Biuro: 5 rzeczy, sezon 1 dobrze się powiodło (i 5 nie)

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Minęło piętnaście lat, odkąd po raz pierwszy zapoznaliśmy się z Biurem i jego wyjątkowymi postaciami. Oto, co sezon 1 wypadł dobrze - a co źle.





Pierwszy sezon Biuro miał tylko 6 odcinków. Został wyemitowany w 2005 roku i był amerykańską adaptacją brytyjskiego programu o tej samej nazwie. Firma Dunder Mifflin Paper Company znalazła swoje miejsce w popkulturze. W pierwszym sezonie pojawili się prawie wszyscy główni bohaterowie serialu.






ZWIĄZANE Z: Biuro: 10 sposobów, w jakie program zmienił się (na lepsze) po sezonie 1



Pierwszy sezon otrzymał mieszane recenzje od krytyków i widzów, kiedy po raz pierwszy został wyemitowany, ale od tego czasu opinie bardzo się zmieniły. W sumie przez 9 sezonów fani spoglądają teraz z czułością wstecz na sezon 1, nadając ton całemu serialowi. Oto niektóre z hitów i chybień w sezonie 1.

10HIT: The Jello Prank

Podobnie jak w brytyjskim odcinku, w pierwszym sezonie The Office rozgrywa się ten klasyczny żart. Jim umieszcza w Jello trochę papeterii Dwighta (a potem Michaela). Powstały deser zaowocował wieloma „puddingowymi” żartami „budyniowymi” i „flanowymi”.






To jeden z wielu psikusów, które Jim gra w Dwight podczas całego serialu. Ale jest to pierwszy sposób, w jaki widzowie dostaną coś do natury żartów Jima i dynamiki między nimi. Pokazuje również, jak bardzo Jimowi podoba się fakt, że Pam jest również bardzo przejęta jego dowcipami.



9MISS: Kevin mówi inaczej

Dla fanów serialu będzie to szczególnie widoczne, że styl mówienia Kevina jest bardzo specyficzny. W rzeczywistości jest porównywany do Cookie Monster w jednym z późniejszych sezonów. Ale Kevin nie mówi dokładnie w ten sposób w pierwszym sezonie. Już w pierwszym odcinku fani zauważą, jak normalnie mówi Kevin.






W następnych kilku odcinkach możemy zobaczyć powolną zmianę w kierunku tego, co jest teraz zapamiętywane jako kultowy styl mówienia Kevina. Ponieważ pierwszy sezon mocno koncentruje się na głównych bohaterach, nie widzimy również zbyt wielu postaci takich jak Kevin.



8HIT: Michael otrzymuje zasłużone uderzenie

Odcinek „Diversity Day” jest wysoko oceniany i znany jako odcinek definiujący serię. Jednak dzisiejsza rewizja sprawi, że widzowie poczują się nieswojo z powodu skandalicznego humoru w tym odcinku. Jednak scenarzyści w pewnym sensie odkupili się, upewniając się, że Michael został spoliczkowany i słusznie przez Kelly, pod koniec tego odcinka.

ZWIĄZANE Z: Biuro: 10 rzeczy, które wydarzyły się w sezonie 1, o których całkowicie zapomniałeś

Michael Scott to postać, która była wyjątkowo okropna w pierwszym sezonie, z niewielką miękkością, która później jest z nim kojarzona. I fajnie jest patrzeć, jak główny bohater serialu zostaje w ten sposób spoliczkowany.

7MISS: Charakterystyka Michaela Scotta

Sezon 1 zawiera Michaela Scotta, który ma całą zuchwałość i wstrętność Michaela Scotta z późniejszych sezonów, bez żadnej z miłych cech. Podczas gdy w późniejszych sezonach Michael jest znacznie stonowany i nawet budzi współczucie, Michael z pierwszego sezonu tego nie robi.

Robi skandalicznie niestosowne dowcipy, skrajnie niepoprawne politycznie stwierdzenia i nie tylko. Nie jest miły dla swoich pracowników biurowych i jest również niesamowicie egocentryczny. Pierwszy sezon ma Michaela Scotta, który jest w sumie niezapomnianą postacią, choć niezbyt miłą.

6HIT: Partnerstwo Jim-Pam Pranking

Sezon 1 to początek niesamowitej współpracy między Jimem i Pam w zakresie żartów. Ich chemia jest błyszcząca i bardzo widoczna. Ich sojusz przeciwko Dwightowi jest niezwykle zabawny. Ich indywidualne figle są również przenoszone przez innych.

