Universal's Renfielda podąża za tytułowym poplecznikiem Draculi, który stara się uciec przed cieniem swojego narcystycznego szefa we współczesnym Nowym Orleanie. Uważany za rolę, do której urodził się zdobywca Oscara Nicolas Cage, Renfielda Hrabia Dracula to świeże podejście do klasycznej postaci, które znajduje idealną równowagę w poważnym i rozbudowanym podejściu aktora. Cage wciela się w bardziej drugoplanową rolę jako Dracula, a konflikt z horroru i komedii jest widziany przede wszystkim oczami torturowanego lokaja wampira, Renfielda, granego przez Wspaniały nominowany do nagrody Emmy aktor Nicholas Hoult.
Renfielda wyreżyserował Chris McKay na podstawie scenariusza Ryana Ridleya, opartego na oryginalnym pomyśle Roberta Kirkmana. Po stuleciach wykonywania wszystkich niegodziwych rozkazów Draculi, Renfield ma nowe życie, ponieważ zamierza zbadać, co go spotyka poza cieniem jego szefa. Próbując zakończyć swój toksyczny związek z Księciem Ciemności, Renfield walczy z gangsterami i nawiązuje nieprawdopodobny związek z niezadowoloną policjantką drogową Rebeccą Quincy (Awkwafina).
Powiązane: Wszystkich 12 aktorów, którzy zagrają Renfielda w filmie o Draculi (w tym Nicholas Hoult)
TVMaplehorst rozmawiał z Nicolasem Cage'em o jego wyczekiwanym występie w filmie Renfielda przed sprzedażą biletów 22 marca. Cage omówił swoje osobiste wpływy i inspiracje z wcześniejszych występów Draculi, a także złożoność postaci, która ukształtowała jego podejście do roli. Opowiedział też o swoich wymarzonych rolach, o tym, jak wyglądała ponowna praca z Nicholasem Houltem i pamiętnym występie w filmie z 1988 roku. Pocałunek wampira .
Nicolas Cage rozmawia z Renfieldem
TVMaplehorst: Czy możesz opowiedzieć mi o swoich doświadczeniach związanych z dołączeniem do zespołu Renfield? Co skłoniło cię do roli Drakuli?
Nicolas Cage: Cóż, Dracula to postać, której nie wiem, jak odmówić. To znaczy, jestem bardzo entuzjastycznym czytelnikiem, szczególnie Drakuli Brama Stokera. A potem, oczywiście, portret Draculi, gdy został dobrze zrobiony jako entuzjasta kina w filmach. Więc dla mnie był to cud prawdziwego znaczenia tego słowa. Pomyślałem: To może być niezła zabawa. A co ja mogę do tego przyczynić? Ponieważ chcesz być po stronie zrobienia czegoś dobrego z postacią Draculi, ponieważ robiono to wiele, wiele razy. I powiedziałbym, że zostało to zrobione dobrze, ale przez większość czasu było zrobione źle, a chcesz być po stronie czegoś dobrego. Tak więc mój proces polegał na ponownym obejrzeniu filmów, Langelli, Oldmanie, Lugosim i Lee, a następnie wybraniu tego, co podziwiam. Czego mogłem się nauczyć z tych performansów jako swego rodzaju punktu wyjścia lub punktu wyjścia. A potem naprawdę to zostawił.
Z prac Christophera Lee, który jest moim ulubionym Draculą, podoba mi się jego wygląd i głos. I pomyślałem, cóż, to dobry Dracula do fizycznego modelowania, jeśli chodzi o zaczesane do tyłu włosy i ten rodzaj stylu z lat 60. Ale tak naprawdę największym wzorem dla mnie był mój ojciec, ponieważ mój tata był kimś, kto do któregokolwiek pokoju wszedł, zawsze wchodził z aurą akademickiej potęgi i elokwencji. I tak zawsze wiedział, że jest najmądrzejszym człowiekiem w każdym pokoju. I tak, z Draculą, ponieważ istnieje od setek lat, jest najmądrzejszym człowiekiem w pokoju.
