Wygląda na to, że Light & Magic to pozycja obowiązkowa dla zagorzałych fanów Gwiezdnych Wojen

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Nadchodzący serial dokumentalny Światło i magia zapowiada się jako pozycja obowiązkowa dla zagorzałych graczy Gwiezdne Wojny Fani. Podczas tworzenia oryginału Gwiezdne Wojny W połowie lat 70. George Lucas stworzył studio efektów wizualnych Industrial Light & Magic (ILM), aby ożywić swoją wizję odległej galaktyki. Załoga łachmanów próbowała stworzyć rzeczy, których nigdy wcześniej nie próbowano, i ostatecznie całkowicie zrewolucjonizowała branżę. Od ponad 40 lat ILM przoduje w przesuwaniu granic technologicznych i czynieniu niemożliwego możliwym.





Niesamowita praca ILM zainspirowała wieloletniego współpracownika Lucasfilm, Lawrence'a Kasdana, do zbadania historii firmy w nowej serii dokumentów. Światło i magia bada początki ILM i ich ewolucję w czasie. Seria była głównym tematem panelu Star Wars Celebration w tym tygodniu (z Kasdanem, Ronem Howardem, tytanami VFX Dennisem Murenem, Philem Tippettem, Joe Johnstonem i Rose Duignan , oraz wiceprezes wykonawczy i dyrektor generalny Lucasfilm Lynwen Brennan), gdzie uczestnikom pokazano fragmenty tego, co Kasdan ma w zanadrzu. Opierając się na wczesnych wyglądach, Światło i magia warto będzie sprawdzić.






Powiązane: Dlaczego CGI Luke'a w Boba Fett jest o wiele lepsze (właściwie wyjaśnione)



Docelową publicznością dokumentu są widzowie, którzy uwielbiają zaglądać za kurtynę, aby zobaczyć, jak powstawały ich ulubione filmy. W jednym z klipów reżyser J.J. Abrams poruszył ciekawą kwestię. Powiedział, że ILM to rzadki czas, kiedy nauka magicznej sztuczki jest tak samo dobra, jak zobaczenie efektu końcowego. Niezależnie od tego, czy chodzi o animację poklatkową i miniatury użyte w oryginale Gwiezdne Wojny trylogii czy innowacyjnego Toma, dla którego powstał Mandalorianin , odkrywanie technik wykorzystywanych przez ILM do przenoszenia widzów do nowych światów jest zawsze fascynujące. Paneliści, tacy jak Tippett, dyskutowali o tym, jak poznawanie sekretów ich ulubionych filmów w dzieciństwie wpłynęło na ich zajęcie się efektami wizualnymi, a Kasdan ma nadzieję, że Światło i magia inspiruje następne pokolenie.

Światło i magia wygląda na równorzędną informację i rozrywkę. Tyle samo frajdy, co nauka o tym, co trzeba było zrobić Gwiezdne Wojny rzeczywistość, dokument jest pełen starych opowieści o podejściu firmy do majsterkowania (Lucas z humorem wyznał w klipie, w którym ILM potrzebował „dorosły w pokoju” aby uporządkować sprawy, co doprowadziło do zatrudnienia Duignana) oraz proces pracy z samym Lucasem (był raczej niesławny z tego, że dawał minimalne wskazówki swoim współpracownikom). Zwłaszcza dla tych, którzy dopiero co dołączyli Gwiezdne Wojny ostatnio dzięki nowym filmom i programom Disneya, fascynujące będzie spojrzenie wstecz na początki serii i zobaczenie, jak to wszystko połączyło się dziesiątki lat temu. A dzięki serii składającej się z sześciu części z pewnością zapewni kompleksowe spojrzenie na to, co sprawia, że ​​ILM jest tak wyjątkowy. Miejmy nadzieję, że Kasdanowi powiedzie się w swojej misji utorowania drogi dla nowej generacji pionierów VFX. Wspomniał, że jego wnuki wyrażają zainteresowanie sztuczkami handlowymi, więc już jest w drodze.






Lucas jest często nazywany „Stwórcą”, ponieważ Gwiezdne Wojny był jego pomysłem, ale większość ludzi zdaje sobie sprawę, że zrobienie filmu wymaga zbiorowego wysiłku. Tysiące ludzi pracuje razem i nie będzie przesadą stwierdzenie, że tak by się nie stało Gwiezdne Wojny bez czarodziejów z ILM. Gdyby efekty wizualne zawiodły, film najprawdopodobniej nie poruszyłby wyobraźni widzów i prawdopodobnie zostałby zbombardowany, tak jak obawiał się Lucas. Na szczęście ILM nie cofnęło się przed niczym, aby przesunąć granicę i ostatecznie zmieniło całe Hollywood. Światło i magia jest zasłużonym świętem wszystkiego, co osiągnęli.



Dalej: Poprawka CGI Luke'a Skywalkera to dobra wiadomość dla jego przyszłości w Gwiezdnych Wojnach






Światło i magia Premiera 27 lipca na Disney+.