W Quantum Leap naukowiec Sam Beckett odkrywa sposób na podróże w czasie, wskakując w inne życia, ale jest powód, dla którego nigdy nie wrócił do domu.
Nie bez powodu Sam Beckett, główny bohater wyjątkowego i uwielbianego serialu science-fiction Skok kwantowy , nigdy nie wrócił do domu na końcu serii. Program science fiction z końca lat 80. i 90., który opuścił telewizję po piątym sezonie, został wyemitowany w 1993 r. Serial został ogólnie dobrze przyjęty w pierwszych sezonach, równoważąc przemyślane historie o ludziach i zapewniając fascynujący zwrot w nauce gatunek fikcji.
Serial opowiadał historię Sama Becketta ze Scotta Bakuli, naukowca, który w ramach swojego projektu „Quantum Leap” postawił sobie za cel podróżowanie w czasie. Gdy postanowił sam przetestować swój projekt, odkrył, że potrafi podróżować w czasie, ale tylko lądując w czyimś ciele. Kierując się hologramem swojego przyjaciela, admirała Al Calavicci, wierzył, że aby wskoczyć z powrotem do domu, musi naprawić zło z przeszłości w osobie, której ciało zajmował. Mimo że zawsze udawało mu się wszystko naprawić, zawsze kończyło się to tym, że raz za razem wskakiwał do innego ciała. W zabawnym sposobie narracyjnym Sam był w stanie wskoczyć w różne typy ludzi, co stworzyło interesującą całość. W zakończenie Skok kwantowy Jednak Sam nigdy nie był w stanie odskoczyć do domu.
Powiązane: Jak Stephen King stał się postacią Skoku Kwantowego
Sam niestety nigdy nie miał szansy wrócić do domu tak, jak chciał na początku serii. W finale Sam zdaje sobie sprawę, że przez cały czas to on kontrolował swoje skoki. Oznaczało to, że mógł w dowolnym momencie wrócić do domu, ale po prostu podświadomie zdecydował się tego nie robić, ponieważ wierzył, że ludzie potrzebują pomocy w innych miejscach i że pomoc jest ważniejsza niż jego własne szczęście. Zamiast zdecydować się na powrót do domu, jak początkowo chciał, zdecydował się pomóc swojemu przyjacielowi Alowi, mówiąc swojej żonie Beth, że nadal żyje w przyszłości, wbrew temu, w co wierzyła.
Dlaczego zakończenie Quantum Leap było tak rozczarowujące
Zakończenie serialu rozczarowało wielu fanów Skok kwantowy ponieważ zamiast zapewnić zadowalające zakończenie, zakończył się na klifie. Na ostatniej karcie tytułowej, słynącej z błędnej pisowni imienia Sama, widnieje informacja, że nigdy nie wrócił on do domu. Jak się okazuje, ostatni odcinek nie miał być zakończeniem serii, ale finałem sezonu. Na początku odcinka doszło do ogromnego zamieszania – Sam po raz pierwszy wkracza w siebie. Wydawało się, że widzowie w końcu dowiedzą się, dlaczego wszystko dzieje się tak, a nie inaczej, ale ujawnione odpowiedzi nie były takie, jakich oczekiwano. Twórca serialu, Donald P. Bellisario, musiał znaleźć sposób, aby nadać mu sens jako ostatni odcinek serialu, kiedy nagle został odwołany, co doprowadziło do dziwnego i pośpiesznego zakończenia. Wiele pytań dotyczących przygód Sama pozostało bez odpowiedzi Skok kwantowy finał.
Sam Beckett nie mógł wrócić do domu , ku wielkiemu rozczarowaniu widzów, którzy wierzyli, że na to zasłużył. Skok kwantowy zakończył się chaotycznie i zagmatwanie, ale nie umniejsza to niesamowitej akcji science-fiction, jaką oferował, szczególnie jak na swoje czasy. Miejmy nadzieję, że NBC w końcu odda sprawiedliwość serialowi, restartując serial, którego premiera przewidziana jest na 19 września.