Recenzja premiery serii Life Sentence: Saccharine Approach to Second Chances

Jaki Film Można Zobaczyć?
 

Najnowsza seria CW „Life Sentence” wykorzystuje ideę drugiej szansy i zamienia ją w przewiewny, cukrowy romans, który graniczy z mdłymi słodyczami.





Od premiery Strzałka , CW stało się siecią podzieloną na młodsze programy, które składają się głównie z komiksów i adaptacji niekomiksowych. Niektóre z jego niedawnych wysiłków w dziedzinie niezwiązanej z zabawnymi książkami, na przykład Wartość i Dynastia, czułem się również, jakbyś odszedł od tego, co zwykle oferowała sieć. Ale w przeciwieństwie do radosnego i twórczego entuzjazmu Jane the Virgin i Szalona była dziewczyna , wojskowy dramat o spisku i remake mydła z lat 80. nie zrobiły większego wrażenia na krytykach ani na widzach. W związku z tym najnowsza oferta sieci Wyrok życia , czuje się znacznie bardziej w swojej strefie komfortu, chociaż jego tendencja do nadmiernej sacharyny będzie największą przeszkodą w posuwaniu się naprzód.






W roli głównej Pretty Little Liars współgwiazda Lucy Hale, Wyrok życia to po części komedia, po części dramat, po części opowieść o opóźnionym dorastaniu, opowiadająca o młodej wyleczonej z raka Stelli Abbott (Hale), która zyskuje nowe życie tylko po to, by dowiedzieć się, że druga szansa ma nieoczekiwane konsekwencje dla niej i jej rodziny. I to właśnie w niespodziankach, które czekają na Stellę (i publiczność) Wyrok życia znajduje swój punkt widzenia na materiale, który czasami udaje, że jest żrący, ale w rzeczywistości jest bardziej przewiewną komedią rodzinną, która jest wystarczająco przyjemna, aż stanie się mdle słodka.



Powiązane: Recenzja premierowego sezonu 4 iZombie: Seria wprowadza nowy porządek świata

Jak większość odcinków pilotażowych, Wyrok życia Ma nie do pozazdroszczenia zadanie ustalenia, kim są jego bohaterowie, gdzie się znajdują i co się dzieje w ich życiu w danym momencie, w którym publiczność do nich dołącza. I, podobnie jak większość odcinków pilotażowych, ten ma tendencję do uginania się pod ciężarem wszystkich tych informacji. Jest w tym dodatkowy stopień trudności Wyrok życia ma za zadanie przyłapać widzów na przeszłości Stelli, o tym, jak jej walka z rakiem ukształtowała i zahamowała jej dojrzewanie, a także to, co uważała za realia jej życia, częściowo wymyślone przez jej rodzinę, przekonało ich dni z córką a siostra była policzona. Prawda jest oczywiście zupełnie inna, ponieważ Stella szybko dowiaduje się, że nie wszystko jest w porządku z klanem Abbott i że jej szybkie małżeństwo z Wesem (Elliot Knight), przystojnym młodym Anglikiem, którego spotkała podczas podróży po Paryżu, wiąże się również z prawdziwymi wyzwaniami. .






W dziwny sposób Wyrok życia dotyczy przywileju i tego, co się dzieje, gdy okaże się, że ten przywilej był starannie skonstruowaną, ale ostatecznie fałszywą okleiną. W przypadku Stelli jej idylliczna rodzina to po prostu gorący bałagan. Jej matka Ida (Gillian Vigman) zostawia swojego ojca Paula (Dylan Walsh) dla swojej najlepszej przyjaciółki Poppy (Claudia Rocafort). W międzyczasie jej brat Aiden jest nonszalancki i kobieciarzem, podczas gdy jej druga siostra, Elizabeth, jest urażona Stellą, wymieniając jej siostrę jako powód, dla którego jej marzenia o byciu pisarką zostały zawieszone.



Podobnie jak Stella, rodzina Abbottów (i jej partnerzy) znajdują się na rozdrożu, gdy serial się zaczyna, co jest bezpośrednią konsekwencją etosu życia w chwili, który dominował w ich życiu przez ostatnie kilka lat. Wygląda na to, że wszyscy wypisywali czeki emocjonalne, na których nie mogą liczyć, a teraz, gdy Stella została uznana za wolną od raka, saldo nadeszło.






To mocna przesłanka, od której należy rozpocząć program, zwłaszcza gdy staje się jasne, że serial jest czymś więcej niż tylko chorobą, która wprawia w ruch jego historię. Na szczęście te różne elementy - w szczególności związek Idy i Poppy - są wystarczająco mocne, aby wytrzymać początkową niezdarność odcinka pilotażowego i próby przeniesienia doświadczeń Stelli i pospiesznego małżeństwa do bezpośredniej teraźniejszości dzięki długiemu i nadmiernie pracochłonnemu wstępowi, uzupełnionemu głosem Hale'a. Łatwo zrozumieć, dlaczego Wyrok życia podjąłby to podejście, zasadniczo oferując swój odcinek pilotażowy bogom ekspozycji, ale w czasach, gdy programy telewizyjne mają znaczenie, aby wywrzeć jak największe wrażenie za bramą, takie podejście nie jest tylko przestarzałe, jest wręcz szkodliwe .



Ale twórcy serialu zasadniczo zabezpieczają swoje zakłady w pilocie, pośpiesznie przechodząc przez sekwencję otwierającą, aby zacząć skupiać się na zabawnej i sympatycznej obsadzie. Pomaga to odciągnąć uwagę od ciężkiego podnoszenia ciężarów w pierwszym odcinku, tworząc serię zmieniających życie momentów, które pojawiają się w momencie, gdy Stella zaczyna zdawać sobie sprawę ze swojej sytuacji. Wyrok życia wybiera spojrzenie na te zmiany z zaskakująco jasnym usposobieniem, które sprawia, że ​​wszystko jest jasne, ale jednocześnie wydaje się, że próbuje ominąć niektóre z bardziej drażliwych i bardziej skomplikowanych aspektów historii, którą próbuje opowiedzieć. Rezultat wydaje się być trochę jak stracona szansa na przedstawienie i jego kierunek, taki, który w obliczu zmagania się z pojęciem śmiertelności i tym, co to znaczy stawiać szczęście innej osoby ponad własne, ze szkodą dla własnego doświadczenia życiowego, śmieje się. przez większość czasu, mówiąc to jest życie popijając podwójne frappuccino karmelowe z dodatkową bitą śmietaną.

To nie to Wyrok życia musi być ciemniejszy, albo że nie może się śmiać z tego, jak życie kopie cię w głowę. Raczej o to chodzi Wyrok życia tylko wydaje się, że chce się śmiać ze skłonności życia do kopania głową. To z kolei sprawia, że ​​w serii badań nad drugimi szansami występuje nadmierna ilość sacharyny. I to jest jak krzywda dla obsady, co jest naprawdę przyjemne i miejmy nadzieję, że będzie miała szansę zrobić więcej, gdy seria posuwa się naprzód.

Dalej: Recenzja premiery Hard Sun Series: prawdopodobnie najbardziej ponury pokaz gliniarzy, jaki kiedykolwiek powstał

Wyrok życia będzie kontynuowany w następną środę z „Re-Inventing the Abbotts” o 21:00 na CW.