Ale później Dracula jest także kimś, kto zawsze ma złamane serce. Tak więc z powodu ludzkiego doświadczenia, jeśli na Draculę ciąży klątwa, jest to miłość i wygnanie, a jeśli nie odzyskasz miłości, staniesz się zły. I tak właśnie się stało, jak sądzę, ale tak naprawdę nie miałem czasu na analizę lub zagłębianie się w psychikę Draculi. W tym filmie bardzo popieram wspaniałą rolę Nicka Houlta jako Renfielda. Ale miałem odpowiednią ilość czasu, aby wymyślić, jak wywrzeć wrażenie za pomocą sześciu lub siedmiu scen i nadać mu posmak pop-artu, który, mam nadzieję, zostanie z tobą. I jestem zadowolony z wyników; Podoba mi się ta wersja Drakuli. Myślę, że dobrze dogaduje się z innymi. Cieszyłem się, że mogłem pracować z Chrisem McKayem, ponieważ było dla niego bardzo ważne, abyśmy wspólnie zaprojektowali coś, co coś wniesie, bo robiono to już wiele razy.
Muszę powiedzieć, że sposób, w jaki wcieliliście się w tę postać, był bardzo świeży i po prostu wspaniały dodatek do filmografii Draculi, którą już mamy. A Renfield zatacza koło w twojej własnej filmografii horroru po twoim pierwszym dużym horrorze z Vampire's Kiss.
Nicolas Cage: To interesujące, ponieważ „Pocałunek wampira” nie jest tak naprawdę zabawnym tematem, jak czarna komedia, jak ten film. Mamy do czynienia z człowiekiem, który traci rozum i jest chory psychicznie, ale dzięki temu kontekstowi – to nie jest kontekst nadprzyrodzony – udało mi się uzyskać dość abstrakcyjny występ w filmie. Miałem bardzo jasne wizje tego, co myślałem, że mogę zrobić z występami filmowymi. Ale potrzebowałem silnika i kontekstu, który pozwoliłby mi wyrazić tę wizję. Więc jeśli mężczyzna traci rozum, to nie jest wielka prośba ani duży zasięg, aby zaczął się poruszać jak Max Schreck w starym filmie Nosferatu.
W przypadku Draculi jest to postać nadprzyrodzona. To postać, która zawarła kontrakt z siłami ciemności. I dzięki temu mój surrealistyczny spektakl filmowy może być wspierany. Byłoby dla mnie głupotą próbować robić mimikę twarzy, ruchy lub mimikę głosu, jak w Świni lub jakimkolwiek bardziej naturalnym, realistycznym występie filmowym. Ale z zjawiskami nadprzyrodzonymi, z chorobą psychiczną, smutną i tragiczną, ale dorastając wokół tego, począwszy od mojej matki, mogłeś zobaczyć, gdzie możesz robić surrealistyczne i piękne ruchy, które nie miałyby zastosowania w innych stylach filmowania.
Tymi występami wciąż przekraczasz własne granice po tylu latach w biznesie. W jaki sposób utrzymujesz tak świeże występy, zwłaszcza w tych różnych gatunkach z często granymi postaciami lub typami lub postaciami?
Nicolas Cage: Przede wszystkim jestem studentem, a to oznacza, że przyjąłem mantrę, że cokolwiek robię, muszę się czegoś nauczyć. Niezależnie od tego, czy to działa, czy nie, ścieżka jest następująca: Czego mogę się nauczyć i rozwinąć? A jak zachować świeżość? To dlatego, że nie wiem, co jeszcze mogę zrobić. Wiesz, to dla mnie najbardziej pozytywny, konstruktywny sposób na przeżycie tego życia. I cieszę się, że mam to ze sobą, ryzykując, że zabrzmię jak romantyczny bełkot, że mam anioła stróża. Wiesz, była ze mną i prowadziła mnie w przedstawieniach filmowych i trzymała się mnie odkąd byłem dzieckiem. Więc dla mnie potrzebuję go tylko do funkcjonowania jako osoba. Więc to jest część mojego chemicznego DNA.
