Czy filmy powinny wykorzystywać CGI, aby przywracać aktorów z martwych?

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Ostrzeżenie: mały spoiler dot Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie dalej





-






Gdy zbliżamy się do końca Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie W pierwszym tygodniu w kinach jasne jest, że Disney i Lucasfilm wyprodukowały kolejny wielki hit. Dla wielu fanów jest to prequel, o jakim zawsze marzyli, płynnie łączący jego historię z wydarzeniami Odcinek IV: Nowa nadzieja . Nie tylko Łotr Jeden główna misja działa jako idealna konfiguracja dokąd Nowa nadzieja zaczyna, ale kluczowe postacie z Gwiezdne Wojny wszechświata, którego spodziewalibyśmy się wziąć udział w poprzedzających wydarzeniach Nowa nadzieja zrób dokładnie to.



Na przykład Darth Vader pojawia się na krótko w Łotr Jeden , zagrażając zarówno dyrektorowi Krennicowi, jak i grupie nieszczęsnych rebeliantów. Jego włączenie działa na wielu poziomach. Mówiąc narracyjnie, sensowne jest, aby widzowie dowiedzieli się, w czym tkwi zło Nowa nadzieja dzieje się w czasie tuż przed jego przybyciem na statek księżniczki Lei. A z punktu widzenia efektów jest to również coś, co można łatwo osiągnąć dzięki Darthowi Vaderowi, który jest postacią całkowicie zasłoniętą przez swoją maskę i zbroję. Tak długo, jak James Earl Jones żyje i może nagrywać dialogi, Darth Vader może być odtwarzany na ekranie w zasadzie w dokładnie takim samym stanie, w jakim był widziany po raz pierwszy w 1977 roku. mężczyzna.

Łotr Jeden zawiera litanię postaci z całej serii, od kluczowych ról po epizody, ale pod tym względem ukoronowaniem filmu jest „wskrzeszenie” Petera Cushinga poprzez niezrównane efekty cyfrowe, aby ponownie „grać” rolę Wielkiego Moffa Tarkina. Nie ma Nowa nadzieja bez Wielkiego Moffa Tarkina i to samo dotyczy Łotr Jeden . Oba filmy występują tak blisko siebie w ciągu Gwiezdne Wojny osi czasu, że wykluczenie Wielkiego Moffa byłoby ogromnym niedopatrzeniem. Niemal niemożliwe jest również wyobrażenie sobie innego aktora (zwłaszcza w występie na żywo) nasycającego tę rolę takim samym poczuciem władzy i arogancji, jak Cushing. W przeciwieństwie do Dartha Vadera, tego, co sprawia, że ​​​​Grand Moff Tarkin tyka, nie da się tak łatwo odtworzyć, po prostu wkładając innego aktora w garnitur. Albo to jest?






Rola Tarkina w Łotr Jeden nie jest małoletni; postać ma tyle samo (jeśli nie więcej) czasu ekranowego niż w oryginale Gwiezdne Wojny . Twórcy filmu podjęli wyraźną decyzję, aby włączyć Tarkina tak bardzo, jak to zrobili, a także wyraźną decyzję, aby zrobić to w sposób, w jaki to zrobili. Jak wielu już zauważyło, można było obsadzić aktora podobnego do siebie (co dokładnie stało się w przypadku szybkiego pojawienia się Tarkina w Zemsta sitów ) lub sprytnie zasłaniać twarz Tarkina w scenach, w których się pojawia. Jednak równie możliwe jest, że te metody okazały się jeszcze bardziej rozpraszające, albo zmuszając widzów do porównania występów jednego aktora z innym, albo zastanawiając się, dlaczego nigdy nie dano im jasnego spojrzenia na tak kluczową postać.



Chociaż Łotr Jeden nie jest pierwszym filmem, który wskrzesza zmarłych – czy to za pomocą starego materiału filmowego, czy efektów stworzonych cyfrowo – z pewnością jest to pierwszy film, który dokonał tego wyczynu tak przekonująco (niektórzy widzowie nawet nie byli świadomi, że postać to CGI) . A dla tych, którzy wiedzieli, że Cushing, który zmarł w 1994 roku, nie mógł być w to zaangażowany, końcowy efekt był wciąż zdumiewający. Jasne, po bliższym przyjrzeniu się jego skóra jest odrobinę zbyt błyszcząca, a jego oczy nie śledzą dokładnie tak, jak zrobiłby to prawdziwy człowiek, więc nie jest tak, jakby Łotr Jeden CGI-Cushing może w pełni uciec z doliny niesamowitości. Ale wciąż to, co osiąga się w Łotr Jeden jest niezwykły i stanowi ogromny skok technologiczny do przodu. Zarówno dla przypadkowych widzów, jak i długoletnich fanów, Peter Cushing – a przynajmniej jego niesamowicie dokładne podobieństwo – po raz kolejny zaszczycił duży ekran.






