The Walking Dead wystawia królestwo Ezechiela na próbę w „jakimś kolesiu”

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Some Guy to najsilniejszy jak dotąd odcinek 8. sezonu The Walking Dead, który rozrywa Ezekiela w nadziei, że odbije się od silniejszego lidera.





`` Some Guy '' to najsilniejszy jak dotąd odcinek 8 sezonu The Walking Dead, który rozrywa Ezekiela w nadziei, że odbije się od silniejszego przywódcy, ostatecznie kończąc tę ​​niepotrzebnie przeciągającą się fazę planu ataku Ricka.

[OSTRZEŻENIE - ta opinia zawiera SPOILERY dla The Walking Dead sezon 8, odcinek 4.]






-



The Walking Dead sezon 8 był jak dotąd mieszany, z odcinkami, które były obiecujące i rozczarowujące. Mimo to sezon jest młody, a przy większej liczbie odcinków, takich jak zeszłej nocy `` Some Guy '' - dobrze zorganizowana i wciągająca eksploracja postaci Ezekiela z okazjonalnymi zrywami akcji - jest nadzieja, że ​​sezon 8 będzie właściwy dla The Walking Dead ostatni spadek ocen i odbioru.

Tak jak premiera ósmego sezonu badała powrót Ricka do bycia aktywnym liderem, „Some Guy” bada styl przywództwa Ezekiela poprzez lojalność, którą inspiruje i konsekwencje, które z tego wynikają. Po retrospekcji do innych porywających przemówień Ezechiela - wygłoszonych przed wyruszeniem jego wesołej orkiestry, podczas której kilku opuszczających Królestwo żegna się ze swymi bliskimi - odcinek powraca do wydarzeń tuż po krwawej masakrze pewnego tygodnia w zeszłym tygodniu. zawieszenie akcji. Zgodnie z oczekiwaniami Ezechiel przeżył dzięki tym, którzy rzucili się na niego, aby chronić swojego króla przed rozpryskami kul, pozostawiając prawie wszystkich martwych. Jednak nie uszedł mu to bez szwanku, a gdy zaczyna odrywać się od sceny, jego upadli towarzysze zaczynają wracać, zwalniając, zataczając się w jego kierunku z wygłodniałymi oczami.






Chociaż nie jest to bynajmniej pierwszy raz The Walking Dead przedstawia samotnego ocalałego dręczonego przez niedawno zmarłego, tutaj scena jest tak skuteczna, ponieważ przedstawia ogromne poczucie winy, jakie odczuwa Ezechiel nie tylko po stracie tak wielu ludzi, ale także po utracie ich, ponieważ uważali, że jego życie jest ważniejsze niż własne. To niewiarygodnie duży ciężar do udźwignięcia, ale każdy, kto przyjmuje stanowisko przywódcze, musi go zaakceptować. Bycie liderem oznacza nie tylko narażanie własnego życia, ale także ryzykowanie życia osób, którym służysz. W „Some Guy” Ezekiel jest zmuszony liczyć się z żalem, jaki mu to przynosi, i nie chce przyjąć pełnej odpowiedzialności, która wiąże się z tytułowaniem się królem, kiedy oznacza to, że ma tyle krwi na rękach.



Przez cały odcinek Ezekiel nadal ma swoje niepowodzenia na twarzy, najpierw przez zmarłych, ciągłą ofiarę swojego ludu, nękanie ze strony Zbawiciela, który go schwytał, i wreszcie, przez poświęcenie Shivy w ostatnich minutach odcinka. Przez to wszystko upiera się, że nie warto go ratować, błagając Jerry'ego i Carol, aby go zostawili, w końcu przyznając, że jest po prostu ' jakiś facet 'i dlatego nie jest na tyle ważny, by oszczędzać. To oczywiście bzdury, na co Jerry dobitnie zwraca uwagę, odpowiadając na twierdzenie Ezekiela, że ​​Jerry nie musi nazywać go „ Wasza Wysokość „uspokajając go” Stary, tak, mam ”. (Jerry jest również absolutnie najlepszy w tym odcinku, w końcu dzierżąc ten gigantyczny topór i naprawdę puszczając kilku piechurów.) Faktem jest, że ponieważ Ezekiel wybrał bycie królem i stał się postacią rajdową, która zainspirowała tak wielu do naśladowania. on, musi pozostać tym królem zarówno przez swoje zwycięstwa, jak i przez straty.






