W ciągu ostatnich kilku lat Taylor Sheridan szybko stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych scenarzystów pracujących obecnie w Hollywood. Chociaż większość może go znać z jego nominowanej do Oscara pracy nad zeszłorocznym filmem Piekło lub wysoka woda tak naprawdę to był rok 2015 Wynajęty morderca który jako pierwszy zapowiedział pojawienie się Sheridana na scenie. Brutalne i ekscytujące zanurzenie się w skomplikowaną dynamikę wojny narkotykowej, film został przyjęty nie tylko jako kolejna ekscytująca wycieczka ówczesnego reżysera Denisa Villeneuve'a, ale także jako nieoczekiwany komentarz - na temat skutków, jakie wojna narkotykowa wywiera na społeczeństwo w obu Ameryce i Meksyku.
Jednak historia filmu wydawała się dość prosta i zamknięta do czasu, gdy się skończyła. Pewnie dlatego, kiedy Lionsgate po raz pierwszy zapowiedziało prace nad kontynuacją filmu, pt Żołnierz , spotkał się z pewną analizą i zamieszaniem wśród fanów pierwszego filmu. Ale ponieważ zarówno Josh Brolin, jak i Benicio del Toro powrócą po to, na podstawie nowego scenariusza napisanego przez samego Sheridana, Żołnierz szybko staje się jedną z bardziej interesujących i nieoczekiwanych kontynuacji ostatnich lat.
Podczas niedawnej rozmowy z zderzak na John Wick: Rozdział drugi junket, producent Basil Iwanyk po raz pierwszy opowiedział o nowym filmie. Chwaląc jakość scenariusza Sheridana, Iwanyk drażnił się z tym Żołnierz jest w rzeczywistości mniej bezpośrednią kontynuacją Wynajęty morderca i bardziej samodzielny film istniejący w tym samym świecie z tymi samymi postaciami:
Nie masz pojęcia, czy to było przed, czy po [wydarzeniach z Sicario], czy minęło pięć lat – nie masz pojęcia. Nie ma żadnego odniesienia do pierwszego Sicario, więc nie wiadomo, kiedy to się dzieje… Sicario, świat nie jest taki specyficzny. To tylko te postacie. I szczerze mówiąc, chcieliśmy, aby widzowie mogli doświadczyć postaci w czasie rzeczywistym, a nie mieć ekspozycję z napisem „Tymczasem w Sicario”…
Teraz to również następuje Ostatnie komentarze Sheridana na temat kontynuacji , a scenarzysta drażni rzekomo jeszcze mroczniejszy i bardziej przerażający ton kolejnego filmu. Mimo że film ma zawierać również powrót Brolina i Del Toro, nie będzie w nim powrotu Emily Blunt jako Kate Macer. Pomimo tego, że Kate jest główną bohaterką w Wynajęty morderca , Sheridan i kilku innych głównych twórców sequela powiedziało, że została wykluczona z sequela, ponieważ Sheridan czuła, że jej postać nie ma dokąd pójść Wynajęty morderca .
Reżyser Denis Villeneuve również nie wróci z kontynuacją, nawet pomimo tego, że jego reżyseria i współpraca z operatorem Rogerem Deakinsem była jednym z Wynajęty morderca najlepiej definiujące cechy. Zamiast, Subura reżyser Stefano Sollima ma przejąć stery, ponieważ Villeneuve jest prawdopodobnie zajęty dokańczaniem Łowca androidów 2049 w każdym razie teraz. Żołnierz ma obecnie trafić do kin również w tym roku, choć na razie nie ma oficjalnego słowa o solidnej dacie premiery. Niemniej jednak, jeśli uda mu się uchwycić choćby ułamek tego samego tonu i klimatu swojego poprzednika, może bardzo łatwo stać się jednym z tegorocznych hitów czarnego konia.
Żołnierz obecnie ma trafić do kin w 2017 roku.
Źródło: zderzak