Finał pierwszego sezonu The Mandalorian powoduje, że niektórzy subskrybenci anulują swoje subskrypcje do czasu nadejścia drugiego sezonu.
Teraz to Mandalorianin się skończyło, ludzie anulują Disney+. Hitem spin-off jest pierwsza akcja na żywo Gwiezdne Wojny serial, który ma pojawić się w telewizji i trudno sobie wyobrazić, że dla Disneya sprawy potoczyły się znacznie lepiej. Oczywiście duży procent Mandalorianin Sukces można prawdopodobnie przypisać kilku głównym czynnikom. Na początek seria została stworzona i napisana przez przebojowy filmowiec Jon Favreau , który przyczynił się do tego, że wciągające walory filmowe są synonimem Gwiezdne Wojny żyją i mają się dobrze Mandalorianin .
Seria zyskała również natychmiastowe uznanie dzięki swoim bohaterom – w szczególności tajemniczemu Baby Yoda, oficjalnie znanemu jako Dziecko. Obecność postaci wywołała spore poruszenie wśród fanów, prowadząc do niekończącej się debaty i memów online. Mandalorianin oś czasu – która ma miejsce 5 lat po wydarzeniach z Gwiezdne wojny: Powrót Jedi , umieszcza go w punkcie w Gwiezdne Wojny kanon, który wciąż przemawia do dużego odsetka fanów marki sprzed kilkudziesięciu lat. Sukces programu w dużym stopniu przyczynił się do rosnącej siły Disney+, ale teraz to Mandalorianin zakończył swój pierwszy sezon, Disney może mieć do czynienia z nieoczekiwanym problemem.
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Komiks poinformował, że podczas gdy abonenci Disney+ byli wyraźnie wdzięczni za istnienie Mandalorianin , teraz, gdy seria się skończyła (przynajmniej na razie), znaczna część tych, którzy chcą anulować swoje subskrypcje. To, czy liczne tweety są solidnym dowodem na to, że ludzie rzeczywiście przejdą przez porzucenie Disney+, okaże się, ale w obecnej sytuacji wydaje się, że coraz większa liczba osób nie widzi w usłudze wiele innych rzeczy, które sprawiają, że warto ją zachować . Poniżej możesz zobaczyć niektóre z ostatnich tweetów na temat Mandalorianin i Disney+:
Czas anulować Disney+, koniec Mando.
— Meowtable - Mauricio (@Browntable_Ent) 29 grudnia 2019 r.
Zaraz obejrzę finał Mandalorian, a potem anuluj Disney Plus! Życz mi szczęścia
- Ezra Parter (@EzraParter) 30 grudnia 2019 r.
Zrezygnowałem około tygodnia po tym, jak się zapisałem. Zdałem sobie sprawę, że jedyne, co chciałem na nim oglądać, to Mandalorianin. Nie ma tam nic innego, co po prostu odpalę Disney+ do oglądania.
— Scott Rouvalis (@2_hotty) 30 grudnia 2019 r.
Oglądanie, jak wszyscy anulują Disneya i przyczynę, dla której mandalorianin się skończył being pic.twitter.com/vVvt1WcGH6
— carly 🆒 (@hesitatexjonas) 30 grudnia 2019 r.
Od pewnego czasu wiadomo, że Favreau ciężko pracuje nad kolejnym sezonem Mandalorianin , a niedawno oficjalnie ogłoszono, że seria powróci jesienią 2020 roku. Dla tych, którzy planują anulować Disney+ teraz, będzie to oznaczać odnowienie subskrypcji jesienią. Jest to nieco pracochłonny proces, ale dla nich jest to o wiele bardziej opłacalny środek Gwiezdne Wojny fani zmuszeni do subskrypcji w wyniku surowego stanowiska Disneya w sprawie ekskluzywnych treści. Od samego początku Disney otwarcie wyrażał chęć, aby ich usługa przesyłania strumieniowego subskrypcji była przyjazna rodzinie . Chociaż subskrybenci nie wydają się mieć z tym większego problemu, dla wielu Mandalorianin to jedna z niewielu oryginalnych serii serwisu, która oferuje coś naprawdę wciągającego dla osób w każdym wieku.
Ponieważ wojny strumieniowe wciąż się nagrzewają, pojawienie się Disneya na scenie początkowo wydawało się definitywnym zagrożeniem dla Netflix. Oczywiście jest zdecydowanie za wcześnie, aby komentować, czy tak jest, ale fakt, że niektórzy subskrybenci rezygnują z Mandalorianin a powrót w późniejszym terminie oznacza, że treści Disneya nie są wystarczająco mocne, aby utrzymać trochę tej miesięcznej opłaty. Disney+ nie ma jeszcze nawet trzech miesięcy, a w nadchodzących miesiącach wciąż jest wiele do przybycia, ale przynajmniej na razie nie wystarczy udowodnić niektórym subskrybentom, że pozostanie z Disneyem jest drogą.
Źródło: Komiks