Wcześniej w jednej z tych retrospekcji Ezekiel i Carol omawiają wybór bycia bohaterem zamiast wybrania dla siebie życia, z nim dzieli się historią o tym, jak wybrał ocalenie Shivy z powrotem na początku wybuchu epidemii. Cóż, to jest przypadek, w którym życie wybrało za niego, ale Ezekial wciąż może kontrolować, jak ta poważna porażka wpłynie na niego i całe jego królestwo. Ezechiel nie został liderem, ponieważ miał najlepsze strategie lub znał najlepszy sposób na przetrwanie, został królem, ponieważ najlepiej odegrał swoją rolę - i czasami ludzie tego potrzebują najbardziej, kogoś do zebrania wokół. Sądząc po tym ponurym i cichym marszu, który robi, kiedy on, Jerry i Carol wrócą do Królestwa, będzie przez jakiś czas duszony w poczuciu winy i zwątpieniu w siebie, a to bardziej zrani jego ludzi niż im pomoże. Spodziewaj się, że ktoś da Ezechielowi posmakowanie jego własnych lekarstw w swoim własnym porywającym przemówieniu na temat zalet przywództwa w nadchodzących odcinkach, aby postawić monarchę na nogi.



W innym miejscu w `` Some Guy '' Carol ponownie udowadniała, że ​​jest armią jednej kobiety, ponieważ sama wąsko zabezpiecza broń, decydując się tylko na pozwolenie Zbawicielom na ucieczkę, ponieważ nie jest totalnym potworem, i przybyła na ratunek Ezekielowi i Jerry'emu. W przeciwieństwie do Morgan, Carol udaje się zachować kontrolę nad sobą podczas ataku, pozostając wydajną maszyną do zabijania, nie zapominając o tym, o co walczy. To prawda, nadal jest osobą zranioną, nieodwołalnie zmienioną przez tragiczne wydarzenia, które przeżyła, ale przynajmniej wykazała się zdolnością do radzenia sobie. Nawet jeśli oznacza to, że ostatecznie zawsze będzie żyła sama jak samotny pustelnik, nadal jest gotowa pomagać potrzebującym.

Oprócz introspekcji na temat Ezekiela i momentów operacji Carol w ukryciu, „Some Guy” znalazł także czas na pościg samochodowy, podczas którego Rick i Daryl w końcu dostali broń, co doprowadziło ten trzy-odcinkowy wątek do satysfakcjonującego zakończenia. Sekwencja wydaje się pochodzić znikąd i przeszkadza w tempie odcinka, odciągając uwagę od zmagań Ezekiela, ale sama w sobie była zabawnym (choć trochę śmiesznym) przerywnikiem, w którym Rick dał nam swoje najlepsze wrażenie Indiany Jonesa, a Daryl zareagował jako tylko on może (' Wyglądasz jak s - t . ”).

Bez wątpienia „Some Guy” jest The Walking Dead Najsilniejszy jak dotąd odcinek 8. sezonu, rozdzierając Ezekiela w nadziei, że odbije się od silniejszego przywódcy, kończąc w końcu tę niepotrzebnie przeciągającą się fazę planu ataku Ricka. Z bronią w ręku The Walking Dead zwraca uwagę z powrotem na The Sanctuary na odcinek z przyszłego tygodnia, skupiając się na kolejnym ruchu Negana.

WIĘCEJ: Jak wypada telewizyjna śmierć Shivy w porównaniu z komiksami?

The Walking Dead sezon 8 będzie kontynuowany w następną niedzielę z „The Big Scary U” o 21:00 / 10c na AMC.