Kiedy rozmawiają po raz pierwszy, Vera okłamuje Harry'ego o tym, skąd zna Frankiego Belmonta, co okazuje się najbardziej przekonującym kłamstwem każdego podejrzanego w Grzesznik . Harry Ambrose nigdy jednak nie wierzył w to kłamstwo i miał rację.
POWIĄZANY: The Sinner: 10 najsmutniejszych rzeczy o Nicku
Jednak nawet wielki Harry Ambrose popełnia błędy. Harry miał rację co do tego, że Cora była ofiarą czegoś, czego nie mogła sobie przypomnieć, ale mylił się co do Very. Przez większą część drugiego sezonu Harry stwierdził, że wiele jego teorii było błędnych. Rodzina to kolejna rzecz, w której Harry nigdy nie ma racji. Wydaje się, że nigdy nie zdaje sobie sprawy, co jest dobre dla niego i tych, których kocha. Uwaga: ten artykuł omawia mroczne i potencjalnie niepokojące tematy.
Po prawej: Przekonywanie Cory do odzyskania wspomnień
Cora miała wiele luk, które mogła wykorzystać, aby uniknąć spędzenia reszty życia w więzieniu, w tym powołując się na tymczasowe szaleństwo, ale nie chciała ich przyjąć. Poddała się losowi, gdy zdała sobie sprawę, że zderzyła się jej przeszłość z teraźniejszością i znalazła się w bezbronnej sytuacji.
Harry był gotów ją uratować, nawet jeśli nie chciała jego pomocy. Harry nie wierzył w kłamstwa Cory o poronieniu z powodu Frankiego Belmonta. Kiedy została skazana na 30 lat więzienia, Harry nadal zachęcał ją do odzyskania wspomnień i wyjaśnienia całej historii. Przeczucia Harry'ego w końcu się opłaciły, dając Corie prawdę, której odmawiano jej przez całe życie.
Źle: Zostawienie Faye w poszukiwaniu ciała
Uratowanie Cory było ważne dla Harry'ego ale nie kosztem własnej rodziny. Miał dość czasu i partnerów, którzy towarzyszyli mu w podążaniu za jego przeczuciami, ale wykorzystywanie żony było z jego strony niesprawiedliwe. Zgodził się spędzić więcej czasu z Faye na terapii, a spacer po lesie był dla niej całym światem.
Tyle razy wybaczała, że została porzucona przez Harry'ego. Jednak Harry nie myślał poważnie o powrocie do niej i po prostu nie chciał tego powiedzieć. Porzucił ją, żeby popatrzeć na szkolny autobus. Nawet nie odwrócił się, by uspokoić Faye, kiedy zawołała za nim. Miała rację, wyrzucając go z domu po tej zdradzie.
Po prawej: zabieranie Cory z powrotem do klubu Beverwyck
Harry był uwięziony pomiędzy uratowaniem Cory a zaryzykowaniem jej ucieczki na jego warcie, podążając za jej zepsutymi wspomnieniami. Ufał jej jednak i zgodził się towarzyszyć jej samej w klubie Beverwyck, gdzie Cora wierzyła, że niektóre prawdy są dla niej ukryte.
POWIĄZANE: Grzesznik: 10 najsmutniejszych rzeczy o Corze
Harry po raz kolejny miał rację. Cora nie miała zamiaru uciekać, a powrót do klubu pomógł jej wrócić do wydarzeń z 2012 roku, które spowodowały śmierć Phoebe. To poświęcenie zamknęło sprawę i uratowało Corę.
Źle: zdradza swoją żonę
Faye była gotowa wrócić razem z Harrym, ale on nawet nie próbował. Był zbyt zajęty sprawą Cory i osobistymi zmaganiami, że nie rozumiał zmagań swojej żony.
Wrócił do Sharon zaraz po tym, jak Faye pozwoliła mu wrócić do domu. Zdradzał ją, wiedząc, że nie jest już zainteresowany małżeństwem. W końcu zranił jej uczucia, przez co do pewnego stopnia wyglądał jak złoczyńca.
Po prawej: prośba o sesję z Verą
Vera Walker była jedną z najpotężniejszych kobiet, jakie Harry spotkał w serialu. Myślał, że Vera była złoczyńcą i powodem, dla którego Julian popełnił podwójne morderstwo, ale mylił się co do niej.
Nie było możliwości poznania prawdy o tajemniczej gminie Mosswood bez zdobycia zaufania Very, dlatego jego decyzja zmieniła kierunek całego sezonu. Jego sesja z Verą ujawniła prawdę o jego własnej traumie z dzieciństwa, a także pomogła mu zrozumieć, dlaczego Vera nie była złoczyńcą, za jakiego ją uważał.
