Ten artykuł zawiera spoilery dot Gwiezdne wojny: Wielka Republika #4
Gwiezdne Wojny ujawnił, że starożytni Sithowie mieli złowrogiego sojusznika, Drengira. Epoka Disneya Gwiezdne Wojny odnotowała ekspansję w zakresie rozumienia Mocy, wprowadzając szereg nowych kultów Mocy z własnymi, odrębnymi filozofiami. Najbardziej znanymi z nich jak dotąd są Guardians of the Whills, którzy odegrali tak znaczącą rolę w Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie .
Obecna inicjatywa transmedialna Wydawcy Lucasfilm, Gwiezdne wojny: Wielka Republika , zapoznał czytelników z przerażającym zagrożeniem, które pojawiło się 200 lat przed wydarzeniami z Gwiezdne wojny: część I — Mroczne widmo . Drengirowie to rasa roślinnych stworzeń, które są silne po ciemnej stronie Mocy i które zostały uwięzione przez Sithów niezliczone tysiąclecia temu. Co ciekawe, niezależnie od tego, jak niebezpieczni mogą być Drengirowie, wszystkie historyczne zapisy o ich istnieniu wydają się być wymazane - tak jakby Jedi tak bardzo się ich bali, że wymazali wszelkie ślady ich istnienia.
Powiązane: Gwiezdne wojny potwierdzają największe zagrożenie Wysokiej Republiki
Klaudia Gray W ciemności i Cavana Scotta Gwiezdne wojny: Wielka Republika # 4 ujawnia pełną historię Drengirów. Ich historia sięga początków Starej Republiki, kiedy rasa wojowników znana jako Amaxines odmówiła przyjęcia pokoju i zamiast tego wyruszyła na eksplorację Zewnętrznych Rubieży. Amaxines napotkali Drengirów na Rubieży i próbowali wypowiedzieć im wojnę, używając stacji kosmicznej do transportu żołnierzy na ojczystą planetę Drengirów w kapsułach nadprzestrzennych. Niestety, nie docenili Drengirów, którzy zamiast tego wybili ich z powierzchni ziemi i przejęli technologię Amaxine dla siebie. Nazwali stację kosmiczną „Wielkim Przodkiem”, ponieważ mogli używać jej kapsuł nadprzestrzennych do transportu swoich nasion przez galaktykę.
Drengirowie nie byli oczywiście jedyną potęgą Ciemnej Strony poruszającą się po Zewnętrznych Rubieżach i zawarli sojusz z Sithami. Oczywiście nie minęło dużo czasu, zanim ta dwójka zwróciła się przeciwko sobie, a Sithowie byli wstrząśnięci faktem, że nie mogą zniszczyć Drengirów. umieścili totemy ciemnej strony na Wielkiego Przodka, używając magii Sithów, aby wprowadzić Drengirów w zaczarowany sen. Aż do czasów Wielkiej Republiki, kiedy grupa Jedi natknęła się na stację kosmiczną i usunęła totemy, wierząc, że należy je oczyścić z Ciemnej Strony. Jedi nieświadomie obudzili Drengirów, którzy ponownie zostali wypuszczeni na galaktykę.
Jedi z Ery Wielkiej Republiki mają do czynienia ze starożytnym sprzymierzeńcem Sithów, siłą tak potężną, że tak naprawdę nie mogliby zostać przez nich pokonani. Co gorsza, Padawan Reath Silas rozrzucił strąki nadprzestrzenne po całej galaktyce, aby uniemożliwić Drengirom ich użycie, ale przypuszczalnie niektóre z nich miały już w sobie nasiona Drengir, co wyjaśnia, dlaczego kosmici zaczęli kwitnąć na światach rolniczych w Zewnętrznej Obręcz. The Jedi zasadniczo rozpętali plagę Ciemnej Strony w galaktyce i bardzo trudno będzie ich ponownie pokonać. Gwiezdne wojny: Wielka Republika #4 jest teraz w sklepach.
Więcej: Gwiezdne wojny potwierdzają, że Yoda był słynnym badassem podczas Wielkiej Republiki