Kultowy Nadczłowiek zawsze opowiadał się za amerykańską demokracją i wolnością, ale z jakiegoś dziwnego powodu przełożeni w Komiks DC podobno planował zmienić Clarka Kenta w „prawicowego autorytarnika” w swoim ostatnim przeprojektowaniu. Ten plan rzekomo prawie doszedł do skutku przed legendarnym autorem komiksów Grantem Morrisonem dołączył do projektu i nie chciał do tego dopuścić. Przy obecnej serii Supermana Morrisona, Superman i władza, z powodzeniem znaleźli sposób, aby pchnąć Clarka Kenta w nowym kierunku, pozostając jednocześnie wiernym swoim korzeniom, wartościom i historii.
W nowym wywiadzie z popularnym YouTuberem popkultury, Danielem Lee, Morrison omawia, w jaki sposób poproszono ich o przejęcie najnowszego przeprojektowania Supermana i że zgodzili się tylko dlatego, że: „Superman nie jest prawicowym autorytarnym!” Zamiast sprawić, by Clark przekształcił się w tyrańskiego faszystę, Morrison postanowił uczynić Supermana „tatą świata”, każąc mu przejść na emeryturę jako Superman swojemu synowi Jonathanowi, a także udać się na nieuczciwą misję poza światem z nowym, twardszy zespół . W Superman i władza, Widzimy, jak Clark zbiera dużą grupę metahumanów w grupę zwaną „Władzą”, przenosząc ich do okrutnego Świata Wojny, aby obalić ogromnego faszystę, superzłoczyńcę Mongula.
Powiązany: Mroczne sekrety kryptońskiej rodziny Supermana zostają ujawnione w nowym komiksie
To nie pierwszy raz, kiedy Morrison wypowiada się przeciwko trendowi tworzenia postaci „Złego Supermana” w komiksach i wygląda na to, że ten wywiad z pewnością nie będzie ostatnim. Podczas rozmowy z Danielem Lee, raporty Morrisona że były wydawca DC Comics, Dan Didio, powiedział Grantowi o planach DC przekształcenia Supermana w „faszystowskiego dyktatora” i że po tym, jak zaoferowano mu wolny wybieg zarówno w kolejnych epokach Green Lanterna, jak i Supermana, Morrison zdecydował się podjąć projekt, aby uratować Clarka przed zmęczony, nadużywany trop tyrańskiego władcy. Zamiast tego Morrison zmienił plan Didio, aby zmienić Clarka w faszystowskiego władcę, i zamiast tego zdecydował się zrobić z niego „Tata”, stwierdzając, że byli „oszukany” do powrotu do pisania komiksów o Supermanie.
W Superman i władza, Clark Kent został niedawno usunięty z Ligi Sprawiedliwości i dowiedział się, że Mongul zniewolił całą populację odległego Świata Wojny. Grant Morrison wykorzystał tę fabułę jako sposób na stworzenie bardziej kierującego się autorytetem Supermana, takiego, którego moce słabną, zachowując jednocześnie autentyczność klasycznej postaci. W rozmowie z Lee Morrison powiedział, że chcieli zrobić Supermana, – Wyjęty spod prawa, ale nie zły facet, wiesz? Morrison miał to do powiedzenia o tym, jak przekonali DC o nowym kierunku dla Clarka:
Gdybyś pozwolił mi zrobić wersję Supermana, gdzie on jest jak tata, który czasami musi ustanowić prawo, ale jednocześnie robi to tylko z najlepszych powodów. autor All-Star Superman kontynuował, mówiąc Wiesz, on próbuje być „tatą”, powiedziałem. „Jeśli pozwolisz mi zrobić tę wersję Supermana, proszę, nie rób z niego prawicowego tyrana, to po prostu nie jest Superman.
W komiksach jest teraz więcej niż wystarczająco klonów „Złego Supermana”, takich jak Homelander z Chłopcy i Omni-Man z Niezwyciężony , więc zachęcające jest widzieć tak znanego twórcę komiksów, który mocno opowiada się za oryginalny Superman, aby pozostać blisko swojego autentycznego ja. Z „Saga Warworld” w pełnym rozkwicie Komiksy akcji , I Clark pozornie pokonany przez Mongula w najnowszym numerze wydaje się, że Grant Morrison dokłada wszelkich starań, aby stworzyć wpływową nową erę dla Człowieka ze stali. Mam nadzieję, że zapobiegnie to przyszłości Komiks DC wydawcy od zmiany Nadczłowiek w tyrana w każdej chwili w niedalekiej przyszłości.
Więcej: Grant Morrison zmienił Świętego Mikołaja w szamańskiego superbohatera
Źródło: Wiążąc się z komiksami