Wyczyny Supermana w Warworld uczyniły go potężniejszym niż kiedykolwiek, ale pełny zakres jego nowej siły graniczy z wszechmocą.
Ostrzeżenie: przed nami spoilery dla Action Comics #1050! Supermana czas spędzony w Warworld uczynił go zauważalnie silniejszym niż wcześniej, ale jego ostatnia walka z Lexem Luthorem ujawniła jego nową siłę, która graniczy z boskością. Chociaż autorzy bawili się już wcześniej dawaniem Supermanowi ogromnej mocy, jego obecny poziom siły plasuje go na najwyższych szczeblach uniwersum DC. Najnowszy plan Lexa polega na tym, aby Ziemia postrzegała siebie i Supermana jako bogów, ale wygląda na to, że Superman ponownie go ubiegł.
Chociaż pierwotny zestaw mocy Supermana był dość prosty (szybkość i siła), kolejne publikacje dodawały jego repertuar przez lata, aż do Srebrnej Ery Komiksu, w której mógł poszczycić się coraz bardziej nieprawdopodobnym zestawem umiejętności, z „super brzuchomówstwem” i „super hipnozą” wśród najbardziej absurdalnych. Moce współczesnego Supermana zostały w dużej mierze zdefiniowane jako siła, szybkość, lot, wzmocnione zmysły, widzenie cieplne i zimny oddech, ale wydarzenia poprzedzające Sagę Warworld sprawiły, że Człowiek ze Stali został pozbawiony swoich mocy. Dopiero po klęsce Mongula Superman zostaje wystawiony na działanie energii białego słońca – młodszego i jaśniejszego niż żółta gwiazda Ziemi. Powstały w ten sposób zastrzyk energii ożywił Supermana jak nigdy dotąd.
Phillip Kennedy Johnson, Tom Taylor, Joshua Williamson, Mike Perkins, Clayton Henry, Nick Dragotta i Frank Martin’s Komiksy akcji nr 1050 zobacz świat, który powrócił do nieznajomości sekretnej tożsamości Supermana – dzięki uprzejmości Lexa Luthora mordującego Manchestera Blacka, aby użyć jego mocy parapsychicznych. Konfrontacja Luthora i Człowieka ze stali przenosi tę parę aż na Księżyc, gdzie Luthor teleportuje Supermana na prawie pięć tysięcy lat świetlnych stąd. Ku zaskoczeniu Luthora, obok niego natychmiast otwiera się tunel czasoprzestrzenny, z którego wychodzi Superman, wygłaszając mrożącą krew w żyłach deklarację, po czym jednym dotknięciem zdejmuje kombinezon bojowy Lexa: pojęcia takie jak waga, odległość, temperatura, a nawet czas, przestrzeń w dużej mierze straciły dla mnie znaczenie. W chwile , Potrafię pokonywać takie odległości przerwać być dystansem.
Nowa siła Supermana przekracza czas, przestrzeń i materię.
To, co opisuje Superman, jest równoznaczne z tym, że jest on w stanie dowolnie przeciwstawiać się rzeczywistości fizycznej lub manipulować nią. To prawda, że supermoce w ogóle przeciwstawiają się fizyce, tak jak ją rozumiemy, ale Superman, o którym tu wspomina, zasadniczo potrafi dowolnie manipulować podstawowymi elementami składowymi rzeczywistości fizycznej. Potrafi już widzieć poprzez widmo elektromagnetyczne, podczas gdy waga jest produktem ubocznym siły grawitacji, a temperatura jest produktem ubocznym energii. Rodzaj mocy, jaki Superman sugeruje, że teraz posiada, jest zaledwie o włos krótszy od tego, który przejawia Strażnicy Doktor Manhattan, istota słynąca z przekraczania rzeczywistości, jaką mogą pojąć śmiertelne umysły.
Jak dotąd Superman nie pokazywał otwarcie światu tych mocy; jego ulepszone zdolności zostały zasugerowane dopiero, gdy w tym samym czasie walczył z Nowymi Bogami Kalibakiem i Orionem. Dopiero w obliczu najbardziej bezczelnego czynu Luthora przeciwko niemu Clark ujawnia, jak silny się stał. Podczas gdy jego syn Jon przejmuje płaszcz obrońcy Ziemi, Nadczłowiek wydaje się mieć szansę stać się jedną z kosmicznych sił wszechświata DC.
Więcej: Jeden z zaskakujących członków Ligi Sprawiedliwości ustępuje władzy jedynie Supermanowi
Komiksy akcji nr 1050 jest już dostępny w DC Comics.