Ale odpowiadając na twoje pytanie, być może dokładniej, jeśli ja nie jestem zainteresowany, to ty nie będziesz zainteresowany. Więc im jestem starszy, to kwestia tego, jak zachować zainteresowanie? A potem grupa pasjonatów kina, którzy są ze mną od początku, ostatnią rzeczą, jakiej chcę, to ich zawieść.
Grałeś już wszystkich, od Draculi po swoje alternatywne ja, więc czy jest jeszcze jakaś wymarzona rola lub gatunek, z którym musisz się zmierzyć?
Nicolas Cage: Cóż, dorastałem z trzema różnymi zainteresowaniami, które uważałem za swój zawód. Przede wszystkim był to występ filmowy. Ale jeśli to nie zadziałało, a przez chwilę wyglądało na to, że to nie zadziała, zamierzałem wsiąść na łódź. Miałem zamiar pisać opowiadania i próbować w jakiś sposób uosabiać styl życia Hermana Melville'a, być rybakiem i pisać opowiadania. A jeśli to nie zadziałało, chciałem zostać dziennikarzem. Interesowałem się dziennikarstwem i tak naprawdę byłem w szkolnej gazecie i udzielałem wywiadów, więc chciałem być twardym dziennikarzem w rodzaju Mike'a Wallace'a. Więc myślę, że któraś z tych opcji.
Sam grałem już aktora w filmie, ale myślę, że gdybym mógł zagrać jakiegoś rybaka lub dziennikarza prasowego, to byłyby to dla mnie interesujące postacie. I wiem, że tam jest. Byłem blisko jednego filmu, nie wymienię tytułu, ale były problemy behawioralne z postacią, w którą nie chciałem wchodzić w dzisiejszych czasach, więc zdecydowałem się zdać.
Czy możesz mi powiedzieć więcej o twojej dynamice z Nicholasem Houltem i jak to było pracować z nim ponownie po tym, jak grałeś ojca i syna w The Weather Man ponad 15 lat temu?
Nicolas Cage: Tak, to już 15 lat. Zgadza się. Nie byłem do końca pewien, jak dawno temu. Byłem wtedy w pełni świadomy jego talentu i wcale nie jestem zaskoczony gwiazdą, którą stał się teraz. Byłem bardzo podekscytowany powrotem na plan z nim, ponieważ chciałem go wspierać. Nie mieliśmy zbyt wiele czasu na przygotowania, więc od razu zaczynałem improwizować i ćwiczyć z nim. Rzucałem mu kwestie i nawet nie powiedziałem, że będziemy ćwiczyć, po prostu zacząłem to robić, żeby zobaczyć, jak zareaguje. Jak chodzenie do biura McKaya lub po prostu chodzenie po planie, zaczynaliśmy biegać po liniach, ponieważ chciałem zobaczyć, dokąd zmierza.
Moim zadaniem było wspieranie Nicka i to, co wnosił, ponieważ to on jest gwiazdą filmu. Więc próbuję skalibrować, gdzie powinienem, a gdzie nie powinienem iść pod względem portretu Draculi, aby zdzierało to z tego, co przynosi Hoult. I to zadziałało bardzo dobrze, do tego stopnia, że nasza dwójka – i żałuję, że nie dali nam mikrofonu podczas testów ekranowych garderoby i makijażu – zaczęliśmy biegać, improwizować, grać aktorstwo i wymyślać różne rzeczy, abyśmy mogli naprawdę dopracować nasze rytmy przed kamerą. Myślę, że to było bardzo pomocne. Zaoszczędziło nam to dużo czasu.
O tak, to byłoby idealne dla dodatkowych funkcji w filmie.
Nicolas Cage: O tak. To znaczy teraz robię to cały czas. Jestem pewien, że jest to trochę odpychające dla moich kolegów aktorów. Ale zanim się zorientujesz, lody pękają i mamy scenę, mamy pomysły, gdzie możemy się udać i jesteśmy do siebie przyzwyczajeni. Jesteśmy w bezpiecznej strefie, w której możemy grać przeciwko sobie, nawet przed akcją przed kamerą.
