Kiedy jesteś przedstawiany jako drużyna superbohaterów, która chroni świat, który się ciebie boi i nienawidzi, posiadanie tragicznej przeszłości wydaje się warunkiem wstępnym zostania jednym z X Men . Z pewnością wielu mutantów postrzega urodzenie się z genem X jako przekleństwo – na przykład Łotrzyk, który przez większość życia nie może dotykać innej osoby bez potencjalnego zabicia jej, lub Cyklop, który nie jest w stanie zdjąć rubinowych okularów kwarcowych bez zniszczenia tego, co widzi.
To powiedziawszy, nie wszystkie mutanty mają tak okropny czas ze swoimi mocami – nawet ci, którzy wyglądają, jakby zostali stworzeni tylko po to, by się ich bać. Podczas gdy zmutowany teleport X-Men Nocny pełzacz może wydawać się kimś, kto ma ciężkie życie, prawda jest taka, że jego początki były naprawdę bardzo szczęśliwe… dzięki temu, że trafił na właściwych ludzi.
Powiązane: X-Men: Czy Nightcrawler jest właściwie mutantem?
Trzeba przyznać, że narodziny Kurta Wagnera były trudne. Jego matka, zmutowany zmiennokształtny Mystique , była tak zdegustowana niebieską postacią chłopca, że wrzuciła go do studni. Jednak ojciec Kurta, demon Azazel, uratował Kurta i oddał go czarownicy Margali Szardos do wychowania. Margali pracowała jako wróżka w cyrku i postanowiła tam wychować Kurta, gdzie cały cyrk nieoficjalnie go adoptował, a Margali została przybraną matką Kurta.
O dziwo, ten wybór zapewnił Kurtowi niezwykle szczęśliwe dzieciństwo. W cyrku bycie innym, a nawet dziwactwem było uważane za normalne i żaden z cyrkowców nie miał uprzedzeń wobec mutantów. W rzeczywistości cyrk zatrudniał wielu mutantów jako wykonawców, którzy zostali przyjaciółmi Kurta. Kurt zakochał się nawet w Jimaine (alias Amanda Sefton), innej przybranej córce Margali. I podczas gdy Jimaine odrzuciłaby Kurta w typowej tragicznej historii mutanta, dzięki urokowi Kurta, tak naprawdę entuzjastycznie zareagowała na jego zaloty.
Kurt miał też niewiarygodne szczęście kiedy pojawiły się jego zmutowane moce . Zwykle w opowieściach o mutantach Marvela manifestacja zdolności mutantów nieuchronnie powoduje, że mutant przypadkowo skrzywdzi swoich bliskich. Inaczej jest z Kurtem. Od samego początku jego nadludzka zwinność i koordynacja sprawiły, że był naturalnym artystą trapezowym (i pozwolił mu dzielić więcej czasu z Jimaine, który również występował na trapezie).
W dniu pierwszego publicznego występu Jimaine jako akrobatki jeden z jej drutów pękł, powodując upadek. Panikując, Kurt teleportował się do niej wyłącznie instynktownie, złapał ją i teleportował w bezpieczne miejsce. Publiczność była oszołomiona – a potem zaczęła klaskać, ponieważ myśleli, że to wszystko jest częścią show. Kurt zdobył nawet pocałunek od Jimaine'a, a później włączył swoją moc teleportacji do swojego czynu, zyskując jeszcze większą sławę.
Chociaż to szczęśliwe dzieciństwo nie trwało dużo dłużej - i Nocny pełzacz przeżył kilka złamanych serc i trudności - jego szczęśliwe dzieciństwo i prawdziwie optymistyczne spojrzenie na życie pozwoliło mu podejść do najgorszych okoliczności z pozytywnym nastawieniem. Może wydawać się dzieckiem z plakatu niechcianego, wykluczonego mutanta – ale jego rzeczywista historia pokazuje coś innego.
Dalej: X-Men: Nightcrawler's Origin jest oparty na potworze Frankensteina