Gwiezdne wojny: 5 rzeczy, które przebudzenie mocy się poprawiło (i 5 było źle)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Stało się jasne, że główną atrakcją Star Wars: The Force Awakens jest manipulacja nostalgią fandomu. Mimo to ma pewne zalety.





Po wydaniu miliardów dolarów na Lucasfilm Disney nie mógł zdobyć Gwiezdne Wojny sequel trylogia ruszyła wystarczająco szybko, aby zacząć zbierać korzyści z przejęcia. The Mouse House postukał J.J. Abrams wyreżyserował pierwszą część nowej trylogii, a rezultatem było Przebudzenie mocy .






POWIĄZANE: Gwiezdne wojny: 5 rzeczy, które Mroczne widmo zrobiło lepiej niż przebudzenie mocy (i 5 przebudzeń mocy zrobiło lepiej)



Początkowo film był chwalony zarówno przez fanów, jak i krytyków. Jednak w ciągu kilku miesięcy po jej wydaniu (a tym bardziej, gdy rozwinęła się reszta trylogii sequela), stało się jasne, że Przebudzenie mocy Głównym apelem była manipulacja naszą nostalgią. Mimo to ma pewne zalety.

10Po prawej: Obsadzanie głównych ról

Chociaż ich pogmatwane, niespójne łuki postaci i fakt, że nie dzielili ze sobą żadnych scen, dopóki… Powstanie Skywalkera uniemożliwił im bycie niezapomnianym trio, główne role w sequelu trylogii zostały doskonale obsadzone.






Daisy Ridley, John Boyega i Oscar Isaac byli idealnymi aktorami, którzy ożywili Reya, Finna i Poe, podczas gdy ogromny talent Adama Drivera wniósł niuanse i złożoność do cienkiej jak brzytwa charakteryzacji Kylo Rena.



9Źle: kopiowanie nowej nadziei

Najczęstsza krytyka, z którą spotykają się Przebudzenie mocy jest to, że skopiował fabułę Nowa nadzieja . Kolejny pustynny padlinożerca dołączył do kolejnej rebelii, aby wysadzić w powietrze kolejną niszczącą planetę superbroń stworzoną przez inne imperium zła.






J.J. Abrams bronił swojej decyzji o zerwaniu fabuły Gwiazdy Śmierci, mówiąc, że ponowne zanurzenie fanów w Gwiezdne Wojny wszechświat wymagał znanej fabuły. Ale z grubsza można by to przetłumaczyć: grał bezpiecznie. A co gorsza, oszukana fabuła sprawia, że ​​cała oś czasu sagi wydaje się niesłuszna.



8Po prawej: partytura Johna Williamsa

Jak z każdym Gwiezdne Wojny film (nawet te złe), Przebudzenie mocy można liczyć na kilka niesamowitych utworów Johna Williamsa , od Tematu Reya do Marszu Ruchu Oporu.

I oczywiście główny temat tytułowy, jedna z najbardziej rozpoznawalnych kompozycji w historii kina (cholera, może najbardziej rozpoznawalne) nigdy się nie zestarzeje.

7Źle: ignorowanie rozwoju postaci oryginalnego trio

W trakcie oryginalnej trylogii Luke wyrósł z gniewnego i mściwego po śmierci swojej ciotki i wujka do bycia spokojnym Jedi, który widział dobro w swoim ojcu, najbardziej złym człowieku w galaktyce; Han zmienił się z samotnego łajdaka, który unikał więzi, w zakochanego aktywistę; a Leia zmieniła walczący Sojusz Rebeliantów w wiodącą siłę polityczną galaktyki.

POWIĄZANE: Gwiezdne wojny: 10 powodów, dla których Luke, Leia i Han byli idealnym trio

Ale J.J. Abrams zignorował cały ten rozwój postaci. Luke zrezygnował z bycia bohaterem, Han zerwał z Leią poza ekranem, aby znów mógł zostać kosmicznym piratem, a rebelianci po raz kolejny walczyli o władzę pod kciukiem złej dyktatury. A dwa ostatnie miały po prostu grać na nostalgii fanów.

