Starz odmówił przejścia do drugiego sezonu swojej serii miecza i (czasami) czarów „Camelot” - powołując się na trudności produkcyjne jako czynnik decydujący.
W sezonie, w którym odrodziła się telewizja fantasy, tak właśnie jest Camelot - opowieść sieci Starz o klasycznej legendzie arturiańskiej - to on przyzna porażkę. Sieć odmówiła kontynuowania produkcji wysokobudżetowych serii po pierwszym sezonie.
Premiera w kwietniu tego roku z liczbą wystarczająco dobrą, aby uczynić go najlepiej ocenianym serialem Starz w historii (1,13 miliona widzów), Camelot z pewnością miał świetny początek.
Jednak oglądalność znacznie spadła przez cały sezon - i chociaż nastąpił znaczny wzrost oglądalności w kilku ostatnich odcinkach - a także w finale sezonu (według raportów widownia ostatniego odcinka przekroczyła milion widzów), od razu pojawiły się pytania, jak czy ten wzrost notowań wystarczy, aby seria mogła trwać dalej.
Podczas gdy sieć ogłosiła Camelot nie pójdą dalej, ominęli kwestię ocen i zrzucili winę na zmienne harmonogramy obsady serialu.
Według Ostateczny termin , planowanie konfliktów między niektórymi gwiazdami programu, takimi jak Joseph Feinnes, Jamie Campbell Bower i Eva Green, były na tyle istotne, że wraz z innymi kwestiami Starz po prostu zdecydował się rzucić ręcznik.
Ostatnio Bower obsadził adaptację Screen Gem Narzędzia zbrodni , a Green gra rolę w filmie Tima Burtona Ciemne cienie , łatwo zauważyć, jak trudne może być zdobycie gwiazd na długie sesje sezonu w Irlandii.
Sieć ogłosiła koniec serii następującym oświadczeniem:
Ze względu na duże wyzwania produkcyjne Starz zrezygnował z opcji na kolejne sezony Camelot z naszymi partnerami produkcyjnymi GK-tv, Octagon Films i Take 5 Productions.
Innym „wyzwaniem produkcyjnym” może być koszt serialu w stosunku do jego przyszłego dochodu. Z dramatem z epoki, takim jak Camelot - który w dużej mierze opierał się na wyszukanych kostiumach, rekwizytach i scenografii - budżet (podobno w milionach na odcinek) prawdopodobnie odegrał dużą rolę w decyzji sieci o zaprzestaniu produkcji.
Dodatkowo, mimo że został przyjęty umiarkowanie dobrze, Camelot nie obyło się bez krytyków. Wielu uznało, że to kiepski substytut innych hitów Starza, Spartakus, które powrócą do sieci dopiero na początku 2012 roku. Nie zapominajmy też o tym Camelot miał nieszczęście nadawać w tym samym czasie, co HBO o podobnej tematyce Gra o tron , w porównaniu z którym jego oceny i uznanie rosły z każdym mijającym odcinkiem - co prawdopodobnie odegrało negatywny wpływ na wymachiwanie Camelot.
Jeśli chodzi o treść, serial z trudem odnalazł swoje nogi - pozornie wijąc się przez kilka odcinków - nie wiedząc, jak najlepiej przetłumaczyć abstrakcyjny charakter głównego tematu programu. W pewnym momencie Camelot był romantyczny utwór z epoki, w którym Arthur był rozdarty między obowiązkiem króla a miłością do Ginewry, żony jego mistrza Leontesa (Philip Winchester), podczas gdy w następnej chwili zagłębiał się w tajemnicę Merlina (Joseph Feinnes) i Morgana. (Eva Green) mistyczne zdolności.
Podsumowując, części nie tworzyły wystarczająco przekonującej całości.
Chociaż Camelot nie był sukcesem, na jaki liczył, Starz wciąż ma mnóstwo oryginalnych treści, na które można się doczekać - począwszy od premiery Torchwood: Miracle Day w lipcu. Później sieć ma Szef z Kelsey Grammer, sagą kryminalną magiczne miasto z Jeffreyem Deanem Morganem i długo opóźnianym drugim sezonem Spartacus: Blood and Sand , uprawniona Spartakus: Zemsta z Liamem McIntyre w roli nowego trackiego wojownika, który został przywódcą rebeliantów.
-
Źródło: Ostateczny termin , Linia TV