The Bad Batch podkreśla, o ile potężniejsza jest Clone Force 99 od innych żołnierzy-klonów – ale dlaczego są o wiele lepsi od swoich odpowiedników?
Uwaga: zawiera SPOILERY dot Gwiezdne Wojny: Zła partia odcinek 1, „Następstwa”.
Zła partia wyjaśnia, że Clone Force 99 są znacznie silniejsze i skuteczniejsze jako jednostka bojowa niż zwykli żołnierze-klony - ale dlaczego zespół jest tak inny? Choć może się wydawać, że odpowiedź na pytanie, dlaczego zespół jest o wiele silniejszy od zwykłych żołnierzy-klonów, zależy od każdej z ich mutacji genetycznych, wydaje się, że może to być nieco bardziej skomplikowane.
„Bad Batch” zyskało swój przydomek ze względu na wspólną cechę grupy, ponieważ każdy członek był wynikiem mutacji genetycznych w procesie klonowania, co drastycznie różniło się od konwencjonalnych żołnierzy-klonów. W rezultacie każda z grup posiada również zmienione zdolności, od zwiększonych zdolności fizycznych lub sensorycznych po zwiększoną inteligencję i celność.
Powiązane: Każda postać z Gwiezdnych Wojen powraca w złej partii
Ostatecznie grupa złożona z udoskonalonych jednostek nie byłaby w stanie stanowić tak dużego zagrożenia, jak Clone Force 99, bez ich umiejętności pracy zespołowej. Widać to wyraźnie po ich wysiłkach na poligonie w Zła partia odcinku 1, że to specyficzna współpraca grupy żołnierzy-klonów czyni z nich tak zastraszającą siłę bojową – na przykład Tech nie jest w stanie dokonać fizycznych wyczynów, do których zdolny jest Wrecker, ale jest niezbędny w walce ze względu na jego umiejętności hakerskie. Podobnie, zdolność zespołu do planowania zgodnie z mocnymi i słabymi stronami swoich członków sprawia, że są oni w stanie wygrywać w walkach, których ich bracia-żołnierze nigdy nie byliby w stanie stoczyć.
W związku z tym Zła Partia jest tak skuteczna jako siła ze względu na swoją niezależność psychiczną, a także fizyczne różnice w stosunku do żołnierzy-klonów. Większość konwencjonalnych żołnierzy-klonów walczy jako zwarta siła niemal identycznych żołnierzy – aczkolwiek często z bardzo odmiennym uzbrojeniem. Dla porównania, wszyscy Clone Force 99 przodują w poszczególnych dziedzinach i mogą polegać na innych członkach zespołu, aby wzmocnić obszary, w których są słabsi.
I chociaż wygnanie zespołu z Republiki Galaktycznej po tym, jak stała się ona Imperium, wytrąciło ich z równowagi w zakresie ograniczenia uzbrojenia i ogólnych zapasów, mogłoby to z pewnością korzystnie wpłynąć na ich zdolności bojowe. Zespołowi nie jest obce stawianie czoła wrogom znacznie silniejszym od nich i zwyciężanie – koncepcja ta uwzględnia także wrogów innych niż ludzie, biorąc pod uwagę ich wysiłki przeciwko Yalbecom podczas Powstania Yalbec Prime. Biorąc pod uwagę wzmianki Wreckera w Gwiezdne Wojny: Wojny Klonów że samca tego gatunku można zabić jedynie ostrzem, można śmiało powiedzieć, że wojna partyzancka i nieprzewidywalne bitwy są specjalnością Clone Force 99 – i można ją udoskonalić dopiero w praktyce.
Jednakże ta zmiana sojuszy może również nieumyślnie doprowadzić do ich znacznie słabszego w przyszłości, z powodu abdykacji Crosshaira z drużyny i późniejszego polowania na nich. Jako specjalista od strzelania dalekiego zasięgu i strzelectwa ostrego, utrata jego umiejętności powinna znacząco wpłynąć na pojemność Bad Batch – chociaż jest to problem, który Omega może potencjalnie rozwiązać, biorąc pod uwagę jej pozornie naturalne zdolności strzeleckie zaprezentowane pod koniec serii pierwszy odcinek programu. Nawet jeśli wszystkie Zła partia jeśli jednak zespołowi zabraknie jednego specjalisty od broni, bez wątpienia będą w stanie stawić czoła niemal każdemu wrogowi, który stanie im na drodze.
Dalej: Gwiezdne Wojny: Jak Anakin (nie Vader) mógł powrócić w złej partii