Ostrzeżenie: czekają poważne SPOILERY dla Doktora Strange'a w multiwersie szaleństwa
Od czasu swojego debiutu w 2015 roku Stephen Strange rozwinął się jako postać i czarodziej, przechodząc od aroganckiego, egocentrycznego chirurga do stale ewoluującej postaci skupionej na samorozwoju i akceptacji – do pewnego stopnia. Nadeszła jego największa chwila Avengers: Wojna bez granic kiedy przekazał Kamień Nieskończoności Thanosowi, szokując zarówno fanów, jak i innych Avengersów.
Wraz z wydaniem Doktor Strange w multiwersie szaleństwa są nowe sceny, które zostawiają widzów ze szczękami na podłodze. Biorąc pod uwagę te niezwykle niedawne zmiany w jego postaci, nadszedł czas, aby zobaczyć, jak daleko zaszły jego umiejętności walki i jak sobie radzi z innymi postaciami Marvela.
Avengers Assemble: Ostateczna bitwa z Thanosem
Tak, ostateczna bitwa w Avengers: Koniec gry jest arcydziełem samym w sobie, jednak w wielkim schemacie rzeczy jest daleki od najlepszych scen walki Strange'a. Wynika to głównie z faktu, że nie należy skupiać się na Strange.
POWIĄZANE: Ranking każdej głównej sekwencji akcji Avengers w grze końcowej
Nadal jest jednak niezbędny do walki, Strange nie tylko otwiera portale dla bohaterów z całego świata, aby mogli dotrzeć do zdziesiątkowanej placówki Avengers, ale jest także nieocenionym członkiem podczas tej sceny. Walczy z wieloma członkami armii Thanosa i powstrzymuje falę przypływu, która potencjalnie mogła zaszkodzić wielu ludziom — zarówno przyjaciołom, jak i wrogom.
Lustrzany wymiar: Spider-Man kradnie zaklęcie
Po zapierającym dech w piersiach zakończeniu Avengers: Wojna bez granic i przejażdżka kolejką górską Etap końcowy , Stephen Strange jest następny widziany w Spider-Man: Nie ma drogi do domu . Kiedy Peter Parker przychodzi do niego po pomoc, ten mimo ostrzeżeń Wonga jej udziela. Jednak zgodnie z oczekiwaniami sprawy idą nie tak i wkrótce Strange zaczyna walczyć z Peterem.
Efektem tej walki jest jedna z najfajniejszych sekwencji Mirror Dimension, w której ulice Nowego Jorku zamieniają się w kalejdoskop zamieszania dla Petera. Jednak powodem, dla którego ta walka pozostaje nisko na liście, jest to, że widzowie wiedzieli, że Strange tak naprawdę nie próbował skrzywdzić Petera, który przecież jest tylko dzieckiem.
Friends To Foes: Walka wręcz na Ziemi-838
Kiedy Doktor Strange zostaje przyjęty przez Mordo w nowojorskim Sanctum na Ziemi-838, jest słusznie sceptyczny. Zanim stał się wrogiem, Mordo był nie tylko jego przyjacielem, ale także mentorem. Scena walki w Kwaterze Głównej Illuminati jest również pięknym powrotem do Mordo trenującego Strange'a w pierwszym filmie.
Ta walka jest nie tylko dobrze wyreżyserowana, ale jest to także jeden z nielicznych przypadków, w których fani mogą zobaczyć walkę Strange’a bez jego mocy. W rzeczywistości widzowie są tak przyzwyczajeni do kojarzenia Strange'a z jego mocami, że oglądanie, jak używa innego zestawu umiejętności, było niezwykle odświeżające. Co więcej, scena pokazuje, że nie jest bezużyteczny bez swojej magii.
Przedstawiamy Amerykę Chavez: Dr. Strange (& Wong) kontra Gargantos
Otwierająca scena pt Doktor Strange w multiwersie szaleństwa jest wybuchowy. Po obejrzeniu śmierci Defender Strange fani są świadkami walki Doktora Strange'a u boku Wonga z Gargantosem, Octopusem wysłanym, by schwytać Amerykę Chavez — nowego bohatera, który może podróżować po multiwersie.
Reżyserskie znaki towarowe Sama Raimiego błyszczą, gdy widzowie oglądają krwawe – jak nigdy dotąd w MCU – oko Gargantosa wyrywane z głowy. Ta scena pokazuje Strange'a, który czuje się wyjątkowo dobrze w walce z dziwnymi i nieoczekiwanymi stworzeniami, a także dowodzi, że Cloak of Levitation jest jednym z najlepszych pomocników w historii MCU.
Atak na nowojorskie sanktuarium: ochrona świata przed ciemnym wymiarem
Prawdopodobnie jedna z najlepszych historii pochodzenia w MCU, Doktor Strange rodzi bohatera, który może rywalizować z arogancją Tony'ego Starka. Stephen Strange nie tylko dorównuje Tony'emu, jeśli chodzi o jego ego, ale jest na równi, jeśli chodzi o umiejętności i inteligencję, choć prawdopodobnie jest o wiele potężniejszy.
