Najnowsze kontrowersje GameStop wynikają z kolorowego języka opisującego przemoc psów obecną w nadchodzącej grze The Last of Us: Part II.
Deweloper Naughty Dog musiał zganić GameStop za umieszczenie „przemocy wobec psów” jako kluczowego elementu sprzedaży The Last of Us: Część II . Od pierwszego ogłoszenia w grudniu 2016 r. Ton był jasny The Last Of Us: Część II byłby ponury i bezlitosny . Wczesne zwiastuny skupiały się na ponurej przemocy, podczas gdy pisarz Neil Druckmann powiedział, że głównym tematem gry jest „ nienawidzić. ' Wszystko powiedziane, The Last of Us: Część II zapowiada się na bezkompromisowe i brutalne doświadczenie.
Przez lata zwiastuny pokazywały wiele brutalnych momentów z przerywników filmowych i rozgrywki, albo z tajemniczym kultem torturującym i terroryzującym więźniów, albo Ellie walczącą z trudnymi sytuacjami za pomocą wszelkich niezbędnych środków. Według dewelopera Naughty Dog, każdy wróg w Ostatni z nas sequel będzie miał nazwę, nadając zabójstwu w grze dodatkową wagę emocjonalną. Ta dodatkowa waga emocjonalna rozciąga się również na psich wrogów, których Ellie może zostać zmuszona do zabicia The Last of Us: Część II .
Kontynuuj przewijanie, aby kontynuować czytanie Kliknij poniższy przycisk, aby szybko rozpocząć ten artykuł.
Gigant handlu detalicznego grami wideo GameStop niedawno opublikował ofertę dla The Last of Us: Część II na swojej stronie internetowej, a jednym z głównych punktów sprzedaży było zabójstwo psów. Jak donosi PlayStation Lifestyle , ten głuchy marketing został zganiony przez Naughty Dog, który nalegał, aby GameStop samodzielnie napisał ofertę. Twórca gry nie udostępnił żadnego języka używanego przez sprzedawcę do promowania gry. Zapoznaj się z poniższymi „nowymi funkcjami” oraz odpowiedzią na Świergot od dyrektora ds. komunikacji w Naughty Dog, Arne Meyera.
Więc @niegrzeczny pies nie napisał ani nie pomagał w pisaniu tego.
Nie doceniaj wycinania zrzutów ekranu poza kontekstem bez podania źródła. Ludzie, wygooglujcie te rzeczy!
Ten tekst pochodzi z niezależnego posta redakcyjnego od sprzedawcy detalicznego. Jest na ich stronie internetowej. https://t.co/nh3nw1StOa
- arne (@arnemeyer) 7 maja 2020 r
Zgodnie z listą GameStop każdy pies w grze ma swojego właściciela. To nie są dzikie bestie, takie jak Clickery, ale wyszkoleni zabójcy wychowani przez złoczyńców w grze. Po zabiciu psa istnieje duża szansa, że jego właściciel / trener odnajdzie ciało, które będzie, co zrozumiałe, zdenerwowane odkryciem, podsycając w ten sposób własną nienawiść do Ellie. Dla Naughty Dog rozsądne jest zdystansowanie się od tego wpisu, nawet jeśli obecne informacje są dokładne (co może mieć miejsce lub nie).
Być może to ironia losu, że Naughty Dog, który znalazł się pod ostrzałem za niepokojąco brutalny marketing The Last of Us: Część II , postanowił nakreślić linię kiepskiego gustu w mechanice zabijania psów w grze. Nie pomaga również to, że lista jest raczej słabo napisana i zawiera grę słów ze słowem „ zabłąkany, - chociaż psy nie są bezpańskimi, ale dobrze wyszkolonymi maszynami do zabijania. W każdym razie widzowie będą mieli okazję przekonać się na własne oczy, czy mają to, czego potrzeba, aby zabić całą grupę psów, gdy The Last of Us: Część II premiera 19 czerwca, wyłącznie na PlayStation 4.
Źródło: arnemeyer / Twitter (przez PlayStation Lifestyle )