Mark Millar mówi o Supermanie

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Mówiłem to już wcześniej i powtórzę jeszcze raz: Mark Millar jest autorem komiksów, który płakał wilkiem.





Miał niezłą reputację fabrykowania informacji wyłącznie w celu uzyskania siebie (i swoich komiksów) prasy. Były jego roszczenia 'porozumiewawczy' że Jim Caviezel został obsadzony jako Superman/Clark Kent w filmie Bryana Singera Superman powraca i rapera Eminema 'żebranie' mu zagrać rolę Poszukiwany . W obu przypadkach przyznał się później, że wszystko zmyślił.






Millar ostatnio o tym rozmawiał Magazyn Imperium kiedy ujawnił szczegóły swojego wymarzonego projektu: Jego Nadczłowiek trylogia z „wielki hollywoodzki reżyser akcji” przyłączony:



„Będzie jak Michael Corleone w filmach „Ojciec chrzestny”, cała historia od początku do końca, zobaczysz, gdzie zaczyna, jak się staje i dokąd go to zaprowadzi. Mroczny Rycerz pokazał, że można wziąć komiks i zrobić poważny film, i myślę, że studia są teraz gotowe do słuchania większych pomysłów.

„Problem z Superman Returns był jak wypuszczenie Gwiezdnych wojen w 1977, Imperium kontratakuje w 1980, a potem czekanie 28 lat na wydanie Return of the Jedi, to nie było istotne. Rozumiem, co chciał zrobić Bryan Singer, aby oddać hołd oryginalnej wizji Richarda Donnera, ale myślę, że powinieneś złożyć hołd, robiąc coś zupełnie innego.






„Chcę zacząć na Kryptonie, tysiąc lat temu, i skończyć z Supermanem na planecie Ziemia, ostatnim, który pozostał na planecie, gdy żółte słońce zmieni kolor na czerwony i zacznie się supernowa, a on straci swoje moce”.



Mogę niemal zagwarantować, że geneza tego wywiadu dotyczyła Millara zajmującego się prasą do aktualnie kręconego filmu Skopać tyłek! lub wkrótce wydany na DVD Poszukiwany .






Ale muszę być szczery, jego zakończenie robi brzmieć niesamowicie. Ale pomijając tę ​​część, dosłownie słyszeliśmy to już wcześniej od Millara ( Imperium przyznaje to nawet we wspomnianym artykule!)



To powiedziawszy, musicie zdać sobie sprawę, że gdyby Millar był Naprawdę ubiegający się o napisanie scenariusza, zrobiłby to nigdy otwarcie ujawnia szczegóły fabuły swojego scenariusza.

W zasadzie mówił (na swój sposób): „Słuchaj, nie dostanę tego występu. Ale jeśli Warner Brother zrobił zatrudnij mnie, oto co bym zrobił...

Nic dodać nic ująć.

Źródło: Imperium