Synowie Sama: Co się stało ze sprawą Davida Berkowitza (wszystkie aktualizacje)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 5 maja 2021 r

Dokument Netflix „Synowie Sama” opisuje sprawę Davida Berkowitza do 2015 roku, ale co stało się po zakończeniu serialu? Oto wszystkie aktualizacje sprawy.










Synowie Sama: zejście w ciemność przygląda się niestrudzonemu śledztwu dziennikarza Maury’ego Terry’ego w sprawie Davida Berkowitza – ale co stało się ze sprawą po śmierci Terry’ego w 2015 roku? Reżyser Joshua Zeman ( Góra Morderstwa ) analizuje udział Davida Berkowitza w strzelaninach, które terroryzowały Nowy Jork pod koniec lat 70., ze szczególnym uwzględnieniem teorii Terry'ego, że seryjny morderca z „Syna Sama” nie działał sam.



Przez ponad rok nowojorczycy żyli w strachu przed Synem Sama, seryjnym mordercą, który w przypadkowych strzelaninach zamordował sześć osób, a siedem innych ranił. David Berkowitz przyznał się do winy i został skazany za popełnione przestępstwa w 1978 r. Jednak Berkowitz twierdził później, że należy do grupy satanistów, którzy również brali udział w strzelaninach, wymieniając braci Johna i Michaela Carrów jako dwóch współspiskowców. Najnowszy dokument kryminalny Netflixa bada, jak policyjni detektywi i media ostatecznie ukształtowały opinię publiczną wokół tej sprawy, co doprowadziło do powstania teorii o samotnym bandycie i zrodziło uzasadnione pytania o sposób prowadzenia sprawy i kto jeszcze mógł być zamieszany w szał zabójstw. Oto aktualne informacje na temat sprawy Syna Sama i tego, co stało się z Berkowitzem po latach opisanych w dokumencie Netflix.

Powiązany: Wąż: Dominique True Story – co wydarzyło się po programie?






Najważniejszym pytaniem, które pozostaje po zakończeniu serialu, jest to, czy bracia Carr brali udział w strzelaninach. Relacja filmu dokumentalnego z przedwczesnej śmierci Johna i Michaela Carrów, obaj w podejrzanych okolicznościach, stanowi mocny dowód na to, że mogli być w to zamieszani. Terry nie był jedynym, który podejrzewał braci Carr. Dokument z 2019 roku, Zaginione taśmy: Syn Sama zbadał możliwość, że bracia Carr są podejrzanymi. Według Prawdziwa zbrodnia A&E W dokumencie zbadano niespójności występujące w tej sprawie w zeznaniach naocznych świadków, które skłoniły Terry’ego i innych do wiary w twierdzenia Berkowitza. Dokument kryminalny Netflixa przypomina, że ​​dzieło Terry’ego pozostaje dziś niedokończone. W 1996 r. sprawa została ponownie otwarta, głównie dzięki wysiłkom Terry'ego w zakresie reportażu. Choć ostatecznie zawieszono sprawę z powodu braku dowodów, technicznie rzecz biorąc, sprawa Syna Sama pozostaje otwarta do dziś.



Sprawa Berkowitza doprowadziła także do stworzenia prawa Syna Sama, które zabrania przestępcom czerpania korzyści z rozgłosu swoich zbrodni. Jak przedstawiono w dokumencie Netflix, legislator stanu Nowy Jork uchwalił to prawo później Poczta nowojorska zamieścił artykuł na okładkę, zawierający zdjęcie Berkowitza śpiącego w więzieniu. Od tego czasu podobne przepisy weszły w życie w 41 stanach, a ustawa Syna Sama wywarła trwały wpływ. Wszystkie głośne sprawy karne zawierają obecnie w ugodzie ugody klauzulę „Syna Sama”, która stanowi, że wszelkie zyski uzyskane z reklamy z udziałem oskarżonego należą do skarbu USA.






Jak przedstawiono w Synowie Sama: zejście do Ciemność , Berkowitz przyznaje się do ośmiu strzelanin, mimo że jego adwokat zalecił mu złożenie oświadczenia o niewinności ze względu na niepoczytalność. Obecnie odsiaduje sześć kolejnych wyroków po 25 lat więzienia lub dożywocie, a według wywiadu przeprowadzonego w 2016 r. Poczta nowojorska Berkowitz twierdzi, że został narodzonym na nowo chrześcijaninem, który jest mentorem współwięźniów. Mam serce do pomagania i docierania do więźniów, przestępców, którzy mają problemy psychiczne, cierpią na depresję i tym podobne… więc czuję, że to moje powołanie w życiu – stwierdził Berkowitz. W 2017 roku funkcjonariusze więzienia w Zakładzie Karnym Shawangunk poinformowali, że Berkowitz został zabrany z więzienia do pobliskiego szpitala, gdzie przeszedł leczenie z powodu zawału serca. Po odbyciu pierwszego 25-letniego wyroku Berkowitz mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe w 2002 r. Jego ostatnia rozprawa została wyznaczona na maj 2020 r., która została przełożona do odwołania ze względu na pandemię wirusa koronawiru.



Więcej: Prawdziwa historia węża: jakie zbrodnie pominął serial