300 z udziałem Gerarda Butlera to film, dzięki któremu Zack Snyder stał się sławny. Dzielimy się tym, jak powstał ten film oparty na powieści graficznej Franka Millera.
Zacka Snydera 300 to film, który umieścił go na mapie. Ustanowił jego charakterystyczny styl wizualny - nasycając kolory, wykorzystując komiksy jako scenorysy oraz wycinając i usuwając super slow-motion podczas scen akcji - i dał mu dobrą pozycję do reżyserowania hollywoodzkich hitów przez wiele lat.
Chociaż film jest bardzo szczery i mówi o tym, że opowiadanie o bitwie pod Termopilami pochodzi od szalenie niewiarygodnego narratora, 300 odniósł tak zaskakujący sukces, że wielu miłośników spoza historii przyjęło jego wersję wydarzeń jako gospel. Oto 10 fascynujących szczegółów zza kulis 300 .
10Frank Miller oparł swoją powieść graficzną na oglądaniu 300 Spartan w dzieciństwie
300 jest adaptacją powieści graficznej Franka Millera. Millera fascynowała bitwa pod Termopilami, odkąd zobaczył film Rudolfa Mate 300 Spartan kiedy miał sześć lat.
Według Millera portret króla Leonidasa autorstwa Richarda Egana zmienił jego postrzeganie roli bohatera. Zdał sobie sprawę, że bohaterowie nie zawsze odnoszą sukcesy i czasami muszą poświęcić się dla większego dobra.
9Linia To jest Sparta! Pierwotnie nie miał zostać wykrzyczany
W oryginalnym skrypcie dla 300 , wiersz To jest Sparta! nie miał być wykrzyczany. W komiksie jest to surowe, ale spokojne przedstawienie. Gerard Butler wypróbował kilka ujęć, w których przedstawił linię w ten sposób, ale nie miało to większego wpływu.
Spróbował jednego ujęcia, w którym wykrzyczał linijkę na cały głos. Zack Snyder uwielbiał tę dostawę linii i poprosił go, aby zrobił to ponownie. Drugie krzykliwe ujęcie This is Sparta !!! to ten, który trafił do filmu.
8Dialog Wyroczni był po prostu improwizowanym bełkotem
Dialog wypowiedziany przez Wyrocznię nie został napisany w oparciu o scenariusz. Kelly Craig, aktor, który ją grał, po prostu zaimprowizował jakiś bełkot. Zack Snyder był zadowolony, że udało jej się wprowadzić do dialogu słowo Carneia - nazwa jednego z największych narodowych festiwali Sparty.
Płynny efekt wizualny, który pojawia się w scenie, w której tańczy Wyrocznia, został osiągnięty poprzez sfilmowanie aktora pod wodą.
7Zack Snyder zaadaptował powieść graficzną strzał w dziesiątkę
Kiedy się przystosowywał 300 na ekranie Zack Snyder zdecydował się zasadniczo wykorzystać powieść graficzną jako scenorys. Robert Rodriguez zastosował podobną technikę podczas adaptacji Miasto grzechu - kolejny komiks Franka Millera - na duży ekran.
Snyder skopiował panele z powieści graficznej i użył ich jako końcówki, zastanawiając się, które ujęcia pojawią się przed nimi i po nich, co, jak powiedział, było zabawnym wyzwaniem.
6Warner Bros. początkowo chciał mieć ocenę PG-13
Chociaż komiks Franka Millera jest równie krwawy i graficzny, jak oparty na nim film, Warner Bros. początkowo chciał, aby jego wielkoekranowa adaptacja książki otrzymała ocenę PG-13. Kiedy Zack Snyder się podpisał, chciał uzyskać ocenę R, a Warner Bros. ostatecznie ustąpił.
Kierownictwo studia uznało, że to najlepszy scenariusz dla 300 pasowałoby Miasto grzechu Ma 74 miliony dolarów brutto ze sprzedaży biletów, więc byli mile zaskoczeni, gdy skończyło się na tym, że przekroczyło 200 milionów dolarów.
5Większość krwi została dodana w postprodukcji
300 to jeden z najkrwawszych i najwspanialszych filmów akcji XXI wieku. Jednak podczas filmowania nie użyto zbyt dużo fałszywej krwi. W rzeczywistości cała produkcja zużyła tylko około dwóch galonów fałszywej krwi. Reszta została dodana cyfrowo na etapie postprodukcji.
W prawdziwym życiu każdy żołnierz spartański nosił pióropusz, ale w filmie tylko Leonidas go ma. Było to po to, aby publiczność mogła odróżnić go od innych Spartan w sekwencjach bitewnych.
4Aktorzy przeszli wyczerpujący reżim treningowy
Ponieważ scenariusz wymagał, aby wszyscy męscy członkowie obsady byli rozdarci i bez koszulki w zasadzie w każdej scenie, aktorzy zostali poddani wyczerpującemu treningowi przez osiem tygodni przed kręceniem. Reżim został ustanowiony przez Marc Twighta, rekordowego alpinistę. Aktorzy nigdy nie wykonywali tego samego ćwiczenia więcej niż jeden raz, aby ich ciała nie przyzwyczaiły się do pewnych rodzajów wysiłku.
Gerard Butler nazwał swój trening 300 najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek musiał zrobić. Kiedy reżim się skończył, Twight przyznała się do popychania 300 rzucić mocniej niż wcześniej nikogo, łącznie z nim samym.
3Ojca Leonidasa grał podwójny kaskader Gerarda Butlera
Ojciec Leonidasa jest do niego czymś więcej niż tylko przelotnym podobieństwem, a to dlatego, że aktor, który został zatrudniony do jego zagrania, Tim Connolly, również pracował jako dubler Gerarda Butlera. Z kolei młodszą wersję Leonidasa zagrał syn Zacka Snydera.
Kiedy umarł prawdziwy Leonidas, miał 60 lat. Butler nie miał nawet 60 lat, kiedy go grał. To tylko jedna z wielu nieścisłości historycznych znalezionych w programie 300 , film, który prawie nie wychodzi z siebie, by być realistycznym.
dwaFilmowcy preferowali niebieskie ekrany zamiast zielonych ekranów
Spośród 1523 cięć w 300 ponad 1300 jego ujęć zawiera elementy efektów wizualnych. W sumie, 300 zawiera łącznie 8631 elementów VFX. Załoga zdecydowała się używać niebieskich ekranów znacznie częściej niż zielonych ekranów, wykorzystując niebieskie ekrany do 90% zdjęć i zielone ekrany tylko w 10%.
Wynika to z faktu, że kolor niebieski lepiej pasował do wyborów oświetleniowych, których dokonali na etapie przedprodukcyjnym, a czerwone peleryny Spartan lepiej fotografowano na niebieskim tle niż na zielonym.
1Zack Snyder powiedział pisarzom, aby wybrali dziwactwo
Zack Snyder zaczął pracę 300 zanim rozpoczął pracę nad swoim debiutem reżyserskim, remake'em George'a A. Romero z 2004 roku Świt żywych trupów . Mniej więcej w tym samym czasie, w którym rozwijał się Snyder 300 wraz z Warner Bros. Michael Mann planował niepowiązany film o bitwie pod Termopilami, który ostatecznie musiał anulować.
Podczas przedprodukcji Snyder związał się z Frankiem Millerem w związku z wspólnym zamiłowaniem do filmów o samurajach i krwawego niskobudżetowego kina grozy. Główną uwagą Snydera do scenarzystów adaptujących powieść graficzną Millera było dodanie większej dziwności.