Terminator 2: Wycięte wszystkie sceny z Dnia Sądu

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 11 marca 2021 r

W oryginale przepisano wiele scen ze scenariusza, a Terminator 2: Dzień Sądu również stracił wiele sekwencji na etapie przedprodukcyjnym.










Oryginalny Terminatora stracił wiele scen pomiędzy scenariuszem a ekranem, a także przebojową kontynuacją filmu Terminator 2: Dzień Sądu padł ofiarą tego samego losu podczas produkcji. Wydany w 1984 roku, Terminator to przepełniony slasherami film akcji science-fiction, który połączył złożoną fabułę podróży w czasie z porywającymi scenografiami i niezapomnianym złoczyńcą w tytułowym robocie Arnolda Schwarzeneggera. Choć film przeszedł wiele poprawek, aby ambitna wizja reżysera była możliwa do zrealizowania przy stosunkowo skromnym budżecie, Terminator Film stał się wielkim hitem już po wejściu do kin, a widzowie z niecierpliwością czekali na kontynuację.



Awatara sternik James Cameron wkrótce rozpoczął pracę nad kontynuacją, ale już drugą Terminatora film był przerabiany i przepisywany latami, zanim ostatecznie ukazał się siedem lat po pierwszym filmie. Warto było czekać na kontynuację i Terminator 2: Dzień Sądu pozostaje klasyką kina akcji. Jednakże, podobnie jak miało to miejsce wcześniej w karierze Camerona przy filmie oryginalnym, wiele z jego ambitnych pomysłów wykraczało poza możliwości nawet Dzień sądu znacznie większy budżet.

Powiązane: McG's Terminator Salvation 2 Widział, jak Skynet dokonuje inwazji na dzisiejszy Londyn






Podobnie jak oryginał Camerona, Terminatorze 2 mogłoby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby pierwszy szkic był tym, który trafił przed kamery, ponieważ oryginalna koncepcja Camerona nie zawierała lodowatego T-1000, rozszerzoną rolę Dysona i zupełnie innego – choć znajomego – antagonistę. Podobnie jak oryginał Terminatora , gotowe Terminatorze 2 może się spodobać, ale kontynuacja Camerona została poddana znaczącym zmianom podczas kręcenia i niektóre z brakujących sekwencji mogły zapewnić niesamowity efekt wizualny, podczas gdy inne na szczęście zostały wycięte.



Dwa Terminatory Arnolda Schwarzeneggera

Pierwotnie czarny charakter Dzień sądu był kolejnym T-800, początkowo identycznym z bohaterskim, a ostatecznie zredukowanym do metalowego szkieletu. Chociaż obrazy są niezaprzeczalnie uderzające, sam Cameron obawiał się, że pomysł jest po prostu zbyt efekciarski i że Arnold może być zdenerwowany pomysłem odgrywania podwójnych ról. Istniał także fakt, że dobre i złe T-800 byłyby porównywalne pod względem zdolności bojowych, co oznaczałoby, że zagrożenie nie uległo większej eskalacji. To skłoniło Camerona i jego współscenarzystę Williama Wishera do wybrania uderzającego wizualnie kontrastu pomiędzy wysokim, oryginalnym Terminatorem a zwinnym, drobnym T-1000, przy czym reżyser porównał je odpowiednio do czołgu i porshe.






Bardziej zróżnicowana obsada Terminatora 2

Shaquille O’Nealowi zaproponowano rolę czarnego Terminatora w sequelu i chociaż Powstanie Maszyn zawierał kobietę T-X, bardziej zróżnicowane twarze robotycznych złoczyńców zajęło to lata Terminatora franczyzy do ponownej wizyty po tym, jak gwiazda ją odrzuciła. W międzyczasie zwrócono się do Denzela Washingtona w sprawie Dysona, ale odrzucił tę rolę, ponieważ postać zrobiła niewiele więcej niż udawała przerażoną (co skłoniło twórców do dalszego ograniczenia tej roli). Szkoda, ale trudno też polemizować z podsumowaniem roli Dysona dokonanym przez Waszyngtona, nawet w oryginalnej formie scenariusza. To powiedziawszy, aktor Joe Morton spisał się w tej roli znakomicie.



