Transformatory 7 w końcu otrzymał oficjalny tytuł od Paramount – Transformers: Bunt bestii . Dla długoletnich fanów serii tytuł ten powinien od razu przywołać wspomnienia kreskówek z lat 90 Wojny bestii: Transformatory , który zawierał transformacje zwierząt dla tytułowych robotów Cybertronian, zamiast samochodów i samolotów. Według wiadomości z Paramount, Transformers: Bunt bestii rzeczywiście przeniesie duże części tej historii na duży ekran.
Ustaw 300 lat po oryginale kreskówka, Bestia Wojny: Transformatory wprowadził dwie nowe frakcje w Maximals i Predacons - potomkach odpowiednio Autobotów i Decepticonów - które podróżują przez portal czasu i lądują awaryjnie na prehistorycznej Ziemi. Roboty kontynuują walkę po przebudzeniu, skanując lokalną przyrodę, aby stworzyć nowe transformacje bardziej odpowiednie dla ich środowiska. Ze względu na nieodłączne różnice w projekcie i historii, Wojny bestii jest jedną z dziwniejszych części Transformatory wiedzy, ale pozostała niezwykle popularna wśród podzbioru oddanych fanów.
Powiązany: Transformers: Dlaczego Starscream jest nieśmiertelny (wyjaśnienie Mutant Spark)
Z tego, co do tej pory ujawniono Transformatory 7 , wygląda na to, że wiele – ale nie wszystkie – tych historii pozostanie nietkniętych. W nowym filmie wystąpią Maximals i Predacons, a także Terrorcons, którzy będą głównymi złoczyńcami. Przypuszczalnie będzie to oznaczać również klasykę Wojny bestii postacie takie jak Optimus Primal, Rattrap, Dinobot i/lub Cheetor zostaną przeniesione do akcji na żywo/CGI dzięki ich klasycznym przemianom zwierząt. Biorąc pod uwagę wszystkie postępy w animacji komputerowej w ciągu ostatnich kilku lat, może to prowadzić do ekscytujących sekwencji akcji.
Jednak pomimo swojej nazwy Bunt bestii nie będzie dokładnie Wojny bestii film . Akcja filmu rozgrywa się w 1994 roku, z dala od prehistorycznej osi czasu oryginalnej kreskówki. Potwierdzono również powrót Optimusa Prime, co sugeruje, że oryginalne Autoboty i Decepticony będą tak samo częścią historii, jak Maximale, Predacony i Terrorcony. Będzie nowoczesna technologia, postacie ludzkie i rzeczywiste lokalizacje, w tym Peru i Brooklyn w stanie Nowy Jork – z których żaden nie pojawił się w klasycznym Wojny bestii .
Bunt bestii wskazuje również, że nowe frakcje oparte na zwierzętach będą nowością w grze Autoboty i Decepticony . Możliwe, że historia podróży w czasie zostanie zachowana, a Maximale i Predacony po prostu wylądują na Ziemi z 1994 roku zamiast na znacznie starszej wersji planety. Lub nowe frakcje mogą mieć zupełnie nową historię pochodzenia, która czyni je outsiderami zarówno dla Autobotów, jak i Decepticonów. Na razie fani będą musieli spekulować, czekając na więcej szczegółów na temat Transformers: Bunt bestii .
Następny: Jak Transformers: Lost Light może uratować serię filmów