Losowe łupy stanowią główną część większości gier typu Battle Royale, ale w prawdziwym trybie Battle Royale można osiągnąć jeszcze więcej dzięki mapom generowanym proceduralnie.
Pola bitew PlayerUnknown mógł wyjść pierwszy, ale bitwa królewska Właściwe szaleństwo rozpoczęło się wkrótce po wydaniu i późniejszym sukcesie Fortnite w drugiej połowie 2017 r. Od tego czasu gatunek ten się rozrósł, a na stół pojawiło się wielu innych ciężkich zawodników, takich jak Legendy Apexa I Call of Duty: Strefa wojny . Chociaż wartości odstające lubią Jesieni chłopaki istnieją, ogólna formuła strzelanek typu Battle Royale tak naprawdę nie zmieniła się zbytnio w ciągu pięciu lat popularności, a większa randomizacja może być właśnie tym, czego gatunek potrzebuje, aby zachować świeżość.
PUBG , Fortnite , Wierzchołek , I Strefa wojny wszystkie zapewniają mniej więcej takie same doświadczenia. Jakiś samolot przelatuje nad mapą, po czym gracze wyskakują z tego samolotu, zbierają losowe łupy i organizują bitwy, gdy obszar gry się kurczy. Ekscytacja w trybie Battle Royale wynika z mnóstwa możliwych starć; postrzegana losowość – wraz z częstymi aktualizacjami usług na żywo dla tych bitew królewskich – sprawia, że gry są świeże. Logicznym kolejnym krokiem dla gatunku jest pełne przyjęcie idei graczy spotykających się z nieznanym poprzez wykorzystanie generacji proceduralnej.
Powiązane: Według przecieku Battlefield 6 może zawierać tryb Battle Royale
Generowanie proceduralne w grach odnosi się do części gry tworzonych na bieżąco przez algorytmy. Minecrafta kultowe nasiona świata i Dolina Gwiezdnej Rosy Poziomy kopalni są przykładami proceduralnie generowanych przestrzeni gry. Chociaż poznanie zawiłości mapy w grze Battle Royale stanowi główną część meta, jest to sprzeczne z samą ideą Battle Royale.
Prawdziwa gra typu Battle Royale musi być tak losowa, jak to tylko możliwe
Chociaż większość zasługi należy się japońskiemu filmowi z 2000 roku Bitwa królewska , koncepcja gatunku Battle Royale eksplodowała w zachodniej popkulturze dzięki Igrzyska Śmierci franczyzowa. Igrzyska Śmierci to świetny przykład tego, dlaczego nieznane odgrywa kluczową rolę w gatunku Battle Royale: Igrzyska Śmierci Główna bohaterka Katniss Everdeen nie ma pojęcia, co spotka, gdy wejdzie do każdej z tytułowych gier z serii. Zna zasady i ogólnie, czego się spodziewać, dzięki radom osób, które przeżyły Igrzyska Śmierci, ale cały dramat bierze się z tego, że uczestnicy są żałośnie nieprzygotowani na to, czego wkrótce doświadczą.
Ekscytacja związana z wskoczeniem po raz pierwszy na mapę typu Battle Royale może stać się częstym zjawiskiem w przypadku losowo tworzonych map. Gry typu Battle Royale już próbują urozmaicić rozgrywkę, wprowadzając stopniowe zmiany na swoich mapach, na przykład kiedy Legendy Apexa rozbił statek w King's Canyon w sezonie 8. Mimo to gracze szybko odnajdują nowe lokalizacje i dowiadują się, gdzie pojawiają się wszystkie łupy, dzięki czemu gry wkrótce wracają do normy. Wygenerowana proceduralnie mapa typu Battle Royale nie musiałaby być tak rozbudowana jak np Minecrafta , który tworzy praktycznie nieskończone światy i nadal wymagałby pewnej struktury w sposobie generowania każdej mapy. Ale nawet zbudowanie dziesiątek segmentów mapy i losowe ułożenie ich w siatkę byłoby dobrym pierwszym krokiem w stronę losowości bitwa królewska gry zasługują.
Dalej: Halo Infinite nie będzie miało trybu Battle Royale (ale fani i tak go stworzą)