaterowie potrzebują supermocy, a Diggle prawdopodobnie już od jakiegoś czasu ma dość takiego życia. Chociaż mógłby w końcu dołączyć do Korpusu Zielonych Latarni, jego wahania co do zostania superbohaterem byłyby uzasadnione.
Dalej: Green Lantern: jak John Diggle z Arrow może dołączyć do programu HBO Max