Oryginalna adaptacja Planety małp z 1968 roku była wydarzeniem kinowym science fiction, ale zakończenie klasycznego filmu pozostawiło widzów z wieloma pytaniami.
Szokujące zakończenie oryginalnej adaptacji Planeta małp był jednym z najbardziej zapadających w pamięć finałów kina wszechczasów, ale klasyk z 1968 roku pozostawił także widzów z wieloma pytaniami. Fabuła oparta na powieści Pierre'a Boulle'a przedstawiała planetę, na której dominującym gatunkiem stały się małpy, a ludzie zostali zniewoleni jak zwierzęta. Pełny chytrych komentarzy politycznych film był także przełomowym dziełem kina science-fiction i z kampowego filmu klasy B stał się prawdziwym hitem kasowym, gdy zarobił 30 milionów dolarów (dzięki Box Office Mojo ). Być może najważniejszym osiągnięciem było to, że ostatecznie uruchomił ogromną serię kinową.
Z Charltonem Hestonem w roli osieroconego astronauty Taylora, proste założenie Planeta małp została wyjaśniona przez genialny makijaż i zaskakującą punktację. Często wspominany jako jeden z najbardziej oszałamiających filmów science-fiction lat 60. Planeta małp przez wiele dziesięcioleci od premiery nie straciło nic ze swojej mocy. Nie opierając się wyłącznie na klasycznych pomysłach science fiction, film łączył także elementy tajemnicy, akcji i horroru, nadając adaptacji niepowtarzalny ton, który pomógł jej odróżnić się od zalewu science fiction pod koniec lat 60-tych. Zwrotne zakończenie zamknęło historię i sprawiło, że widzowie chcieli więcej.
POWIĄZANE: Rebootowa trylogia Planet Of The Apes słusznie uniknęła zwrotów akcji w oryginale
Co się dzieje w zakończeniu „Planety małp”?
Po zaprzyjaźnieniu się z naukowcami Corneliusem i Zirą Taylor zostaje następnie uwolniony z niewoli przez pomocne naczelne i zabrany wraz ze swoją towarzyszką, Novą, podczas ucieczki grupy do Zakazanej Strefy. Tam Taylorowi pokazano grupę ludzkich artefaktów, które dowodzą, że człowiek był kiedyś pracowity na planecie. Następnie doktor Zaius (postać sfałszowana Simpsonowie najlepsza parodia) przybywa i odkrywa, że zawsze wiedział o ludzkich artefaktach. Następnie Zaius pozwala Taylorowi i Novie zbadać Zakazaną Strefę, ale zostawia ich z ostrzeżeniem, że może im się nie spodobać to, co znajdą.
Zira i Cornelius zostają zabrani przez doktora Zaiusa i mają zostać osądzeni za herezję, podczas gdy Nova i Taylor rozpoczynają eksplorację jałowego pustkowia w poszukiwaniu odpowiedzi. Po przypuszczalnie pewnym czasie eksploracji, ludzki duet trafia na odcinek wybrzeża, który kończy się odkryciem zniszczonej Statuy Wolności. Następnie Taylor zdaje sobie sprawę, że był na Ziemi przez cały czas, a jego wielowiekowa podróż pozwoliła mu uniknąć masowego wymierania spowodowanego przez człowieka, które zniszczyło ludzką cywilizację i doprowadziło do przejęcia kontroli przez małpy człekokształtne.
Dlaczego dr Zaius pozwolił Taylorowi odejść?
Jednym z nich był także nikczemny doktor Zaius Planeta małp „najmądrzejszych głównych bohaterów” i wiedział, że nie ma powodu dłużej przetrzymywać Taylora. Po tym, jak pozwolił ciekawskiemu człowiekowi zbadać Zakazaną Strefę, wiedział, że cokolwiek Taylor tam odkryje, nie będzie miało to żadnego znaczenia. Można założyć, że Zaius wiedział już wszystko, co Taylor miał zamiar odkryć, i nie miał możliwości, aby zagroził tą wiedzą społeczeństwu małp, skoro i tak nikogo nie obchodziło, co myślą i czują ludzie. Taylor albo pozostanie w Zakazanej Strefie, albo wróci do miast małp, aby zostać odbitym.
