Mad Max: The Wasteland Delay Explained - Dlaczego kontynuacja Fury Road trwa tak długo

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Pomimo scenariusza istniejącego dla Mad Max: The Wasteland, długo oczekiwana kontynuacja Fury Road wciąż się nie wydarzyła. Przeanalizujmy powody.





Ostatnio zaktualizowany: 23 lutego 2020 r






Pomimo 2015 roku Mad Max: Na drodze gniewu staje się natychmiastowym klasykiem, a fani domagają się więcej zaplanowanej kontynuacji Mad Max: Pustkowia został uwięziony w otchłani. Po wydaniu Mad Max Beyond Thunderdome W 1985 roku twórca serii, George Miller, uznał, że seria jest skończona. Minęło piętnaście lat, zanim wpadł na pomysł, który wyrósł Fury Road i, podobnie jak w Hollywood, wypuszczenie filmu zajęło kolejnych piętnaście lat.



Jeszcze zanim scenariusz został napisany, Miller to zrobił Fury Road zawierał obszerne storyboardy, ponieważ chciał, aby narracja funkcjonowała prawie bez dialogu. Film szykował się do kręcenia w 2003 r., A Mel Gibson powrócił, ale ta produkcja została odwołana po wybuchu wojny w Iraku i wynikających z tego obaw o bezpieczeństwo w związku z planowanymi zdjęciami w Namibii. Niezrażony Miller spędził kolejne lata na udoskonalaniu scenariusza i pracy nad kolejnymi Mad Max projekty, w tym nieprodukowane Wściekły prequel anime.

Powiązane: Wyłącznie: Charlize Theron naprawdę chce zrobić spinoff George'a Millera Furiosa






Może to była długa podróż, ale Mad Max: Na drodze gniewu spotkał się z powszechnym uznaniem, kiedy pojawił się i jest uważany przez wielu za najlepszy z całej serii. Film był również solidnym hitem dla filmu akcji z oceną R - w kasie i, co zaskakujące, podczas rozdania Oscarów - ale mimo to polityka studia na razie zahamowała serię. Przeanalizujmy powody.



Reżyser Fury Road chce zrobić Mad Max: The Wasteland

George Miller miał dużo czasu na rozwój Mad Max: Na drodze gniewu iw tym czasie ukończył dwa kolejne skrypty, w tym Mad Max: Pustkowia. Mówi się, że jeden z tych skryptów jest prequelem zawierającym Vuvalini z Fury Road sugerując, że może to być plik Wściekły scenariusz anime. Furiosa stała się własną kultową postacią, a Miller i Charlize Theron powiedzieli, że bardzo chcieliby zrobić solowy film z tą postacią.






- stwierdził Miller Mad Max: Pustkowia nie byłoby bezpośrednią kontynuacją poprzedniego filmu, więc Furiosa nie będzie zaangażowana. Powiedział też, że film będzie miał mniejszą skalę, niższy budżet i mniej akrobacji. Po wydaniu Fury Road filmowiec, co zrozumiałe, wyraził chęć zrobienia przerwy od serialu i naładowania baterii, ale wielokrotnie powtarzał, że chce wrócić po Ziemia odpadów .



Mad Max: The Wasteland jest opóźniony przez pozew

Niestety, w tym miejscu do gry wkracza polityka studia. Okazuje się, że firma producencka Millera i Warner Bros popadły w spór o niewypłaconą premię po wydaniu Mad Max: Na drodze gniewu . Firma Millera miała otrzymać premię w wysokości 9 milionów dolarów, jeśli budżet produkcji wyniesie poniżej 157 milionów dolarów. Miller mówi, że tak, ale studio nalegało na drogie powtórki - dodały sekwencje, które wcześniej zostały obcięte ze względu na koszty - co spowodowało zawyżenie ostatecznego budżetu do ponad 185 milionów dolarów. Reżyser mówi, że studio ponosi wyłączną odpowiedzialność za te dodatkowe koszty, a premia powinna była zostać zapłacona.

Czytaj więcej: Mad Max: pozew na drodze gniewu wstrzymuje sequele filmowe

Studio liczy, że ich kontrakt dotyczył 100-minutowego filmu PG-13, a Miller zrealizował 120-minutowy film z oceną R, a film przekroczył swój budżet z powodu niezatwierdzonych kosztów i opóźnień po stronie firmy Millera. Obie strony nie zgadzają się z tą kwestią i żadna się nie wycofuje. Nawet jeśli dojdzie do polubownego rozwiązania, łatwo wyobrazić sobie scenariusz, w którym Miller postanawia nie wracać, tylko ponownie pracować ze studiem.

Czy wydarzy się Mad Max 5?

Plik Mad Max franczyza zawsze będzie ikoniczna, ale realistycznie perspektywy Mad Max: Pustkowia wyglądał ponuro przez długi czas. Tak było do lata 2019 roku, kiedy Miller wyraził przekonanie, że kolejny Mad Max sequel rzeczywiście miał miejsce i dał do zrozumienia, że ​​relacje między nim a Warner Bros uległy rozmrożeniu od czasu zakupu tej firmy przez AT&T. Ponadto na początku lutego 2020 roku pojawiły się raporty zatwierdzone przez Warner Bros Mad Max: The Wasteland, i że zdjęcia do kontynuacji mogą rozpocząć się w Australii już tej jesieni. To powiedziawszy, te doniesienia nie zostały jeszcze oficjalnie rozpatrzone, więc fani powinni na razie pozostać czujni.

W końcu Miller chce to zrobić, Tom Hardy chce to zrobić, a nawet Warner Bros chce, aby tak się stało, więc są duże szanse, że ten bałagan w końcu się rozwiąże. George Miller udowodnił, że jest niczym, jeśli nie cierpliwy, i po prostu nie byłoby dobrze widzieć Mad Max: Pustkowia iść naprzód bez niego. Max pewnego dnia wyłoni się z pustyni - miejmy nadzieję, że nie nastąpi to w 2045 roku.