Resident Evil 2 Remake prawie przekreślił swoje roślinne zombie (i powinien był)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Remake Resident Evil 2 prawie został wydany bez swojej wersji roślinnych potworów Ivy Zombie. Oto dlaczego Capcom w końcu powinien był je wyciąć.





Plik Resident Evil 2 remake odbiegał od rozgrywki pierwowzoru, ale pozostał w dużej mierze wierny estetyce i nastrojowi swojego poprzednika na PS1, co czyni go jednym z najbardziej lubianych remake'ów w niedawnej pamięci. Jednym z elementów, który prawie nie zrobił cięcia, był Resident Evil 2 ' chodzące potwory roślinne, znane jako Ivy Zombies, i Capcom miał rację sądząc, że powinny zostać pominięte.






W orginale Resident Evil 2 , gracze napotkali wędrujące bluszcze - potworne, humanoidalne rośliny. Te stworzenia, seria broni biologicznej wymyślona przez Umbrelli, znaną jako Roślina 43, miały duże usta i ociężałe kończyny. Projekt był efektowny, ale także nieco kreskówkowy, więc Capcom zmienił Ivies w Ivy Zombies w remake'u. Ci nowi wrogowie wydają się bliżej zwykłych zombie, tylko z roślinami wokół ich ciał, jak chrypiący krzyk Ostatni z nas' Clickery i pionowe usta przypominające muchołówki.



Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.

Powiązane: Zmartwieni fani firmy Capcom nie spodobają się zmianom w Remake Resident Evil 2

W wywiadzie z 2018 roku Resident Evil 2 Producent Tsuyoshi Kanda powiedział VG247 Zespół programistów Capcom pierwotnie planował całkowite usunięcie potworów roślinnych. Zespół martwił się, jak wdrożyć „roślinny potwór w bardziej realistycznej atmosferze”, ale Kanda chciał ich w grze, więc poszedł 'tam i z powrotem' z zespołem przez około rok, próbując wymyślić, jak zmodernizować te stworzenia. Ostateczne wyniki, Ivy Zombies, są z pewnością przerażające, ale zespół miał rację, twierdząc, że nie pasują do reszty gry.






Dlaczego Resident Evil 2's Ivy Zombies czuje się nie na miejscu

Źródło obrazu: Capcom za pośrednictwem Resident Evil Wiki



Bluszczowe Zombie same w sobie są wielkimi wrogami horroru. Ich ruch i dźwięk są jednymi z najbardziej niepokojących ze wszystkich stworzeń Resident Evil 2 ' s remake, a ich właściwości regeneracyjne wywołują zaskakujące przerażenie dla początkujących graczy. Ale w porównaniu do Resident Evil 2 ' w przypadku innych potworów ich wygląd wydaje się nie na miejscu.






Każdy inny wróg (oprócz pana X i gigantycznego aligatora) to jakaś odmiana zmutowanego człowieka lub zwierzęcia, naznaczona krwią, wnętrznościami i odsłoniętym ciałem. To natychmiast sygnalizuje graczom, że wszystkie te stworzenia mają swoje korzenie w tym samym źródle: t-Virus Umbrella. Birkin wstrzyknął sobie go bezpośrednio, zombie złapały go podczas wybuchu i tak dalej. Bluszczowe zombie zaburzają tę spójność, ponieważ są nowym typem zombie nie spowodowanym bezpośrednio przez wirusa, ale przez pasożytniczą roślinę pochodzącą z wirusa t. Na papierze to małe wyróżnienie, ale w toku Resident Evil 2 ' historii, Ivy Zombies czują się jak dziwne oderwanie się od konsekwentnego projektu innych wrogów w grze.



W rzeczywistości oryginalny wygląd Ivies mógł wydawać się mniej sprzeczny. Jasne, to trochę dziwaczne, ale ich odróżnienie od innych zombie sprawiło, że czuli się bardziej jak jednorazowa broń biologiczna, celowo zaprojektowana przez Umbrella, a nie ofiary kolejnej zjadliwej (ale mniej widocznej) infekcji wywołującej zombie, przebiegającej równolegle. do głównego. Nie pomaga to remake'owi Plant 43 i jego dzieci z Ivy Zombie znajdują się tylko w jednym miejscu, co jeszcze bardziej dystansuje je od pozostałych projektów wroga w grze i nadrzędnego zagrożenia ze strony wirusa t. Być może nawet bardziej wiernym Resident Evil 2 ' oryginalne koncepcje ostatecznie jednocześnie sprawiły, że Ivies poczuliby się mniej zagubieni i uspokoili nostalgicznych fanów.

Resident Evil 2 wydany na PC, PlayStation 4 i Xbox One 25 stycznia 2019 roku.

Źródło obrazu: PCGamesN