Źle: zakładając, że Vera była złoczyńcą
Kiedy Vera pojawiła się, twierdząc, że jest matką Juliana, wydawała się najgorszą rzeczą, jaka kiedykolwiek przydarzyła się małemu chłopcu. Heather Novack wariowała na wzmiankę o swojej rezydencji, co sprawiło, że Harry założył, że Vera była złoczyńcą. Harry jednak mylił się co do niej.
Kiedy Harry kopał głębiej, zdał sobie sprawę, że Julian został porzucony przez swoich biologicznych rodziców, a Vera była jedyną dobrą rzeczą w jego życiu. Vera z pewnością nie miała racji, ucząc Juliana skrajnych poglądów na życie. Jednak pomimo jej wad i błędów fani widzieli, że zależy jej na małym chłopcu.
Po prawej: odpuszczanie Verze
Harry zawsze walczy, by poznać prawdę na koniec dnia. Jednak drugi sezon go zmienił. Po raz pierwszy był gotów pójść na kompromis dla większego dobra, pozwalając Verze odejść, ponieważ prawdziwi winowajcy w życiu Juliana już zapłacili cenę. Vera popełniła wiele błędów, ale próba uratowania Juliana nie była jednym z nich.
POWIĄZANE: 10 najlepszych odcinków The Sinner, uszeregowane według IMDb
Julian byłby ofiarą większego zaniedbania, gdyby Vera trafiła do więzienia, co pogorszyłoby jego stan. Kiedy Harry postanowił pominąć próbę ucieczki Very z kraju w swoim oświadczeniu, uratował także Juliana. Vera najwyraźniej była gotowa pracować nad naprawieniem wszystkich krzywd wyrządzonych przez gminę Mosswood i chciała być tam dla Juliana podczas odbywania kary.
Źle: pozwolenie Jamiemu na spotkanie z Elim
Jamie Burns jest pierwszym zabójcą w historii Grzesznik którego Harry Ambrose nie mógł uratować. Nick Haas był źródłem jego ciemności, ale kiedy Nick umarł, stan Jamiego tylko się pogorszył. Kontynuował pogarszanie się, podczas gdy Harry patrzył, ale detektyw nadal go nie doceniał.
Harry próbował mu pomóc, zdobywając jego zaufanie, tak jak poprzedni podejrzani. Jednak tym razem Harry posunął się za daleko, pozwalając Jamiemu dowiedzieć się, gdzie mieszka, a nawet dowiedzieć się o jego rodzinie, w tym poznać jego wnuka Eli. Kiedy Harry zdecydował się aresztować Jamiego, sprawy przyniosły odwrotny skutek, a Eli został złapany w środku. Zakończenie stało się tragiczne, a Harry zabił Jamiego, sam stając się zabójcą.
Po prawej: wierząca Sonya
Sonya Barzel była jedną z najodważniejszych kobiet, jakie Harry Ambrose kiedykolwiek spotkał, co wyjaśniałoby, dlaczego się w niej zakochał. Jednak Harry nie uwierzył jej, kiedy spotkali się po raz pierwszy. Myślał, że coś jest między nią a Nickiem Haasem, a nawet pomyślał, że może być podejrzana o śmierć Nicka.
Harry postanowił jej uwierzyć pomimo całej otaczającej ją tajemnicy iw końcu odkrył, że jest po prostu odważną kobietą, która nie pozwoli, by świat odstraszył ją od jej pasji. Nie było jasne, dlaczego Nick zdecydował się wykorzystać ją jako obiekt testowy Jaime'a, ale była w tym wszystkim niewinna.
Źle: pozwolenie na pogrzebanie się żywcem
Kiedy Harry postanowił się do niego zbliżyć, powinien był wyznaczyć granice i doprowadzić go do aresztowania, gdy tylko naraził życie swoją brawurową jazdą. Harry postanowił poczekać iw końcu zapłacił ogromną cenę.
Pozwolenie na pochowanie siebie tylko po to, by wymusić przyznanie się Jamiego, nie zadziałało. To tylko zdemaskowało Harry'ego jako lekkomyślnego funkcjonariusza, który naraziłby własne życie oraz życie swojej rodziny i przyjaciół, by zadowolić zabójcę. To było najniższe Harry pochylił się nad każdym zabójcą w przedstawieniu.
NASTĘPNY: The Sinner: główni bohaterowie, uszeregowani według siły