Kyle Reese jako T-1000

Choć trudno to sobie wyobrazić, domyślną formą T-1000 nie był pierwotnie policjant Roberta Patricka, ale raczej bohater pierwszego filmu Kyle Reese, grany przez Michaela Biehna. Dla Sarah z bliznami emocjonalnymi walka ze złoczyńcą byłaby znacznie gorsza, ale Cameron uważał, że byłoby to po prostu zbyt zagmatwane dla widzów. Podobnie jak błędny wybór zmiany Terminator: Zbawienie mrocznego zakończenia, trudniej jest obronić te twórcze lęki, ponieważ ten zwrot akcji mógł zostać oznaczony i wyjaśniony w filmie. Później Terminatora filmy opierały się nawet na ujawnieniu, że postacie, które wcześniej uważano za ludzi, były potajemnie agentami Skynetu dla wywołania szoku. Szkoda, że ​​wykorzystano ten zwrot akcji w 2015 roku, uzyskując mniej imponujący efekt Terminator: Genisys został wycięty Terminatorze 2 gdzie mogło się to okazać skuteczne i tragiczne dla bohaterki serialu Sarah. To powiedziawszy, nieobecność Kyle'a Reese'a Terminatora doprowadziło do powstania niezapomnianego ciekłego metalu T-1000, więc zmiana nie była całkowitą stratą.

Powiązane: Terminator: jak przerobić i naprawić oryginalny film po prawidłowym ponownym uruchomieniu

Atak na obóz Gant

Pierwotnie Travis Gant (były pracownik Bereta, o którym wspomniał John Connor) miał rozszerzoną rolę, obejmującą atak na jego ranczo. Jedna z bardziej sekwencji w stylu slasherów z filmu Terminatora kontynuacja, w wyciętej scenie T-1000 zabiłby wszystkich obecnych w obozie. Tymczasem sekwencja Obozu Salceda, która znalazła się w gotowym filmie, również zawierała niemal bardziej brutalną wersję wydarzeń. W oryginalnej wersji ataku na Obóz Salceda bohatersko wysadził się w powietrze, aby zabić T-1000 i teoretycznie ocalić wszystkich - tylko po to, aby T-1000 szybko uformował się na nowo bez zadrapania i dowiedział się, gdzie jest John z dzieci obozu W każdym razie. To brutalny zwrot akcji, który pokazał, jak skutecznym złoczyńcą jest T-1000, ale takie sceny mają coś w sobie Terminatorze 2 nie brakuje, a niepotrzebna śmierć postaci mogła być trochę zbyt ponura.

Sekwencja brakujących snów Dysona

Terminatorze 2 pierwotnie zawierał dramatyczną sekwencję snów przedstawiającą śmierć Dysona, scenę, w której wpatrywał się w zdjęcie swojej rodziny, zanim pochłonął je pożar nuklearny. Dyson widziałby wówczas uciekającą rodzinę, gdy upuścił urządzenie na spust. To szokująca sekwencja, która mogła dać widzom wgląd w umysł A Terminatora postać, która, choć kluczowa dla całej fabuły serii, nie ma zbyt wiele głębi.

Jednak podczas Największe sceny z Dysonem mogły zostać wycięte Terminatorze 2 , ujęcia pożaru, który obrócił w pył jego rodzinne zdjęcie, trafiły do ​​gotowego filmu jako część płomieni widocznych na napisach początkowych filmu. Szkoda, że ​​Dyson nie dostał rozszerzonej roli i wycięto przerażającą sekwencję, ale ostatecznie, podobnie jak większość decyzji dotyczących opowiadania historii, które brały udział w tworzeniu Terminator 2: Dzień Sądu , jasne jest, że scena została wycięta zarówno w celu zaoszczędzenia budżetu, jak i usprawnienia i tak już gęstej fabuły, coś później Terminatora filmy, z których można było się wiele nauczyć.

Więcej: Dlaczego Mroczny Los nigdy nie odpowiada na sekretną dziurę fabularną Carla Terminatora