W Magic: The Gathering jest prawie 25 000 kart, ale jest powód, dla którego Black Lotus jest nadal najlepszą kartą Magic: The Gathering.
Co jest Magic: the Gathering's najlepsza karta? To skomplikowane pytanie; przy ponad 20 000 unikalnych kart w grze istnieje wiele opcji wyboru „najlepszej” karty. Do tego w każdym z nich będzie „najlepsza” karta Magic: the Gathering format, ponieważ różne karty są legalne w każdej z nich.
Nawet w ramach formatu debata o „najlepszej” karcie rzadko jest rozstrzygnięta. Czasami rozmowa może być również ubarwiona Magic: the Gathering's nowe zasady wzmacniające poszczególne karty. To powiedziawszy, patrząc na Vintage, format, w którym Magic: the Gathering gracze mogą grać wszystko, jest jedna karta, która jest na wierzchu.
Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Magic: The Gathering's najdroższa karta jest też najlepszy. Czarny Lotos od lat jest królem kart, wydrukowanych początkowo w pierwszym zestawie Magic: the Gathering. Czarny lotos to artefakt, który można rzucić za darmo i pozwala graczowi poświęcić go za trzy punkty many dowolnego koloru. Kluczem do mocy Czarnego Lotosu jest to, że daje graczom możliwość rzucania potężnych zaklęć znacznie wcześniej niż zwykle, a co najważniejsze, pozwala im to robić zaraz po rozpoczęciu gry.
Dlaczego czarny lotos MtG jest tak poszukiwany
W grach karcianych jest małe okienko o nazwie „turn 0”. Tura 0 to czas, w którym pierwszy gracz wykonuje swoją pierwszą turę, a jego przeciwnik jeszcze nie miał swojej tury, przez co jest bezbronny. Black Lotus i podobne karty, takie jak „Moxen”, pozwalają pierwszemu graczowi wykonywać potężne akcje podczas tury 0, prowadząc do gier, które kończą się, zanim jeszcze się rozpoczęły. Klasycznym przykładem tego typu zabawy jest combo „Channel Fireball”, które było tak sławne, że było jednym z największych Magic: the Gathering sprzedawcy detaliczni nazywają się Channel Fireball. Kombinacja obejmowała zagranie Czarnego Lotosu, poświęcenie go za trzy zielone punkty many, rzucenie Kanału, a następnie zapłacenie 19 punktów życia za natychmiastowe zabicie przeciwnika zaklęciem Ognista Kula.
Kilka miesięcy temu pojawił się krótki pretendent do korony Czarnego Lotosu, Lurrus ze snu-legowiska. Lurrus był tak potężny, że musiał zostać wyrzucony z formatu Vintage, dopóki jego podstawowa mechanika, towarzysz, nie została osłabiona. Lurrus był przytłaczający, kiedy był w pobliżu i był jedną z najbardziej dominujących kart wszechczasów, ale duża jego moc pochodziła z faktu, że pozwalał graczom na ponowne użycie i ponowne użycie kart takich jak Czarny Lotos. W rzeczywistości w formatach takich jak Standard i Pioneer, które nie miały Black Lotus lub podobnie potężnych kart, Lurrus nie został nawet zbanowany. To właśnie karty wokół Lurrusa sprawiły, że stał się tak dominujący, a nie sam Lurrus. W przeciwieństwie do Hearthstone, magia wypuszczała ostatnio więcej kart z nadmierną mocą niż kart z niską mocą, ale Black Lotus i reszta „Power 9” są na zupełnie innym poziomie.
Czarny Lotos to relikt przeszłości i nigdy się w nim nie pojawi Magic: The Gathering's nowy e-sport. Jest odtwarzany tylko w jednym zatwierdzonym formacie, a Vintage to format z najmniejszą bazą graczy, ale jest powód, dla którego jest to powszechnie znane. Magic: The Gathering zbliża się do wydrukowania swojej 25-tysięcznej karty, ale żadnemu z nich nie udało się strącić Czarnego Lotosu z tronu.