Łotr Jeden.''>

Aktor Harry'ego Pottera, Guy Henry, grał Wielkiego Moffa Tarkina na planie Łotr Jeden .



W Łotr Jeden , CGI Cushing jest według większości kont sukcesem, ale rodzi pytania, które wykraczają poza to Gwiezdne Wojny . Oczywiście w przypadku franczyzy takiej jak ta podobizny tych aktorów są w pewnym sensie „własnością” Lucasfilm. To właśnie umożliwia produkcję niezliczonych towarów z otynkowanymi twarzami Luke'a, Hana i Lei. W tym sensie użycie podobieństwa Cushinga w Łotr Jeden można postrzegać jako po prostu rozszerzenie tej zasady (dla przypomnienia, zwrócono się o pozwolenie i udzielono go przez majątek Cushinga). Ale CGI Cushing nie tylko odwzorowuje jego fizyczne podobieństwo, ale także jego zachowanie, głos, maniery – wszystko, co składa się na przedstawienie Tarkina przez Cushinga, zostało pieczołowicie odtworzone na potrzeby tego filmu. Czy to wszystko nie posuwa się o krok za daleko?

Wyobraź sobie, jeśli chcesz, całą obsadę filmową z martwymi aktorami. Nawet jeśli wszystkie niezbędne pozwolenia zostały udzielone i projekt wykorzystał je ze smakiem - jak Łotr Jeden robi z Cushingiem - czy to jest właściwe? Gdzie kończy się występ aktora pod cyfrowym makijażem, a zaczyna ten odtworzony cyfrową magią? To pytanie zostało zbadane w kontekście występów przechwytywania ruchu stworzeń CGI (przede wszystkim Planeta małp prequele), ale nabiera zupełnie nowego wymiaru, gdy kreacją CGI jest prawdziwa osoba, która kiedyś żyła.

Czy to nie jest trochę chorobliwe? Czy to niepoważne myśleć, że równie łatwo możemy zapełnić ekran faksami prawdziwych ludzi, jak kosmitami? A co z filmem historycznym, który fachowo odtwarza podobizny zmarłych, ale bardzo prawdziwych ludzi? Czy to jest wierność materiałowi, czy też obraźliwe jest wyobrażenie sobie, że możemy odtworzyć zwykłych, zwykłych ludzi, nie tylko aktorów czy postacie, do filmów? A co dzieje się z żywymi, oddychającymi aktorami dnia dzisiejszego? Czy przyjmą role w filmie, który zakryje ich twarzą Humphreya Bogarta lub Marilyn Monroe?

Przywracanie wszystkiego do Gwiezdne Wojny na koniec, wydaje się mało prawdopodobne, że będzie to ostatni raz, kiedy Industrial Light & Magic zastosuje tę technologię i prawie na pewno stanie się to ponownie w Gwiezdne Wojny film. Patrząc w przyszłość, czy Rian Johnson mógłby zdecydować się na wskrzeszenie Obi-Wana Kenobiego Sir Aleca Guinnessa jako ducha mocy w Gwiezdne wojny: część VIII ? Z pewnością istnieje pierwszeństwo, ponieważ głos Guinnessa jest używany podczas Przebudzenie Mocy , a biorąc pod uwagę, że był już duchem mocy, zanim miałoby sens, aby wrócił u boku Yody, aby pomóc Rey w jej podróży. Choć mówi się, że Ewan McGregor ponownie wcieli się w tę rolę, wydaje się prawdopodobne, że Guinness mógłby zrobić to samo.

Biorąc pod uwagę sukces Łotr Jeden miał w odtwarzaniu występu Petera Cushinga, przyszły potencjał tej technologii jest ogromny i jasne jest, że taka technika będzie musiała być traktowana indywidualnie dla każdego przypadku. Ale tylko dlatego, że jeden film zrobił to z takim szacunkiem, jak każdy mógł mieć nadzieję, nie ma gwarancji, że następny potraktuje go w ten sam sposób. Przemysł filmowy z pewnością to udowodnił Móc przywracać postacie tak, jak przedstawiali je nieżyjący już od dawna aktorzy, ale musimy też zadać sobie pytanie, czy nie powinien .

Co sądzisz o pojawieniu się Tarkina w Łotrze 1? Daj nam znać w komentarzach.