Kochać zarówno Mandaloriana, jak i Ostatniego Jedi nie jest niemożliwe

Jaki Film Można Zobaczyć?
 
Opublikowano 24 grudnia 2020 r

Mandalorianin i Ostatni Jedi udowadniają, że choć mogą polaryzować fanów, połączenie nostalgii i nowego podejścia nie jest sprzeczne z Gwiezdnymi Wojnami.










Mandalorianin I Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi przez te wszystkie lata spolaryzowali swoją publiczność, ale to nie uniemożliwia kochania ich obu. Mandalorianin w finale drugiego sezonu Luke Skywalker wrócił, aby zabrać Grogu i rozpocząć szkolenie Jedi. Zgodnie z oczekiwaniami, to odkrycie jednych zachwyciło, a innych zdenerwowało. Służy również jako ważne przypomnienie, że Gwiezdne Wojny fani mogą pozostać wierni nostalgii za przeszłością i nadal cieszyć się nowymi kierunkami, w których franczyza z pewnością będzie podążać.



Tak jak Mandalorianin , aspekty 2017 roku Ostatni Jedi będzie prawdopodobnie przedmiotem debaty latami. Środkowy film kontynuacji trylogii stał się najbardziej polaryzujący, ponieważ nie trzyma się sprawdzonych zasad Gwiezdne Wojny formuła. Niektóre z najbardziej dzielących historii Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi obejmowało między innymi anonimowe pochodzenie Rey, śmierć Snoke'a, portret Luke'a, który stał się Jedi, który stał się zrzędliwym pustelnikiem, oraz wprowadzenie Canto Bighta. Z drugiej strony wielu fanów doceniło fakt, że był on bardziej odważny niż inne filmy z serii Gwiezdne Wojny. Innym podobał się wygląd i dźwięk Ostatni Jedi – jasne plamy koloru i nagła cisza po manewrze Holdo. Docenili także moce Ducha Mocy Yody, klimatyczną bitwę w sali tronowej i zakończenie Luke’a. Ale to jest nieodłączne piękno rosnącej różnorodności Gwiezdne Wojny fandom.

Powiązane: Luke Skywalker z Mandalorian składa hołd Ostatniemu Jedi i Rise of Skywalker






Dla wielu długoletnich fanów Gwiezdne Wojny , te chwile pokazują, że nie muszą poświęcać swojej miłości dla czegoś zupełnie nowego Ostatni Jedi lub ciepłe i znajome nostalgiczne odmiany Mandalorianin - mogą cieszyć się obydwoma w równym stopniu, bez kompromisów. Stwierdziło wielu krytyków, zarówno profesjonalistów, jak i fanów Przebudzenie Mocy pożyczyłem za dużo od Nowa nadzieja , ale inni to odczuwali Ostatni Jedi był zbyt rozbieżny, nie służył fanom i nie odpowiadał na palące pytania Przebudzenie Mocy . Być może ze względu na reżyserię Riana Johnsona wydawało się, że to zupełnie inny film, ale mimo to starał się połączyć stare z nowym, głębiej zagłębić się w psychikę ustalonych bohaterów, jednocześnie poszerzając podróże bohaterów drugoplanowych, a także podwoić mit Jedi. . Odwrotnie, Mandalorianin był w stanie znaleźć równowagę pomiędzy obydwoma i zyskał aprobatę większości fanów, ponieważ pod koniec drugiego sezonu miał kompletny i zrealizowany wątek narracyjny. Odkrywa nowe światy i utrzymuje zainteresowanie fanów dynamiką relacji rodzic-dziecko pomiędzy Din Djarinem i Grogu . Całość wydaje się znajoma, a jednocześnie nowa, co wynika z odnowionego zaangażowania Lucasfilm w przemyślane planowanie.



Główną przyczyną tego wszystkiego jest Lucasfilm/Disney Gwiezdne Wojny miłość i nienawiść. Najnowsza kontynuacja trylogii nie odniosła tak dużego sukcesu, jak mogła, ponieważ studio nie miało pełnej i dokładnej wizji fabuły filmów. Każdy film miał innego scenarzystę, co zakłóciło tempo i intencję poprzedniego filmu. Gdyby współpraca między scenarzystami była szersza i/lub gdyby za napisanie lub nawet wyreżyserowanie trylogii odpowiadała jedna osoba, Lucasfilm i Ostatni Jedi prawdopodobnie nie wywołaliby takiego gniewu, jaki zrobili. Mandalorianin zyskał więcej pochwał, ponieważ zawiera jasne i spójne historie, napisane głównie przez Jona Favreau.






Gwiezdne Wojny fani nie potrzebują pozwolenia, aby kochać jedno i drugie Mandalorianin I Ostatni Jedi. W obu przypadkach istnieje wiele elementów odpowiadających indywidualnym zainteresowaniom i oczekiwaniom. Nikt nie powinien bronić swoich preferencji. Nostalgia i myślenie przyszłościowe idą w parze, zwłaszcza gdy każde z nich jest wykonywane wiernie, z należytą uwagą, starannością i pismem.



Dalej: Odejście Baby Yody na dobre jest tym, czego potrzebuje Mandalorian w sezonie 3