Dracula może również nosić kostiumy zabójców w Renfield. Czy masz ulubiony strój lub część garderoby z filmu?
Nicolas Cage: Myślę, że czerwony welurowy garnitur był moim ulubionym. Ale masz rację, ten dział, chłopcze, przyszedł z wyjątkowymi opcjami dla postaci Drakuli. To było takie świeże. Nie mogę sobie tego przypisać. Przynieśli to wszystko, przynieśli pierścienie, przynieśli medalion. Przywieźli aksamit, przywieźli haft. Mam na myśli, że wszystko to było zaprojektowane z ich wyobraźni. I to naprawdę pomogło mi znaleźć postać, to, co ze sobą przynieśli, a także dział makijażu. Projektując bardzo specyficzny obraz z zewnątrz, mogłem zajrzeć do środka, aby wprowadzić emocje do postaci lub rytm i czas do postaci.
Wiem, że powiedziałeś, że nie udało ci się w pełni zagłębić w psychikę Draculi w Renfield. Ale gdyby był jeszcze jeden klasyczny potwór z uniwersum, w który mógłbyś zagrać, kto by to był i dlaczego…
Nicolas Cage: Jestem bardzo zadowolony z czasu spędzonego w tym filmie; to idealna ilość czasu dla Draculi. Jeśli spojrzysz na wszystkie horrory Hammera, Christophera Lee prawie nie było w tych filmach. Chcesz ocalić potwora, ponieważ jeśli wydasz go za wcześnie, straci swoją moc. To trochę jak rekin w Szczękach. To znaczy, Spielberg dokładnie wiedział, co robi, częściowo z powodów finansowych, ponieważ rekin się zepsuł. Ale chodzi mi o to, że jeśli jesteś bardzo ostrożny z rekinem, to sprawia, że chcesz więcej. Tak więc mój komentarz na temat czasu, który spędziłem jako postać, dotyczy raczej tego, jak interesujące byłoby przejście w pewnym momencie do pełnometrażowej narracji, dlaczego Dracula jest taki, jaki jest, ale to nie ten film. To dokładnie odpowiednia ilość czasu w tym filmie dla Draculi.
O co mnie pytałeś o postać potwora z Universal?
Gdybyś mógł zagrać dowolnego innego klasycznego potwora Universal, kto by to był i dlaczego?
Nicolas Cage: W pewnym sensie zrobiłem to z Ghost Rider. Ale myślę, że Wilkołak. Tak. Wilkołak jest najstraszniejszy i myślę, że po prostu tragiczny. Ale myślę, że robiono to wiele razy, nie wydaje mi się, żebyśmy już robili filmy o Człowieku Wilku. Ale dla tego, co chciałbym zbadać, to działa dla mnie.
O Renfieldzie
W tej współczesnej opowieści o potworach o lojalnym słudze Draculi Nicholas Hoult wciela się w Renfielda, udręczonego pomocnika najbardziej narcystycznego szefa w historii, Draculi (Nicolas Cage). Renfield jest zmuszony zdobywać zdobycz swojego pana i wykonywać wszystkie jego rozkazy, bez względu na to, jak bardzo jest upokorzony. Ale teraz, po wiekach niewoli, Renfield jest gotów sprawdzić, czy istnieje życie poza cieniem Księcia Ciemności. Jeśli tylko uda mu się wymyślić, jak zakończyć współuzależnienie.
Sprawdź nasze inne Renfielda wywiady tutaj:
- Mikołaja Houlta
- Awkwafina
- Chrisa McKay'a
Dalej: Renfield w końcu poświęca pomocnikowi Draculi uwagę, na jaką zasługuje
Renfielda pojawi się w kinach 14 kwietnia, nowy zwiastun pojawi się 22 marca, a sprzedaż biletów rozpocznie się tego samego dnia.
Kluczowe daty wydania
-
Renfielda
Data wydania: 2023-04-14