POWIĄZANE: 10 sposobów, w jakie Doktor Strange stał się nowym Iron Manem MCU
Walka z Kaeciliusem i jego zelotami to pierwsza scena walki Strange'a w MCU, gdy próbuje powstrzymać ich przed zniszczeniem Sanktuarium. Pomimo tego, że jest niezwykle nowy w magii i bardzo niedoświadczony, udaje mu się niezwykle dobrze sobie radzić. Ta scena zawiera również jajko wielkanocne, które jest używane Wieloświat szaleństwa - Strange podnosi tę samą urnę, której Christine Palmer używa do wysadzania dusz potępionych, tylko że nie wie, jak jej użyć.
Attack On Earth: Ebony Maw przybywa po kamień czasu
Wraz ze zbliżającą się zagładą przybycia Thanosa na Ziemię, ustaloną w scenie otwierającej Avengers: Wojna bez granic , Bruce Banner jest w stanie ostrzec Strange'a, Wonga i Tony'ego Starka tuż przed tym, jak członkowie Czarnego Zakonu dotrą do Nowego Jorku. Niestety ostrzeżenie niewiele pomaga, ponieważ Ebony Maw udaje się schwytać Strange'a.
Jednak zanim to się stanie, Strange i jego Płaszcz stoczyli godną pochwały walkę. Można argumentować, że jedynym powodem, dla którego Strange przegrał, było to, że nie docenił zagrożenia, jakie stwarza Maw. Jest również bardzo prawdopodobne, że udałoby mu się uciec lub pokonać Maw nawet bez pomocy Petera i Tony'ego.
Pułapka Pętli Czasu: „Dormammu, przyszedłem się targować”.
Ten moment wyróżnia się Doktor Strange jako dokładny moment, w którym publiczność zdała sobie sprawę, dlaczego Strange może potencjalnie zostać Sorcerer Supreme. Tutaj Strange nie tylko okazał się potężny, ale co ważniejsze, jego intelekt błyszczy. Końcowy akt filmu jest dodatkowo wzmocniony przez jego, a także Wonga i Mordo, umiejętności walki, gdy stoją przeciwko Kaeciliusowi i jego fanatykom.
POWIĄZANE: 7 powodów, dla których pierwszy Doktor Strange jest lepszy niż Multiverse of Madness
Wraz z jego inteligencją, ta scena pokazuje również coś, co widzowie widzieli w całym filmie – jego odporność i upór. Pozostaje to również jednym z najbardziej niedocenianych momentów kulminacyjnych MCU, w którym walka koncentruje się na harcie ducha, a nie fizycznej zdolności do przyjmowania ciosów. Wyznanie Strange'a, że „ból jest starym przyjacielem”, tylko zwiększa ogrom wglądu, jaki ta scena zapewnia jego postaci.
Bitwa o Tytana: „Jesteśmy teraz w grze końcowej”.
Bitwa o Tytana pozostaje jednym z najbardziej pamiętnych momentów w MCU, nie tylko dlatego, że przedstawia Avengersów Strażnicy Galaktyki ale także dlatego, że jest to pierwsza porażka bohaterów Marvela. Ma również jedno z najbardziej niesamowitych doświadczeń, ponieważ fani mogą oglądać, jak Doktor Strange – i reszta bohaterów – zmierzą się z Thanosem.
Strange wyróżnia się podczas tej sekwencji bitewnej, pokazując pełną moc swoich mocy, coś, czego widzowie jeszcze nie doświadczyli. Ta bitwa toczy się nie tylko o wysoką stawkę, ale pokazuje niezwykle potężnego Strange'a, który walczy z Thanosem napędzanym Kamieniami Nieskończoności i nadal udaje mu się utrzymać pozycję przez znaczną ilość czasu.
Dreamwalking: Walka ze Szkarłatną Wiedźmą jako Zombie Strange
Chociaż ta scena zdecydowanie walczy o pierwsze miejsce, brakuje jej o ułamek z powodu dziwacznej wyjątkowości, jaką najlepsza scena walki Strange'a wnosi do MCU. Jednak cała sekwencja, w której Strange wchodzi we śnie do martwego ciała Obrońcy Strange'a, walczy z duszami potępionych, a następnie walczy ze Scarlet Witch, jest bardzo blisko.
Ta scena to nie tylko kolejny filmowy zawrót głowy, ale także pokazuje pełne spektrum mocy Strange'a. Pokazuje również, jak manipuluje duszami potępionych dla własnej korzyści, co nie jest łatwe do osiągnięcia. Grafika i makijaż zastosowane w Zombie Strange dodatkowo podnoszą poziom sceny, gdy walczy on ze Szkarłatną Wiedźmą.
Sinister Strange: filmowa bitwa muzyczna
Doktor Strange w multiwersie szaleństwa jest pełen kultowych scen akcji, które szybko nie zostaną zapomniane, a ta muzyczna bitwa jest na najwyższym poziomie. W przypadku filmu, który jest już pełen urzekających sekwencji filmowych, twórcom udało się w jakiś sposób zachować najlepsze na koniec.
Bez wątpienia scena walki między Sinister Strange i Doctor Strange musi być jednym z najbardziej dziwacznie satysfakcjonujących momentów w MCU. Nie tylko pokazuje zakres mocy Strange'a, ale, zgodnie ze swoim poprzednikiem, stworzył scenę, która zahipnotyzowała fanów. Ta scena pokazuje również, jak daleko Stephen Strange może się posunąć, aby zdobyć władzę, cechę charakteru podobną do Wandy.
KOLEJNY: 10 najlepszych cytatów Stephena Strange'a z Doktora Strange'a w multiwersie szaleństwa