Dlaczego dr Zaius chciał zachować ludzkie artefakty w tajemnicy?
Planeta małp ujawnił, że dr Zaius nie tylko na koniec aresztował Zirę i Corneliusa za herezję, ale także nakazał zapieczętowanie jaskini wypełnionej ludzkimi artefaktami. The Planeta małp ramy czasowe rozeszły się w ostatecznej serii sequeli i restartów, ale dążenie Zaiusa do stłumienia wiedzy było nadal integralną częścią dominacji społeczeństwa małp. Podobnie jak społeczeństwo ludzkie ukrywało mroczniejsze aspekty swojej historii, tak decyzja Zaiusa o utrzymaniu przeszłości w tajemnicy pozwoliła strukturze społecznej pozostać nienaruszoną.
POWIĄZANE: Film o każdej planecie małp (w porządku chronologicznym)
Z takimi zwrotami jak ' prawo małp ' będąc często rzucanym, było oczywiste, że społeczeństwo Planeta małp została oparta na rzekomej wyższości małp nad wszystkimi innymi żywymi istotami. Gdyby wyszło na jaw, że ludzie sami są istotami o dużych zdolnościach, mogłoby to nie tylko wzmocnić pozycję podporządkowanych ludzi, ale także sprawić, że niskie goryle zakwestionują swoje własne miejsce w społeczeństwie jako najemnego mięśnia. Trzymanie się Planeta małp „najlepszy element, jego złoczyńcy”, doktor Zaius uznał, że w jego najlepszym interesie jest utrzymanie ludzkich artefaktów i tego, co ujawniają, w tajemnicy, aby nie kwestionowano jego wysokiej pozycji w społeczeństwie.
Znaczenie Statuy Wolności
Odkrycie Statuy Wolności na końcu oryginału Planeta małp był uderzającym obrazem, który wprawił widzów w szok, ale jego cel w filmie wykraczał daleko poza zwykłą wartość szoku. Powieść Pierre'a Boulle'a została napisana dla francuskiej publiczności, a wszystkie jej charakterystyczne elementy nawiązują do kultury francuskiej. Jednak adaptacja z 1968 roku została wyprodukowana w Stanach Zjednoczonych i wymagała zmian. The koniec Tima Burtona Planeta małp był wierniejszy powieści, ale oryginalny film stworzył własne obrazy, które pomogły wyróżnić go na tle reszty Planeta małp głoska bezdźwięczna.
Biorąc pod uwagę fakt, że Statua Wolności została wykorzystana jako symbol Stanów Zjednoczonych, był to idealny obraz, który miał uświadomić Taylorowi, że przebywa na Ziemi i w swoim rodzinnym kraju. Poza sposobem nawiązania kontaktu z głównymi odbiorcami, miało to także wpływ na historię tej historii i wydawało się sugerować, że Stany Zjednoczone odegrały dużą rolę w upadku człowieka. Wściekła gadanina Taylora o tym, że jego poprzednicy w końcu wszystko wysadzili w powietrze, pokazała, że załapał i zdał sobie sprawę, że jego poprzedni naród musiał być przyczyną wyginięcia.
Prawdziwe znaczenie końca Planety Małp
Choć pierwsza kontynuacja Pod planetą małp , był ponury, podobnie jak jego poprzednik, tylko w bardziej subtelny sposób. Powieść była dość jawna, zawierała komentarz na temat klas i panowania człowieka na Ziemi, a film z 1968 roku poruszał te same idee, bez konieczności bycia zbyt nachalnym. Wiele mediów z czasów zimnej wojny oferowało ponure ostrzeżenia przed wojną nuklearną, ale wszystkie miały raczej samolubne przekonanie, że zniszczenie człowieka będzie końcem samego świata. Planeta małp Zakończenie było zupełnie inne, ponieważ sugerowało, że zniszczenie przez człowieka nie zakończy planety, a jedynie ich dominację nad nią.
WIĘCEJ: Powrót na planetę małp zakończył pierwotną serię