Ta współpraca między nimi rozwija się przez kolejne sezony, ale pierwszy sezon pokazał świeżość takiej żartobliwej relacji. Jim i Pam to bardzo sympatyczni postacie, a ich żartobliwy związek jest łatwo pokochany przez widzów. Dwight jest ich głównym celem, a dynamika między nimi trzema stanowi bardzo ważną część przedstawienia.

5MISS: Meredith nie jest tak oburzająca ani tak zabawna

Fani serialu pamiętają Meredith jako skandalicznie niezależną kobietę, której nie obchodziło, co ktoś o niej myśli lub co do niej mówi. Lubiła żyć pełnią życia i wcale się nie wstydziła.

ZWIĄZANE Z: Biuro: 10 sposobów zmiany postaci po sezonie 1

Ale to nie jest Meredith, którą widzimy w pierwszym sezonie. Meredith z sezonu 1 ma bardzo mało czasu na grę i nie wydaje się być w połowie tak odważna, jak później. Jest bardzo cicha i łatwo ją denerwuje tym, co mówi Michael.

4HIT: Występ gościnny autorstwa Amy Adams

Ostatni odcinek pierwszego sezonu nosi tytuł „Hot Girl”. Napisany przez Mindy Kaling odcinek, w którym Amy Adams występuje gościnnie jako sprzedawca torebek. To niesamowicie zabawny odcinek, w którym widzimy, jak Michael i Dwight walczą o „gorącą dziewczynę”. Tam, gdzie obaj zawodzą, Jimowi się udaje.

Ze swoim szybkim wdziękiem i poczuciem humoru, z łatwością zaprasza ją na randkę po niewygodnym oglądaniu, jak Pam i Roy się pogodzą. Od samego początku jest bardzo oczywiste, że Jim jest oczarowany Pam, ale czyni on mężny wysiłek, by nie tęsknić za nią, prosząc sprzedawcę torebek.

3MISS: Naprawdę mały sezon

Sezon 1 Biuro miał tylko 6 odcinków. Porównaj to z innymi sezonami serialu, które miały co najmniej 20 odcinków w sezonie. Przy zaledwie 6 odcinkach sezon 1 nie ma głębi. Nie jest w stanie zapewnić wystarczająco dużo czasu i fabuły bohaterom serialu.

ZWIĄZANE Z: Biuro: 10 rzeczy, które wydarzyły się od sezonu 1, o których całkowicie zapomnieliśmy

Podczas gdy niektórzy są po prostu odsunięci na bok, inni, tacy jak Michael, stają się karykaturami z powodu ograniczonego odcinka 6 odcinków pierwszego sezonu. Ten mały sezon nie pozwala showrunnerom na tworzenie skomplikowanych fabuł i zamiast tego są ograniczeni do bardzo efektownych odcinków.

dwaHIT: Popularyzacja komedii w stylu Cringe

Sezon 1 Biuro położył podwaliny pod ten styl skandalicznej komedii. Okropność, niezręczność, dziwaczność zostały doskonale uchwycone dzięki fałszywemu dokumentalnemu stylowi kręcenia filmów. Widzowie mieli do czynienia ze spektaklem, w którym wielu bohaterów odczuwało wstyd z drugiej ręki i nie mogli uwierzyć w rzeczy, z których się śmiali.

Bez śladu śmiechu, sezon 1 programu Biuro spopularyzował styl komediowy, który podkreślał strach humoru. Michael Scott i Dwight Schrute są wytrawieni w popularnej wyobraźni jako niosący pochodnię tego stylu komedii, a pierwszy sezon jest liderem pod tym względem.

1MISS: Brak rozwoju postaci

Jak wspomniano wcześniej, naprawdę mały sezon ledwo zarysował powierzchnię głównych bohaterów, zapomnij o innych bohaterach. I nawet w przypadku głównych bohaterów pierwszy sezon nie wykazuje żadnego rozwoju ani wzrostu postaci. W pierwszym sezonie nie ma łuków postaci. W rzeczywistości sezon 1 wydaje się być luźno powiązanym zbiorem 6 pojedynczych odcinków.

To ma sens, że scenarzyści i showrunnerzy znajdowali sposób na poruszanie się po tych postaciach i całym serialu, ale dla zwykłego widza w sezonie 1 brakuje poważnego rozwoju postaci.