[Ostrzeżenie przed spoilerem: jeśli jeszcze nie oglądałeś premiery drugiego sezonu United States of Tara, kontynuuj na własną rękę!]
Gdy Toni Collette powraca do swojej roli, która zdobyła nagrodę Emmy, jako Tara Gregson Stany Zjednoczone Tary, wydaje się, że w domu Gregsonów jest zbyt cicho. Z Tarą na nowej kombinacji leków, jej alternatywne osobowości nie pojawiły się od miesięcy. Szybka wycieczka do skrzynki z ubraniami okazuje się terapeutyczna, ponieważ cała rodzina pozbywa się ubrań należących do jej innych osobowości.
Kiedy z sąsiedztwa słychać wystrzał, rodzina wychodzi na ulice, gdzie okazuje się, że ich sąsiad, pan Hubbard, popełnił samobójstwo. Podczas gdy wszyscy są zaniepokojeni tym, co się właśnie wydarzyło, Tara uważa to za zwycięstwo, które udowadnia to jej współmieszkańcom dama z osobowościami nie była najbardziej popieprzoną osobą w okolicy w rezultacie rodzina zaprzyjaźnia się ze swoimi homoseksualnymi sąsiadami, Tedem (Michael Hitchcock) i Hany (Sammy Sheik).
Katie (Brie Larson) po wczesnym ukończeniu szkoły średniej podejmuje pracę windykatora, podczas gdy jej młodszy brat Marshall (Keir Gilchrist) zastanawia się, jakie znaczenie ma siedzenie przy gejowskim stole w szkole. Tymczasem Charmaine (Rosemarie DeWitt) i Nick (Matthew Del Negro) postanawiają przenieść swój związek na wyższy poziom.
Po tym, jak siostra pana Hubbarda prosi Gregsonów o pilnowanie domu jej brata, Max rozważa zakup nieruchomości, ale gdy Tara i Max (John Corbett) odwiedzają lokalny bar, który zatrudnia atrakcyjną kelnerkę (Joey Lauren Adams), wydarzenia są ustawione w ruchu, który posłuży jako jeden z wątków fabularnych sezonu.
Bezsenna noc sprawia, że Tara wygląda przez okno, gdzie coś z natury przyciąga ją do odwiedzenia domu jej niedawno zmarłego sąsiada. Po wejściu do środka jej ciekawość okazuje się zbyt duża, ponieważ widok miejsca samobójstwa pana Hubbarda staje się idealnym katalizatorem dla pojawienia się pewnego weterana z Wietnamu.
Recenzja (na potrzeby tej recenzji obejrzałem sześć pierwszych odcinków drugiego sezonu)
Premiera sezonu, zapewniająca nowy początek dla Tary i jej rodziny, jest lekkim krokiem wstecz w zakresie opowiadania historii, ponieważ cel z zeszłego sezonu, jakim było znalezienie źródła DID (dysocjacyjnego zaburzenia tożsamości) Tary, chwilowo schodzi na dalszy plan, ponieważ leki zapewniają środki, bez względu na to, jak krótkie, aby ujarzmić jej alternatywne osobowości.
W rzeczywistości ktoś, kto byłby w stanie kontrolować swoje zaburzenia psychiczne, byłby dobrą rzeczą, ale kiedy jest to serial telewizyjny, który kręci się wokół tych osobowości, brak ich obecności w premierze sezonu sprawia, że odcinek wydaje się trochę pusty. Bez względu na to, jak wspaniale zagrany jest serial – i tak jest – trudno jest sprawić, by wszystko było normalnie interesujące.
Na szczęście normalność, zwłaszcza w życiu Tary, jest krótkotrwała i gdy pierwszy odcinek dobiega końca, mamy mały przebłysk tego, co ma nadejść, ponieważ pozornie nieistotny nawrót służy jako wstęp do cudownie intrygującej fabuły, która okaże się wyzwaniem Cały związek Tary i Maxa. Co więcej, temat przeszłości Tary powróci i z pomocą jej nowej osobowości, Shoshanny, zapewni coś, na co fani czekali – odpowiedź!
W sumie premiera sezonu Stany Zjednoczone Tary jest kiepską reprezentacją jakości pisania, której można doświadczyć i której można doświadczyć w miarę postępu sezonu. Pomimo swoich wad, nie mam wątpliwości, że jeśli dam szansę, drugi sezon Stany Zjednoczone Tary tydzień po tygodniu miałby nawet największego krytyka Diablo Cody.
Końcowe przemyślenia
Chociaż może to być trudne do odróżnienia od samego odcinka, drugi sezon Stany Zjednoczone Tary zawiera naprawdę wspaniałe opowiadanie historii i rozwój postaci, których nie można przegapić.
Dyskusja
Co sądzisz o premierze sezonu United States of Tara? Czy zgodziłeś się ze mną, kiedy powiedziałem, że odcinek pozbawiony osobowości wydaje się trochę nieobecny?
Co sądzisz o nawrocie Tary? Jak myślisz, jak wpłynie to na jej związek z Maxem? Czy jej rodzina wesprze ją w tej sprawie?
Złapać Stany Zjednoczone Tary Poniedziałek o 22:30 w Showtime
Obserwuj mnie na Twitterze @ anthonyocasio