6Po prawej: spektakularne sekwencje bitewne

Jak sugeruje tytuł, jeden z najważniejszych elementów każdego… Gwiezdne Wojny film to jego sekwencje bitewne , a sekwencje bitewne w Przebudzenie mocy są spektakularne.

Wiele bitew kosmicznych odbywa się w atmosferze planet, nawiązując do Lucasa czerpiącego inspirację z walk powietrznych z czasów II wojny światowej, podczas gdy ruchy kamery wspomagane CG odzwierciedlają intensywność kolejki górskiej Zemsta sitów zestaw otwierający.

5Źle: nie odkrywanie Nowej Republiki

Na końcu Powrót Jedi , Rebelianci pokonali Imperium i narodziła się Nowa Republika. Jednak kiedy Przebudzenie mocy zaczyna się, nie ma śladu po Nowej Republice, ponieważ Najwyższy Porządek przejął galaktykę. Przekształcił się w Ruch Oporu, kolejną walczącą rebelię na kościach, walczącą z innym imperium zła.

Aby wykorzystać nostalgię za oryginalną trylogią i uniknąć wyjątkowości prequeli w obawie przed ponownym wyobcowaniem fanów, Abrams zaniedbał zbadanie efektu, który Powrót Jedi szczęśliwe zakończenie miałoby miejsce w galaktyce.

4Po prawej: BB-8

Podczas gdy sequel trylogii był kontrowersyjny z powodu odsunięcia na bok C-3PO i R2-D2, które wcześniej były kotwicami, które utrzymywały sagę razem, Przebudzenie mocy wprowadził nową postać droida w postaci BB-8.

Jego kulisty wygląd wyróżniał go z tłumu, a głos (dostarczony przez Billa Hadera i Bena Schwartza) nadawał mu namacalną osobowość.

3Źle: Opowiadanie historii z Mystery Box

Plan Kathleen Kennedy z Gwiezdne Wojny sequel trylogia polegał na zatrudnieniu trzech reżyserów do nakręcenia trzech różnych filmów i po prostu zobaczenia, dokąd pójdzie nadrzędna narracja. Dzięki swojemu zamiłowaniu do opowiadania historii w tajemniczych pudełkach (co tak naprawdę wcale nie jest opowiadaniem historii, ponieważ nigdy nie widać końca), J.J. Abrams był najgorszym możliwym facetem, który zaczął ten plan.

POWIĄZANE: Star Wars: 10 historii z trylogii sequel, które nigdy nie zostały opłacone Pa

Wyciągnął kilka niejasnych pomysłów z tajemniczego pudełka – jak pochodzenie Snoke'a i Reya i Luke'a Skywalkera rezygnującego z walki ze złem, a jego miecz świetlny jakoś znalazł się w piwnicy Maz Kanaty – a potem wskoczył na statek, zostawiając to biednemu Rianowi Johnsonowi znaleźć sposób, aby to wszystko wyjaśnić.

dwaPo prawej: efekty praktyczne

Jest mnóstwo CGI w Przebudzenie mocy , ale filmowcy wykorzystywali efekty praktyczne tam, gdzie było to możliwe. BB-8 był fizycznym rekwizytem stworzonym przez Neala Scanlana, podczas gdy wiele dużych elementów scenografii wykorzystywało modele w skali i tradycyjne efekty specjalne w przeciwieństwie do CG.

Pojawiło się to jako odświeżający kontrapunkt dla nadużywania prymitywnych efektów CGI w trylogii prequel, z których niektóre strasznie się zestarzały.

1Źle: brak Luke'a Skywalkera do samego końca

J.J. Decyzja Abramsa, by nie przedstawiać Luke'a Skywalkera, aż do cichego występu na samym końcu, doprowadziła do tego, że Rian Johnson źle go scharakteryzował Ostatni Jedi . Aby zbombardować publiczność tajemnicami, Abrams rozpoczął sequel trylogii z zaginięciem Luke'a.

Zasadniczo Łukasz jest bohaterem. Walczył o pokój w galaktyce. Gdyby ten pokój został zakłócony, nie poddałby się po prostu i błąkał się po wyspie. Co więcej, trzymanie Luke'a z dala od historii aż do śmierci Hana oznaczało, że ulubiony duet fanów nigdy nie zebrał razem kolejnej sceny.