W piątym sezonie „Z Archiwum X” mistrz literackiego horroru Stephen King napisał odcinek zatytułowany „Chinga”. Oto, jak i dlaczego do tego doszło.
W sezonie 5 Pliki x , mistrz literackiego horroru Stephen King napisał odcinek zatytułowany „Chinga”, a oto, jak i dlaczego tak się stało. Chociaż reakcje na odcinek były mieszane, nie można zaprzeczyć, że kiedy fani po raz pierwszy usłyszeli, że King wyruszy w Archiwum X świecie, było wiele radości. Na pewno Król i Pliki x byłoby zbyt wielkich smaków popkultury, które w efekcie świetnie by smakowały razem, a przynajmniej tak wówczas większość przypuszczała. Zamiast tego końcowym rezultatem ich mieszanki był dobry, ale nie świetny odcinek.
Akcja „Chinga” toczy się w rodzinnym stanie Maine, choć niestety nie w słynnym miasteczku Castle Rock. Widok Muldera i Scully udających się do Castle Rock byłby czymś wspaniałym. Niestety, fani w ogóle nie mieli okazji zobaczyć Muldera w „Chinga”, ponieważ historia skupiała się prawie wyłącznie na Scully. Nie żeby odcinek skupiający się na Scully był czymś złym, ale biorąc pod uwagę Kinga, fani chcieli zobaczyć, jak obaj główni bohaterowie wchodzą w interakcję z jego scenariuszami.
Powiązane: Archiwum X: Za każdym razem, gdy palacz papierosów „umierał” (i został wskrzeszony)
Wielu fanów może jednak nie być świadomych tego, że ostateczna wersja „Chingi” pod wieloma względami odbiega od oryginalnego scenariusza Kinga, m.in. Muldera i Scully będą rozdzieleni na jakiś czas. Okazuje się, że nawet Stephen King nie jest odporny na przepisywanie.
Wyjaśnienie odcinka „Z Archiwum X” Stephena Kinga
W „Chinga” Scully przebywa na wakacjach w Maine i zostaje wciągnięta w dziwną sprawę dotyczącą matki, jej córki i tytułowej lalki. Mama, Melissa, ciągle miewa wizje straszliwych, samobójczych śmierci ludzi, zanim one nastąpią, przy czym każda śmierć wydaje się być spowodowana przez Chingę po tym, jak ofiara robi coś, co rozgniewa córkę Melissy, Polly. Wielu mieszkańców miasta podejrzewa Melissę o czary, ale to lalka jest zła, a jej terror ostatecznie kończy się, gdy Scully udaje się ugotować ją w kuchence mikrofalowej.
„Chinga” wydaje się dość standardową historią Kinga, rozgrywającą się w małym miasteczku w Maine i skupiającą się na zwykle nieszkodliwym przedmiocie, który w jakiś sposób stał się świadomy. Nie jest jednak jasne, jaka część scenariusza Kinga faktycznie trafiła na ekran. Król się spotkał Archiwum X gwiazda David Duchovny podczas gdy oni to robili Zagrożenie celebryty razem i po wyrażeniu zarówno swojego fandomu, jak i chęci pisania do serialu, Duchovny skontaktował Kinga z Chrisem Carterem. King napisał w swoim domu „Chinga”, a następnie go wysłał. Jednak Carter nie był zadowolony z dużej części scenariusza Kinga, zwłaszcza z wymian między Mulderem i Scully, że nie czuł się pasujący do postaci. Carter przepisał więc sporo materiału Kinga, co doprowadziło do tego, że wspólnie podzielili się współpracownikami przy tworzeniu „Chinga”. Jednym z elementów, które Carter wniósł do historii, było wykluczenie Muldera.
Chociaż Carter prawdopodobnie najlepiej znał Muldera i Scully, fakt, że kilka jego scenariuszy było dla innych Archiwum X odcinki nie były aż tak świetne, można się zastanawiać, czy nie byłoby lepiej, gdyby produkował i kierował statkiem, a pisanie z tygodnia na tydzień zostawiał innym. Nasuwa się również pytanie, czy oryginalna wersja utworu „Chinga” Kinga byłaby lepsza od tej, którą ostatecznie otrzymali fani.
Więcej: Każdy film i program telewizyjny faktycznie napisany przez Stephena Kinga