„The Walking Dead” sezon 2, odcinek 9: Podsumowanie „Triggerfinger”

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Rick, Glenn i Hershel muszą stawić czoła wrogim ocalałym, a ci, którzy są na farmie, zdają sobie sprawę, że Lori zaginęła. W międzyczasie problemy Shane'a nasilają się i coraz więcej osób zwraca na to uwagę w 9 odcinku „The Walking Dead”: „Triggerfinger”.





Po raz pierwszy od dłuższego czasu Żywe Trupy ocalałym przypomina się, że istnieją inni tacy jak oni, a także mają broń, która działa równie dobrze na żywych, jak na zombie.






Co zaskakujące, „Triggerfinger” szybko wprowadza towarzyszy Dave'a i Tony'ego (przynajmniej niektórych z nich) w nieunikniony konflikt – zamiast dążyć do stopniowego niepokoju i pytań o to, kto jeszcze jest tam od Ricka, Shane'a, Lori i tak dalej .



Uwięzieni w barze Rick (Andrew Lincoln) Glenn (Steven Yuen) i Hershel (Scott Wilson) zostają ostrzelani przez grupę (w większości) niewidocznych napastników, którzy nie są zbyt zadowoleni, gdy dowiadują się, że ich przyjaciele nie żyją. Chociaż Rick próbuje z nimi przekonywać – mówiąc o piekielnej sytuacji w koszu, w której obecnie wszyscy się znajdują – chłodne głowy nie zwyciężą tej nocy.

Wynikająca z tego wymiana ognia jest krótka; jest prawie po wszystkim, gdy tylko grupa spacerowiczów zrobi bufet z biednego soku, który wszedł w pole widzenia Hershela. Ponieważ nieszczęście przyciąga uwagę hordy piechurów, Rick, Hershel i Glenn mają mało czasu, aby wyciągnąć jednego ze swoich napastników z płotu, na którym został nadziany, po tym, jak jego grupa zostawia go na śmierć. Oczywiście to Rick decyduje się wziąć sprawy w swoje ręce – otwierając drzwi do dyskusji na temat większego współczucia i przetrwania, która zostanie ponownie odwiedzona w dalszej części serialu (i prawdopodobnie w sezonie).






Tymczasem Lori (Sarah Wayne Callies), ulubiona przez wszystkich kula negatywności i kiepskich decyzji, zostaje wyrwana z nieprzytomności przez spacerowicza, który przycina sobie twarz, próbując ugryźć ją przez zepsutą przednią szybę. W tym momencie serii spacerowicze stali się bardziej wszechobecnym problemem niż wywołującą krzyk tajemnicą dla postaci, a Lori dość szybko pozbywa się dwóch z nich, zdobywając kilka punktów za styl w przypadku zombie na przedniej szybie.



Pozostała część „Triggerfinger” skupia dużą uwagę na groźbie Shane'a (Jon Bernthal) i jego uporczywej pogoni za uczuciem Lori – pomimo zainteresowania nim Andrei i wątłego pojednania Lori z Rickiem.






Podczas gdy Andrea (Laurie Holden) jest wyraźnie w drużynie Shane'a – mówiąc o dobru, jakie zrobił dla grupy – Dale coraz bardziej otwarcie wyraża przekonanie, że Shane jest zagrożeniem dla wszystkich – po raz kolejny wspominając o śmierci Otisa. Niezależnie od tego, czy Lori chce tylko usprawiedliwić swoją (osobistą) potrzebę szczotkowania Shane'a, czy naprawdę boi się, że stał się niebezpieczny, to się okaże, ale z jakiegokolwiek powodu Dale uważa, że ​​Lori jest bardzo zniewoloną publicznością.



Napięcie między Rickiem i Shane’em ponownie wybucha, gdy farma dowiaduje się o rannym nieznajomym pośród nich. Shane (rozsądnie) argumentuje, że wiedza o farmie w końcu doprowadzi do tego, że osoby z zewnątrz będą chciały, aby to było ich własne, podczas gdy Rick utrzymuje potrzebę współczucia, pomimo nieodłącznego niebezpieczeństwa ujawnienia istnienia farmy.

Sam z Lori, Rick jest naciskany przez swoją żonę, aby zaradzić sytuacji Shane'a, zanim wymknie się ona spod kontroli. Przerażająco, Lori wykorzystuje usprawiedliwienie Ricka do zabicia Dave'a i Tony'ego jako wystarczający powód, by pozbyć się partnera, a my musimy patrzeć, jak Rick najwyraźniej rozważa ten pomysł.

-

Żywe Trupy wraca z „18 Miles Out” w następną niedzielę o 21:00 w AMC