Początkowy odcinek Promised Neverland kończy się dużym zwrotem akcji, który ciągnie widza w nieoczekiwanym kierunku. Oto dlaczego jest tak skuteczny.
Oto co Obiecana Nibylandia Zwrot otwierającego odcinka oznacza, i dlaczego jest to tak kultowy początek serii anime. Ogólnie rzecz biorąc, pierwszy odcinek każdego anime wychodzi z bramy gorący, niezależnie od tego, czy jest to Naruto walczący z Mizukim, czy Saitama pokonujący wielu złoczyńców jednym ciosem. Ustawiony w idyllicznym sierocińcu, Obiecana Nibylandia przyjmuje inne podejście. Otwarcie przedstawia Emmę, jej bliskich przyjaciół Normana i Raya oraz różne inne dzieci z Grace Field. Trio mieszka w ogromnym wiejskim domu na zielonym terenie i jest pod opieką matki, która bardzo się o nie troszczy. Duża część premiery to niewiele więcej niż zabawa, śmiech dzieci i bycie rodziną.
Kontynuuj przewijanie, aby czytać dalej Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Następnie Emma odkrywa zwłoki sieroty w tylnej części furgonetki. Podobnie jak w każdym domu, takim jak Grace Field, dzieci czasami są zabierane do adopcji, a kolej Coniaka wychodzi, kiedy Obiecana Nibylandia rozpoczyna się sezon 1. Dzieci wiedzą, że nigdy nie powinny zbliżać się do bramy, z której wyjeżdża adoptowana osoba, ale Emma i Norman nie mogą się oprzeć, gdy Conny zostawia za sobą swoją ulubioną zabawkę. Podczas gdy spodziewają się skarcenia, para faktycznie znajduje zwłoki Coniaka z kwiatem wystającym ze skrzyni. Następnie podchodzą dwa groteskowe demony i omawiają smak ludzkiego mięsa, ujawniając prawdziwą naturę Grace Field.
Jak można wywnioskować z rozmowy demonów, Grace Field jest jedną z wielu farm, które hodują i wychowują ludzkie dzieci do spożycia. Te „normalne”, takie jak Conny, zbiera się w wieku 6 lat, podczas gdy superinteligentne młode, takie jak Emma, Norman i Ray, mogą rozwijać się, dopóki nie osiągną dojrzałości. Jak sugerują również demony, w ich społeczeństwie istnieje podział klasowy. Intelektualne dzieci są uważane za najwyższej jakości mięso i tylko najbogatsze demony mogą sobie pozwolić na jedzenie produktów Grace Fields, jeśli to jakieś pocieszenie dla biednego Coniaka. Matka domu, Isabella, bierze udział w operacji, ale najwyraźniej nie kieruje nią, wykonując rozkazy od demonów. „Gupna” wspomniana podczas tej szokującej sceny odnosi się do kwiatu w piersi Coniaka - starożytnego demonicznego rytuału, który wysysa krew z ofiary, zanim będzie gotowa do spożycia.
Międzynarodowa popularność Obiecana Nibylandia jest w dużej mierze dzięki temu przełomowemu zwrotowi akcji i powolnej, niczego nie podejrzewającej konstrukcji premiery. Po prostu zatytułowany „121045”, Obiecana Nibylandia Pierwszy odcinek jest zgodny z konwencją anime, wprowadzając główne postacie, ustawiając scenę i wygodnie umieszczając widza w fikcyjnym świecie Emmy. Po stworzeniu fałszywego poczucia bezpieczeństwa, serial obala oczekiwania celowo irytującą zmianą tonu. Obiecana Nibylandia nie jest przecież zdrową opowieścią o sierotach, które troszczą się o siebie nawzajem (w każdym razie nie do końca) - to dystopijny horror, w którym dzieci są traktowane jak bydło.
Zmiana jest tym bardziej efektywna dzięki Obiecana Nibylandia niepokojąca sztuka. Nie tylko zwłoki Coniaka są przerażająco zniekształcone, ale pierwsze pojawienie się demonów jest o wiele bardziej wzruszające niż w zwykłym anime horroru, ponieważ pojawia się tak nieoczekiwanie. Nawet ostatnia scena, w której Isabella znajduje zabawkę Coniaka i zdaje sobie sprawę, że jest śledzona, ma na celu przerażenie, gdy szkieletowa ekspresja mamy nagle wnika w kadr.
Technika jest podobna do Atak na Tytana - kolejna współczesna historia sukcesu anime. Premiera głównie podąża za Erenem, Misaką i Arminem w ich codziennych obowiązkach, ale kończy się pojawieniem się ogromnego Colossal Titan, wyzwalając brutalną falę bezkompromisowej śmierci i zniszczenia. Obiecana Nibylandia , jednak idzie jeszcze dalej. Podczas Atak na Tytana przynajmniej wcześniej wyjaśnił istnienie potworów, Obiecana Nibylandia nie wskazuje na demoniczną obecność, dopóki Emma i Norman nie zobaczą na własne oczy tych stworzeń. Miał Obiecana Nibylandia nie dostarczając tak oszałamiającego zwrotu, opisując jego prawdziwe intencje od samego początku, historia mogła nigdy nie zyskać takiej popularności.